Odpowiedz 
Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Autor Wiadomość
Shadow
Stały Bywalec

Liczba postów: 363
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 4
Podziękowania: 59
Podziękowano 82 razy w 61 postach
Post: #1
Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Przytrafił mi się ciekawy przypadek. W nocy w trakcie półsnu zaczeły nachodzić mnie wizje erotyczne z moją byłą w roli głównej, zachęcające mocno do masturbacji... miałem dziwne wrażenie, że to nie dokońca wytwór mojej wyobraźni. Stwierdziłem że nie dam się nakłonić... przekazałem tej postaci że jeśli nakłoni dziewczyne której postać przyjęło żeby ze mną porozmawiała i dało się poprawić nasze relacje dostanie to czego chciała, odeszła, nie było już żadnego obrazu w tym kontekście...

Z tą dziewczyną już dawno normalnie nie rozmawiałem, ciągle był a obojętna, często nie chciała rozmawiać.
Co ciekawe wczoraj zaczeła się z nią miła rozmowa, nawet prosiła mnie żebym jej nie zostawiał kiedy byłem już zmęczony i chciałem iść spać, przeciągneła rozmowe co nie było podobne do jej zachowania z ostatniego dłuższgo okresu?

Czy możliwe że w ten sposób wysłałem sukkuba żeby lekko zmienił jej podejście?
05-06-2016 10:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Void
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 230 razy w 127 postach
Post: #2
RE: Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Na logikę, nie. Ale praktycznie bardzo możliwe. Pytanie, czemu byt demoniczny cię posłuchał? Musiał być od kogoś wysłany i plastyczny na prośby (odnoszę do przystosowań seksualnych), a z drugiej strony nie przywiązany do właściciela... so...
Jest też szansa że powstał naturalnie, i dopiero zaczynał się uświadamiać.
05-06-2016 14:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Shadow
Stały Bywalec

Liczba postów: 363
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 4
Podziękowania: 59
Podziękowano 82 razy w 61 postach
Post: #3
RE: Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
W sumie analizując wszystko możliwe że to jakiś myślokształt stworzony przez przypadek, który żywi się energią z czynności sexualnych. Wtedy to miałoby sens, to coś nie miałoby pana i było podatne na takie prośby jeśli chciałoby uzyskać energie.

Zastanawiam się jakie jest ryzyko udzielania energii takiemu czemuś... w sumie to jest coś jak pasożyt... chociaż taka energie i tak się traci jeśli się jej nie ukierunkuje.
05-06-2016 17:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Nikodem
Void
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 230 razy w 127 postach
Post: #4
RE: Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Cytat:Zastanawiam się jakie jest ryzyko udzielania energii takiemu czemuś... w sumie to jest coś jak pasożyt... chociaż taka energie i tak się traci jeśli się jej nie ukierunkuje.
-Ryzyko? Małe.
-Pasożyt brałby bez prośby czy rozkazu.
-Trudno coś stracić, bo wola i tak się odciska - chyba że robisz coś bez intencji.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-10-2016 00:08 przez Neaxx.)
05-06-2016 20:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Magician7
Ashes_Hexe
Moderator

Liczba postów: 53
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 8
Podziękowano 38 razy w 15 postach
Post: #5
RE: Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Byt nie musiał być wcale wysłany. Przecież te istoty muszą z czegoś żyć, a żyją z energii seksualnej, więc potrzebują żywicieli. Podobno chętnie spełniają życzenia pójścia do kogoś jeszcze, są niewyżyte i wiecznie głodne. Mnie osobiście nigdy taki nie nawiedził, ale trochę o tym słyszałam tzw. pocztą pantoflową.
05-25-2016 11:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Nikodem
Nikodem
* * * * *

Liczba postów: 118
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 22
Podziękowania: 238
Podziękowano 196 razy w 81 postach
Post: #6
RE: Czy to możliwe, że wysłałem sukkuba z misją?
Jeśli był to myślokształt/byt stworzony i przysłany - jak sugeruje Void; lub jeśli była to faktycznie świadoma, autonomiczna Istota - jak sugeruje Ashes_Hexe - jest jeden sposób, by to sprawdzić i mieć pewność. ;]
O ile to faktycznie aż tak ważne.

Pamiętając tamtą sytuację i towarzyszące jej odczucia/emocje/itd. sprowadź "to coś" z powrotem, uproś/zmuś do współpracy i wypytaj.

Proste?
Proste!
I będziesz wiedział na pewno, a nie - domyślał się "a może sukkub, a może przypadek?".
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-26-2016 12:43 przez Nikodem.)
05-26-2016 12:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB