Odpowiedz 
Czas w snach
Autor Wiadomość
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #1
Czas w snach
Taka oto sprawa mnie nurtuje - dwa dni temu miałam sen, a raczej przekaz senny, w którym ktoś określił czas. Mowa była o 13 godzinach. I teraz mam do Was pytanie - Czy ktoś wie, jak się ma nasz czas ziemski do czasu, powiedzmy w "zaświatach"? Albo na odwrót, ich czas do naszego ziemskiego? Ile to może być "godzina" przeliczając na ziemski czas? Owszem zaintrygowała mnie liczba 13, w Tarocie oznacza ona kartę Śmierć. Ale to niekoniecznie może mieć związek. Może inne wyjaśnienia.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2014 13:23 przez Tetram.)
08-06-2014 11:05
Odpowiedz cytując ten post
Oth
Wtajemniczony

Liczba postów: 549
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 35
Podziękowania: 17
Podziękowano 288 razy w 93 postach
Post: #2
RE: Czas w snach
Senna rzeczywistość zależna jest od Twojej psyche. Wobec czego, musisz zdać się na swoją własną intuicję. Zazwyczaj jest tak, że "jeszcze 5 minut" trwa rzeczywiście półtorej godziny (czy ile tam komuś brakuje do odjazdu autobusu). Liczba 13 w hebrajskim może być słowem אהבה, co znaczy "miłość".

jakzostacmagiem.wordpress.com
08-06-2014 13:08
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Czas w snach
(08-06-2014 13:08)Oth napisał(a):  Senna rzeczywistość zależna jest od Twojej psyche. Wobec czego, musisz zdać się na swoją własną intuicję. Zazwyczaj jest tak, że "jeszcze 5 minut" trwa rzeczywiście półtorej godziny (czy ile tam komuś brakuje do odjazdu autobusu). Liczba 13 w hebrajskim może być słowem אהבה, co znaczy "miłość".

Miłość? A to mi się podoba. Uśmiech Wiesz Oth, dokładnie to było tak, że ja się znalazłam w dziwnym miejscu, jakby jakieś biuro "podawcze", urządzone w starym stylu. Stało tam ciężkie, rzeźbione, drewniane biurko (antyk). Przy nim siedziała starsza kobieta, włosy miała ciemne, upięte wysoko w koka, spoglądała na mnie badawczo znad okularów. Pisałam u niej podanie o coś, a ona podpisała je wiecznym piórem. I powiedziała do mnie: "Masz jeszcze 13 godzin." Stąd moje pytanie, bo się zastanawiałam po obudzeniu - o co chodzi? Czy mam jeszcze 13 faktycznych godzin życia? :D Czy 13 lat? A może za 13 godzin przyjdzie mi podjąć ważną decyzję? Nic się szczególnego nie wydarzyło po 13 godzinach od snu. Ale... intryguje mnie to. Tym bardziej, że jest to już drugi mój sen o podobnej tematyce. Wcześniej śnił mi się dobrotliwy, uśmiechnięty starszy mężczyzna, również siedział przy biurku (stole), ale powiedział mi, że "jeszcze masz coś do zrobienia." A w ogóle, to nie rozumiem czemu liczba 13, skoro przeważnie mówi się 12 godzin (wiadomo, że doba ma 24 godziny). Więc może ta 1 (trzynasta godzina) wzięła się z jakiegoś wydłużenia czasowego? Hm...?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2014 18:20 przez Etana.)
08-06-2014 14:13
Odpowiedz cytując ten post
Oth
Wtajemniczony

Liczba postów: 549
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 35
Podziękowania: 17
Podziękowano 288 razy w 93 postach
Post: #4
RE: Czas w snach
Faktycznie zalatuje śmiercią. Jeśli o sam czas chodzi, to w przeliczniku - 5min snu = godzina w rzeczywistości - spodziewałbym się czegoś w ciągu 6-7 dni.

jakzostacmagiem.wordpress.com
08-06-2014 16:01
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #5
RE: Czas w snach
Oth, jak Ty umiesz człowieka pocieszyć, haha. Dzięki. :D Oczko
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-06-2014 17:24 przez Tetram.)
08-06-2014 17:18
Odpowiedz cytując ten post
Nightmare
Mizantropia

Liczba postów: 153
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 32
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Czas w snach
Zależy od poziomu płaszczyzny, na której się znajdujemy we śnie. Miałam sen, w którym spędziłam kilka tygodni, a tak naprawdę spałam sześć godzin. Albo spałam sześć godzin, a miałam wrażenie, że mój sen trwał pięć minut. Ktoś kiedyś mówił, że to zależy gdzie się znajdujemy... Powiedzmy, że jesteśmy na różnych półkulach. Czas na Ziemi przecież nie płynie jednakowo. My mamy 21:00, a nasi sąsiedzi obok 20:00. Wydaje mi się, że podobnie jest we śnie, zależy w jakim "punkcie" się znajdujemy. (Poprawcie mnie jeśli się mylę lub gadam głupstwa). :D

"Jutro okłamiemy się ostatni raz i koniec!"
08-06-2014 21:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kynokefalos
Wtajemniczony

Liczba postów: 80
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Czas w snach
Czas upływa jeśli się w niego wierzy.

Dawno mnie nie było co?

W śnie Ismeno, to Ty jesteś czasem. To z Ciebie wypływa dana sytuacja, to Ty trwonisz swoją energię. Dlatego można przeżyć tydzień w pięć minut.

Chodzi o skupienie, nasze możliwości. Z czasem można pertraktować, czy ma się rozciągnąć, czy być realistycznym podejściem.

Nie, moi Drodzy, to nie zależy od tego gdzie się znajdujemy. Im bardziej czujemy czas realny, tym głębiej możemy przeistoczyć go na poczynania we własnych snach. Jeśli zatracamy poczucie snu i mijających chwil, tym głębiej zapadamy się w sen, którego nie jesteśmy w stanie kontrolować.

Czas odczuwany w snach wyznacza, poniekąd, naszą własną świadomość. Dla tego potrafimy się obudzić "tuż przed budzikiem". Ciało, same w sobie, zachowuje przepływ energii. W tym czy innym miejscu.

Pomyślcie przez chwilę, jeśli obudziliście się kiedyś, z powodu bólu, odczuliście go w śnie czy w czasie kiedy Wasze umysły i ciała były zgrane?

Tu, kiedy dotykasz ziemi, nie jesteś czasem swoim Czasem.

Ismeno, w kwestii "13" - nie musisz przypadkiem odnotować spraw urzędowych?

Z kim przegrywasz doświadczeniem?

Pozdrawiam, Kynokefalos.

Nie jestem ideałem, znalazłem ciekawsze rozwiązanie - jestem sobą.
08-08-2014 03:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #8
RE: Czas w snach
(08-08-2014 03:23)Kynokefalos napisał(a):  Czas upływa jeśli się w niego wierzy.

W śnie Ismeno, to Ty jesteś czasem. To z Ciebie wypływa dana sytuacja, to Ty trwonisz swoją energię. Dlatego można przeżyć tydzień w pięć minut.

Z kim przegrywasz doświadczeniem?

Pozdrawiam, Kynokefalos.

Kynokefalos, nie rozumiem Twojego pytania. Swoje życie mam rozpatrywać w kategorii wygrane/przegrane? Ale po co?
PS. Masz ciekawe podejście do tematu. Uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-25-2014 01:15 przez Neaxx.)
08-08-2014 13:11
Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #9
RE: Czas w snach
Zagadka rozwiązana. Już wiem. Według "ich" czasu, tam w zaświatach 13 godzin (tam) = 13 tygodni (czas ziemski). Coś się wydarzyło ważnego niedawno.

Edit by Neaxx
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-25-2014 01:16 przez Neaxx.)
11-04-2014 09:41
Odpowiedz cytując ten post
Tygrys
Starszy użytkownik

Liczba postów: 79
Dołączył: Nov 2014
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #10
RE: Czas w snach
Na ogół 13 przynosi szczęście, a że wszyscy Cię kochają tu na forum i w domu nie musisz się niczego obawiać.

Fałsz, obłuda i zakłamanie jest to szybka droga do sukcesu, ale zarazem "epitafium" dla duszy.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-23-2014 22:57 przez Kincaid.)
11-23-2014 19:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB