Odpowiedz 
Czy to była magia?
Autor Wiadomość
~tupajda
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #1
Czy to była magia?
Chciałbym się podzielić pewnym wspomnieniem z przed powiedzmy około 10 lat. Mieliśmy "przerabiać" chaszcze na ogródek, gdzie chaszcze oznaczały zdziczałe drzewa i krzaki (pamiętam, że były tam pigwy). Przyszedł człowiek z piłą i wyciął owe chaszcze, potem inny koparką przekopał ziemię z korzeniami. Nam pozostało ręcznie oczyścić ten kawałek ziemi.
Problem był z największym kawałkiem korzeni - we dwóch nie byliśmy w stanie ruszyć tego z miejsca, a mówię tu o dwóch pełnoletnich facetach. Oczko Stanęło na tym, że następnego dnia miała pojawić się siekiera i "coś z tym się spróbuje zrobić". Bryła z korzeniami była w dole, więc przeturlać się nie dało.

Postanowiłem użyć "mocy". Chwyciłem za korzenie i schylony zacząłem wizualizować przepływ energii z ziemi, która podnosiła tę bryłę. Nie wiem ile czasu tak się skupiałem (może 5-15 minut), ale czułem coraz większy przepływ, aż w pewnym momencie poczułem pewność, że dam radę podnieść. Szarpnąłem do góry i podniosłem ów ciężar. Pamiętam, iż się zdziwiłem łatwością z jaką przyszło mi podnieść, gdzie przecież kilkanaście minut wcześniej we dwóch nie mogliśmy ruszyć tego z miejsca. Z łatwością obróciłem korzenie i czułem, że jakbym chciał, to mógłbym je podnieść nad głowę. Szok na twarzach obecnych bezcenny. :D

Tu się pojawia miejsce na tytułowe pytanie, które pojawiło się po przejrzeniu tego forum. Czy to była magia?
05-15-2014 20:33
Odpowiedz cytując ten post
~tupajda
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Czy to była magia?
(05-15-2014 20:36)Dark Sorcerer of Will napisał(a):  Wykorzystanie w pełni swojej prawdziwej mocy. Wiele osób przy pomocy wizualizacji ją aktywuje nieświadomie. Polecam poczytać Gregg Braden Uzdrawianie Woli.
Zawsze lubiłem chodzić po lasach itp., a raz nawet spotkałem borsuka, który mnie nie widział i szedł powolnym krokiem wprost na mnie. Oczko Ruszyłem się powolutku, wysyłając jednocześnie sygnał myślami "jestem tu, ale nic nie chcę ci zrobić". Borsuk stanął i po chwili równie niespiesznym krokiem oddalił się skąd przyszedł.

O tym podnoszeniu napisałem celowo, bo o sile "wizualizacji" wiedziałem już wtedy dobrze, tylko pytanie jest w kontekście "definicji czarowania".
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-16-2014 14:32 przez Diego.)
05-15-2014 20:42
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #3
RE: Czy to była magia?
A czy nie powinieneś tego wiedzieć sam? Pomyśl...

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-16-2014 14:33 przez Diego.)
05-16-2014 08:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~tupajda
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #4
RE: Czy to była magia?
(05-16-2014 08:27)Olimpia napisał(a):  A czy nie powinienes tego wiedziec sam?? Pomysl...
Wtedy to traktowałem jako "PSI", teraz wiem więcej. Wpis trochę prowokacyjny, bo do magii nie trzeba rytuałów i symboli - one jedynie ułatwiają. Prawdziwa siła tkwi w nas samych. Być może zdolności magiczne i parapsychologiczne mają wspólne korzenie... Zastanawiam się jak bardzo umysł potrafi kształtować świat, który nas otacza - czy są w ogóle jakieś granice.
05-16-2014 09:21
Odpowiedz cytując ten post
~tupajda
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #5
RE: Czy to była magia?
(05-16-2014 09:39)Dark Sorcerer of Will napisał(a):  Jedyną granicą są nasze poglądy. Jedynie co na razie nie potrafię zrozumieć to zniszczenie świadomości lub energii oraz połączenia między nimi, czyli podświadomości. Resztę da się zrobić.
Musisz uwierzyć w to co robisz i poczuć, że to co robisz jest prawdziwe. Czyli praca nad sobą w każdym możliwym aspekcie. Oczko
05-16-2014 10:25
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB