Odpowiedz 
Bliźniaczy Duch
Autor Wiadomość
Sorrio Lenen
Lightbringer

Liczba postów: 208
Dołączył: Aug 2013
Podziękowania: 0
Podziękowano 11 razy w 5 postach
Post: #1
Bliźniaczy Duch
Bliźniaczy Duch
Nasza druga połówka

[Obrazek: se3n12.jpg]

Robię chwilową przerwę od mojej serii o rozwoju Ducha, by spojrzeć na pewien temat, który dziś wpadł mi w oko. Jest nim Bliźniaczy Duch. Wybrałam tę nazwę zamiast "bratniej duszy", ponieważ bratnią duszą zwykle nazywamy osobę, z którą świetnie się rozumiemy. Bliźniaczy Duch zaś, według Nauk Michaela, jest naszą dosłowną drugą połówką. Dowiedzmy się zatem, na czym dokładnie to polega, i jaka jest rola naszej Bliźniaczego Ducha.

Zanim rozpoczniemy cykl reinkarnacyjny i wcielimy się w nasze pierwsze ciało, każdy z nas wybiera sobie Bliźniaczego Ducha, zwykle z innego Bytu (Byt jest zbiorem ok. tysiąca reinkarnujących się fragmentów, które po zakończeniu cyklu łączą się w jedną świadomość). Najczęściej nasza BD ma inną Rolę od nas. To dodaje głębokości i zakresu naszym osobowościom, gdy nieświadomie wymieniamy się naszą energią i doświadczeniami.

Gdy po raz pierwszy się rodzimy, nasza BD rodzi się kilka minut po nas, i zwykle niedaleko od nas, przez co dzielimy z nią nasze pierwsze fizyczne doświadczenia. Z czasem, gdy przyzwyczajamy się do reinkarnacji, znika potrzeba rodzenia się w tak bliskim odstępie czasu i odległości. Stajemy się bardziej niezależni od siebie, choć nasza silna więź trwa przez cały cykl i poza nim.

Z każdym wcieleniem, nabieramy coraz więcej cech podobnych do naszej BD. Istotnie, często bywa tak, że jedno z nas w pojedynkę przechodzi wcielenie na ziemi, podczas gdy drugie zostaje w Astralu, służąc nam jako nasz Opiekun. Wtedy nasze osobowości są jeszcze bardziej zbliżone, niż gdy obydwoje jesteśmy na ziemi i skupiamy się na problemach świata fizycznego.

Będąc w dwójkę na ziemi, różnimy się zaskakująco od naszej BD, biorąc pod uwagę naszą wspólną energię i doświadczenia. Nie jesteśmy identycznymi bliźniakami. Porównam to do porwania kartki papieru na pół - obie połówki mogą mieć różne brzegi i wyglądać inaczej, lecz złączone, pasują do siebie idealnie.

Z tego powodu, nasze spotkanie z BD na ziemi nie należy wcale do najłatwiejszych. Szczególnie takie związki są prawdziwie burzliwe i chaotyczne, pomimo wszystkich podobieństw. Nasza BD zna nas na wylot, więc nie ma przebacz. Przykładem są John Lennon i Yoko Ono, których związek był niezwykle głęboki, ale i pełen dramatycznych przeżyć. Jednak osiągnięcie harmonii w takim związku jest możliwe. W takim przypadku, wymiana energii jest niemalże tak silna, jak kiedy jeden z fragmentów jest w Astralu.

Gdy oba fragmenty ukończą cykl reinkarnacji, spotykają się na wyższym poziomie Astrala i łączą w jedną istotę. Proces połączenia przeraża wielu ludzi - wydaje im się, że zostaną 'wchłonięci', stracą świadomość, etc. Trzeba jednak zdać sobie sprawę z tego, że tożsamość i osobowość to jedynie powłoki, które Duch przyjmuje na czas wcielenia, i zrzuca po śmierci. Pozostaje więc Duch, z doświadczeniami i wspomnieniami ze wszystkich wcieleń. Gdy dwa bliźniacze fragmenty połączą się, przypomina to raczej doskonałe, wzajemne zrozumienie, zjednoczenie i konsensus, niż zanik świadomości.



Dzisiaj ograniczam się do krótkiego, przyjemnego artykułu, który mimo wszystko może komuś się przydać. Dziękuję za uwagę. ^_^


Przetłumaczone przez Sorrio Lenen:
http://the-turtles-back.blogspot.ie/2009...twins.html
Proszę nie kopiować bez mojej zgody.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-17-2014 19:30 przez Sorrio Lenen.)
02-07-2014 00:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sorrio Lenen
Lightbringer

Liczba postów: 208
Dołączył: Aug 2013
Podziękowania: 0
Podziękowano 11 razy w 5 postach
Post: #2
RE: Bliźniacza Dusza
Blackdash, gdzie Ty tu widzisz Piekło? O.o
02-07-2014 10:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #3
RE: Bliźniacza Dusza
Hmm... A ja myślałam, że takie dusze są praktycznie identyczne i zawsze się kochają. xDDD

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2014 15:14 przez Diego.)
02-07-2014 12:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sorrio Lenen
Lightbringer

Liczba postów: 208
Dołączył: Aug 2013
Podziękowania: 0
Podziękowano 11 razy w 5 postach
Post: #4
RE: Bliźniacza Dusza
Blackdash, haha. xD Okej. Zawsze możesz uznać, że pieprzę bzdury, może lepiej się poczujesz. ^_^

Olimpio, identyczne z pewnością nie. W całym wszechświecie nie ma istoty w 100% takiej samej, jak my. Każda dusza jest unikalna. A co do miłości - zdarza się, że obie dusze reinkarnują się jako mężczyźni/kobiety i nie czują do siebie pociągu seksualnego; jednak w takim przypadku mogą się kochać jak przyjaciele. A czasem przez całe życie się nie spotkać. Zależy.
02-07-2014 18:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sorrio Lenen
Lightbringer

Liczba postów: 208
Dołączył: Aug 2013
Podziękowania: 0
Podziękowano 11 razy w 5 postach
Post: #5
RE: Bliźniacza Dusza
Jeśli mogę Cię pocieszyć, to powiem tyle - kiedy już umrzesz, Twój strach przed tym wszystkim zniknie, bo jest tylko częścią ziemskiej iluzji. Więc staraj się nie zamartwiać na zapas. ^^
02-07-2014 21:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sorrio Lenen
Lightbringer

Liczba postów: 208
Dołączył: Aug 2013
Podziękowania: 0
Podziękowano 11 razy w 5 postach
Post: #6
RE: Bliźniacza Dusza
Hmm... Nie do końca rozumiem. Masz na myśli, że nie chcesz utracić siebie, jako tego wcielenia? Osoby, którą jesteś teraz, tak? W takim razie domyślam się, że mówienie, że ta część Ciebie będzie istnieć na wieki zbytnio Cię nie pocieszy... ^_^' Może kiedyś to po prostu zaakceptujesz. Taką mam nadzieję.
02-07-2014 22:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Sorrio Mortiaris
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #7
RE: Bliźniacza Dusza
Cholera i znowu uświadomiłaś mi coś bardzo ważnego, chyba faktycznie spotkałem moją drugą połówkę, nawet jestem z nią dziwnie złączony. Co ciekawe jesteśmy w większości przeciwnościami, jak to nazwała moja wspaniała mentorka, Yin i Yang. Coś w rodzaju podobnych dusz, tyle że kroczącymi innymi drogami, przy domniemanym scaleniu ogrom doświadczenia byłby przytłaczający.

Takie dusze mają identyczny system rozwoju? W sensie to samo tępo rozwoju, czy któraś zależnie od decyzji wychodzi wyżej? W sumie tylko się upewniam, bo myślę, że mogą a nawet lepiej jeśli są oddzielone.
02-16-2014 23:18
Odpowiedz cytując ten post
Sorrio Lenen
Lightbringer

Liczba postów: 208
Dołączył: Aug 2013
Podziękowania: 0
Podziękowano 11 razy w 5 postach
Post: #8
RE: Bliźniacza Dusza
Raczej podobny. Z każdym wcieleniem, każdym etapem, wymiana energii między dwiema duszami jest coraz większa, i coraz bardziej się do siebie upodabniają - jednak jak mówiłam, nie w identycznym sensie, tylko uzupełniającym sensie. Jednak jako, że pomimo zaplanowanego wcielenia nie mamy kompletnej kontroli nad tym co się wydarzy - z powodu wolej woli naszej i innych - jedna z dusz może nie osiągnąć tego, co zamierzała. W ramach rekompensaty, w kolejnym wcieleniu ta dusza może powtórzyć nieudane wcielenie z podobnymi okolicznościami, a jej bliźniacza dusza zostanie na planie astralnym, by działać jako jej opiekun i ją wspierać. Jednak na samym końcu, gdy obie dusze ukończą cykl reinkarnacyjny, są na tym samym poziomie, a ich energie są już tak zgodne i podobne, że mogą się zjednoczyć.
02-16-2014 23:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Sorrio Mortiaris
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #9
RE: Bliźniacza Dusza
Czyli nie jest to jakby jedna dusza "rozbita" na dwie mniejsze w celu większych doświadczeń. Tylko zjawisko bliźniaków podczas stworzenia, tak jak bliźniaki w świecie fizycznym, identyczni a jednak różni, a ich los różni się zależnie od decyzji jakie podejmą.

Jaki może być tego skutek kiedy jedna z takich bliźniaczych dusz była "zaprzedana" jakimś paktem? Będzie to katastrofa dla obu dusz, czy raczej na tą drugą będzie to miały taki wpływ jak utrata brata, czyli jakby ból/pustka?
02-16-2014 23:36
Odpowiedz cytując ten post
Sorrio Lenen
Lightbringer

Liczba postów: 208
Dołączył: Aug 2013
Podziękowania: 0
Podziękowano 11 razy w 5 postach
Post: #10
RE: Bliźniacza Dusza
Nie, to dwie osobne dusze, które przed rozpoczęciem cyklu reinkarnacyjnego wybierają siebie nawzajem. W kolejnym cyklu możesz wybrać sobie kogoś innego, jeśli zechcesz.

Duszy nie można sprzedać paktem. To mit którego źródłem jest legenda Fausta. A Lucyfer nie jest diabłem. To ludziom się pomieszało i powymyślali jakieś dziwne teorie.
02-16-2014 23:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB