Odpowiedz 
Atak, jak się bronić?
Autor Wiadomość
Aesane
Starszy użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #1
Atak, jak się bronić?
Tak, więc przechodząc do rzeczy. Parę dni temu dostałam ostrzeżenie od żywiołu wody, że coś/ ktoś mi zagraża. Mianowicie non stop coś rozlewałam, przepełniałam kubki wodą, wylatywało mi z rąk poidełko papugi i jakimś cudem się otwierało wylewając zawartość. Pod prysznicem usłyszałam wyraźne ,,uważaj", które po chwili zastąpiło ,,uciekaj". Nie mądra ja, oczywiście zignorowałam ostrzeżenie tłumacząc, że później się tym zajmę. Jedynym krokiem jaki zrobiłam to wzmocniłam tarczę. No i mam za swoje. Ostatniej nocy zostałam zaatakowana. Mianowicie ból, straszny ból w okolicach brzucha, który zaczął się rozchodzić na wszystkie strony. Wiedziałam, że ktoś się do mnie podłączył, ale nie potrafiłam zlokalizować linka. Jedyne co w tamtym stanie udało mi się dowiedzieć to imiona. Przez myśli mi przeszły dwa imiona ,,Kasia" i ,,Magda", które skojarzyłam z osobami. Oczywiście później rozmyślałam dlaczego one, nie potrafiłam tego zrozumieć. Rozmawiałyśmy kilka razy, nie kłóciłyśmy się (choć potrafię ostro zadrzeć z niektórymi przez co z pewnością mam jakiś wrogów). Co więcej, gdy dzisiaj przechodziły koło mnie czułam bezdech, nie potrafiłam złapać powietrza. Dopiero gdy odeszły poczułam, że ciężar powoli spada. Nigdy nie wyczułam, że mają coś w spólnego z magią, manipulacją energii itd. Mniejsza z tym. Jak się bronić? Jak z tym walczyć? Zdezorientowany

Zawsze trzeba działać! Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Wywracanie oczami
09-24-2013 22:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
tajemniczy
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Atak, jak się bronić?
Zawsze jest podstawowa rzecz, którą trzeba zrobić jeśli ma się podejrzenia kto za tym stoi- pogadać. Nie ma co więcej kombinować, a zamienić ze sobą parę słów i zobaczyć czy coś jest na rzeczy. Bo może np to nie te osoby, a jedynie siła sugestii podpowiada Ci, że to one i stąd ten bezdech.
09-24-2013 22:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Aesane
Starszy użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #3
RE: Atak, jak się bronić?
Oczywiście, że z nimi pogadam. To nie podlega jakiejkolwiek dyskusji tylko chodzi mi bym mogła spokojnie do nich podejść itd. oraz spać bez obawy, że sytuacja się powtórzy. Co do tego bezdechu najpierw on się pojawił, dopiero potem je zobaczyłam. Być może masz rację, lecz jak mówię, o wiele swobodniej bym się czuła rozmawiając z nimi gdybym miała pewność, że nic mi nie zrobią. Uśmiech

Zawsze trzeba działać! Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Wywracanie oczami
09-24-2013 22:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Aesane
Starszy użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #4
RE: Atak, jak się bronić?
(09-24-2013 22:56)Finneus napisał(a):  Ten atak cię obudził, tak?

Nie spałam jeszcze, ale usypiałam. Uśmiech

Zawsze trzeba działać! Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Wywracanie oczami
09-24-2013 22:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
tajemniczy
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Atak, jak się bronić?
Cóż, ja bym jednak radzi od tego zacząć i wtedy jest łatwiej działać.
A co do innych metod. Jak kiedyś zaczynałem zajmować się energią, to pamiętam, że gdzieś przeczytałem, że dobrą metodą jest postawienie z 2-3 barier, a nie jednej. Każda innego rodzaju. Przydatne są jakiegoś rodzaju amulety ochronne, które samemu można zrobić.
09-24-2013 22:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #6
RE: Atak, jak się bronić?
Najlepszą obroną jest atak, pogadaj z nimi jeśli to się nie powrótrzy to atakuj - jak będą się Ciebie bać I będą wiedziały, że magia to nie zabawka to już Cię nie tkną.

Ale musisz się upewnić, że to one bo to, że usłyszałaś ich imiona może być przykrywką - ile to razy do mnie byt przyszedł w czyjeś postaci... xDDD

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
09-25-2013 09:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gwynbleidd
Wtajemniczony

Liczba postów: 208
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #7
RE: Atak, jak się bronić?
(09-25-2013 10:28)konidziu napisał(a):  Włóż nasiona do miski i postaw na czymś należącym do osoby na którą chce się rzucić owe zaklęcia i schować miskę w ciemnym miejscu.

To z mojej strony dodam, że nasiona bielunia są całkiem przydatne do tego...

Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
09-25-2013 11:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wolk
Geirs drottin

Liczba postów: 45
Dołączył: Jun 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Atak, jak się bronić?
(09-25-2013 11:25)Gwynbleidd napisał(a):  
(09-25-2013 10:28)konidziu napisał(a):  Włóż nasiona do miski i postaw na czymś należącym do osoby na którą chce się rzucić owe zaklęcia i schować miskę w ciemnym miejscu.

To z mojej strony dodam, że nasiona bielunia są całkiem przydatne do tego...

A ja ze swojej strony dodam, ze bieluniem mozna sie calkiem fajnie smiertelnie zatruc...

Þat kann ek it tíunda
ef ek sé túnriðir, leika lopti á
ek svá vinnk, at þeir villir fara
sinna heimhama, sinna heimhuga
---
Hav.155
09-25-2013 13:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Aesane
Starszy użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #9
RE: Atak, jak się bronić?
Dzięki Wszystkim. Jakoś nie umiałam ich złapać dzisiaj, postaram się jutro. Uśmiech Może później nawet jakiś amulet zrobię. W każdym razie jeszcze raz dzięki. Uśmiech

Zawsze trzeba działać! Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Wywracanie oczami
09-25-2013 13:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Aesane
Starszy użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #10
RE: Atak, jak się bronić?
Dziękuję Wszystkim. Resner już mi pomógł. Uśmiech

Zawsze trzeba działać! Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się. Wywracanie oczami
09-27-2013 20:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB