Odpowiedz 
Anton Szandor LaVey
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #1
Anton Szandor LaVey
[Obrazek: lavey_32.gif]

Przedstawiam Wam Antona Szantona LaVeya (urodzonego jako Howard Stanton Lavey), z tytułem Czarnego Papieża i Najwyższego Kapłana w założonym przez siebie Kościele Szatana, jest także autorem między innymi Biblii Szatana.

Przede wszystkim był przystojniakiem. xD Oj tak, przystojny to on był i miał bardzo magnetyczną osobowość, charyzmę i był świetnym mówcą oraz przywódcą. Był także idealistą i kontrowersyjną postacią, od dziecka piekielnie inteligentny i szukał prawdy, myślał samodzielnie, a na dodatek kochał zwierzęta - zwłaszcza duże koty. Uśmiech

Anton urodził się pod władczym i zdeterminowanym znakiem Barana, a tym samym pod patronatem silnego, wpływowego i wojowniczego Marsa, 11 kwietnia 1930 r. w San Francisco. Jego rodzice byli Żydami, pochodzili z Węgier, a jego babcia była Ukrainką. Wyemigrowali z Węgier do USA. Od dziecka kochał sztukę - malarstwo i muzykę, a także magiczne opowieści o duchach i niezwykłych zjawiskach, którymi dzieliła się z nim matka. Odnosił także sukcesy w szkole (albo i nie, biografie są częste sprzeczne ze względu na wiele kłamstw LaVeya, aby się wybić dzięki mediom), jednak mając 16 lat rzucił ją. Już wtedy szukał prawdy i samego siebie (bo wiara chrześcijańska nie miała dla niego sensu), był idealistą.

Zaczął pracować w cyrku, karmił lwy i tygrysy - miał niesamowite podejście do zwierząt (Szandor uważał, że nie ma różnicy pomiędzy zwierzęciem, a człowiekiem) i szybko awansował na asystenta tresera dużych kotków. ^^ Grał też okazyjnie na organach w tym cyrku. Po trzech latach odszedł z cyrku. Stał się asystentem magika, zaczął studiować hipnozę i okultyzm. <3 Ezoteryka stała się jego pasją, kolekcjonował wszelkie informacje jakie udzielały Zakony (między innymi Zakon Złotego Brzasku), szukał ludzi z którymi mógłby wymieniać wiedzę czy nauczyć się czegoś od nich. Mając 21 lat w 1951 r. ożenił się z Carole Lansing i rozwiódł 9 lat później w 1960. Ożenił się ponownie z Diane Hegarty, następnie z Blanche Barton, z którą już został do końca. Ich dzieci to: Xerxes, Karla i Zeena - następni Najwyżsi Kapłani Kościoła Szatana.

Lavey wrócił do edukacji. Studiował kryminologię w City College, no i został fotografem policyjnym, tym samym pytając siebie "gdzie jest Bóg, że na to pozwala? Jaka jest jego rola, pozwalając na to wszystko"? Po wielu rozważaniach i przemyśleniach doszedł do wniosku, że nie istnieje ani Szatan, ani Bóg w formie osób/istot, to tylko nazwanie, personifikacja sił natury. Nie ma też szufladki z napisem "zło", "dobro" - to zależy od sytuacji i punktu widzenia.

Z pracy fotografa ciał odszedł po trzech latach i zaczął grać na organach po klubach nocnych, barach i teatrach, co nie przynosiło mu zadowalających środków finansowych. W międzyczasie wykładał wszelkie tematy ezoteryczne, miał dużo zwolenników i z nich została założona grupa, która praktykowała ezoteryczne nauki Szandora. Grupa "Koło Magiczne" miała swój szczyt w pewną szczególną noc, z 30 kwietnia na 1 maja, czyli w noc Walpurgii, kiedy Koło Magiczne przeistoczyło się ostatecznie w Kościół Szatana, przy czym rytualnie ściął włosy. Anton wydał Biblię Szatana w 1969 r. dzięki wydawnictwu Avon Books. Książka prezentuje podstawy Satanizmu, jest w niej zarówno praktyka jak i filozofia, napisana została po części po angielsku i po części po enochiańsku.

Kościół Szatana pięknie kwitł, aż tu nagle... Michael Aquino oświadczył, że Seth do niego przemówił, a Seth to prawdziwe imię Szatana, że jest on postacią prawdziwą i jest on uosobieniem najczystszego zła, ciemności itp. Michael nie mógł zmienić ideologii i wiary Szandora, doszło do kłótni i rozłamu - Michael odszedł z Kościoła Szatana i założył Świątynię Setha. Co dalej? Oskarżenia względem satanistów z Kościoła Szatana, byli oskarżani o morderstwa na ludziach, dzieciach i zwierzętach, a także o pedofilię. Oskarżenia sypały się falami - nigdy sąd nie orzekł winy, zawsze następowało oczyszczenie z zarzutów.

Wszystko to przez odłamy Kościoła Szatana. Satanizm kojarzy się ludziom nie tak jakby tego chciał LaVey. Po tych wydarzeniach Kościół Szatana już nigdy nie odzyskał swojej dawnej pozycji, ich świetność została w tamtych czasach. Do dziś Laveya i jego Kościół opuściło wielu ludzi, zostało kilku najwierniejszych.

Anton zmarł na zapalenie płuc mając 67 lat, 29 października 1997 r. w San Francisco, w katolickim szpitalu. Na pogrzebie obecni byli tylko najbliżsi, ciało LaVeya zostało skremowane.


Na koniec link do 9 Twierdzeń Satanizmu - osobiście bardzo je lubię:
http://www.czarymary.pl/cienik/satanizm/9twierdzen.htm

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-25-2014 21:28 przez Lossen.)
08-24-2014 11:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Crumble
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Anton Szandor LaVey
Co do tego, że kojarzy się ludziom źle to prawda, ale jedynie ignorantom, którzy nie sięgną po Czarną Biblię, aby ją przeczytać i dowiedzieć się tego jak naprawdę wygląda Satanizm LaVeya, a zamiast tego snują plotki rozpuszczane przez np kościół Język. Poza tym autor zamieścił parę wzmianek o właśnie takich "mitach" krążących wokól satanizmu :D.
08-24-2014 14:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Harper
...

Liczba postów: 9
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Anton Szandor LaVey
Ponieważ satanizm LaVeya jest satanizmem filozoficznym, odnosi się do poglądów na świat i sposobu życia. Nie ma wiele wspólnego z satanizmem duchowym, który to jest zdecydowanie bardziej magiczny. Dlatego też rytuały przedstawione w tej biblii są na niezwykle niskim poziomie, choć cała reszta opisu i przedstawione historie i opinie są nawet ciekawe i wyłącznie po tą częśc powinno się sięgać do "Bibli Szatana"
08-25-2014 13:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Harper
...

Liczba postów: 9
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Anton Szandor LaVey
O ile pamiętam w tamtej bibli mowa jest o kluczach "henochiańskich" (z h na początku), a co do reszty to nie wiem jaką miał skuteczność i co potrafił, jednak tak jak mówiłem, to książka filozoficzna, nie magiczna i w tym kontekście powinno się ją czytać. A skoro to książka LaVeya, to opisuje poglądy LaVeya, to dosyć logiczne Uśmiech
08-25-2014 13:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Crumble
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Anton Szandor LaVey
Harper - tak jak mówisz, jest cały rozdział poświęcony właśnie kluczom henochiańskim. Konidziu - szczerze nie jestem do końca przekonany, czy Jego dzieło jest wyłącznie filozoficzne. LaVey był bardzo inteligentnym człowiekiem, i tu pozwolę sobie zauważyć, że każdym kolejnym razem, czytając Czarną Biblię, jej interpretacja jest inna (a przynajmniej ja tak mam), dlatego myślę, że inwokacje i rytuały, umieszczone w Księdze Lewiatana tak naprawdę przy poprawnej interpretacji mogą nie być rytuałami na niskim poziomie.
08-25-2014 14:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Harper
...

Liczba postów: 9
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Anton Szandor LaVey
Zarówno inwokacje jak i rytuały, nawet jeżeli pierwotnie zostały stworzone w stanie bardzo kiepskim (nie żebym coś miał do LaVeya czy coś) przy odpowiednim wykorzystaniu i wzmocnieniu (a to wszystko zależy zawsze przede wszystkim od osoby, która wykonuje dane działanie a nie samego schematu działania) mogą dawać bardzo zadowalające rezultaty.
08-25-2014 15:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Crumble
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Anton Szandor LaVey
Masz rację w 100 procentach Harper Uśmiech.
08-25-2014 15:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Crumble
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Anton Szandor LaVey
mm LaVey mógł mieć na myśli fakt, że kościół katolicki robi z większości starożytnych bóstw demony, tu posłużę się np przykładem Baela, który kiedyś uchodził za bóstwo, jednakże kościół przypisał wszystkie dobre cechy Baela Jezusowi, a zostawiając mu same negatywne wpisał Go do historii jako demona.
08-26-2014 15:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Crumble
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Anton Szandor LaVey
To znaczy LaVey nie interpretuje ich jako "złych". Wg Jego filozofii demony są jak miecz w ręku - może posłużyć do dobrych jak i złych celów, w zależności od woli posiadacza. LaVey pisze, że można prosić demony o pomoc w zemście, ale także do dobrych celów np pomocy przyjacielowi w tarapatach itp.
08-27-2014 16:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Natalie
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #10
RE: Anton Szandor LaVey
Cytat:że można prosić demony o pomoc w zemście, ale także do dobrych celów np pomocy przyjacielowi w tarapatach itp.

A co w zamian Diabeł nie ma nic za darmo.Język
08-27-2014 20:29
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB