Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
Autor Wiadomość
Arkados
Neofita

Liczba postów: 7
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
Witam! Mam pytanie. Gdy byłem dzieckiem, zauważyłem, że gdy trzymam coś w ręce i wdycham powietrze skupiając się na tym przedmiocie, po chwili jestem bardziej "żywy". Zauważyłem wtedy też, że mogę minimalnie kontrolować wiatr (tylko, gdy byłem po tym wydarzeniu opisanym wyżej).
Pamiętam, że raz spróbowałem tak na mamie, dało mi takiego kopa.
Czy może to być coś w stylu wampiryzmu energetycznego?
Potem nie rozwijałem kontroli nad wiatrem, wręcz to porzuciłem, ale wysysałem co jakiś czas energię z jakiś przedmiotów, jeśli można to tak nazwać.
08-06-2013 19:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ahtaga
Szeptucha.

Liczba postów: 7
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
Nie sądzę by przedmioty codziennego użytku posiadały tak dużą ilość energii, by była ona dla nas odczuwalna. Z doświadczenia wiem, że tylko obiekty z bardzo długą historią, przeszłością są na tyle 'naładowane' aby najzwyczajniej to poczuć. Wampiryzm energetyczny/emocjonalny z psychologicznego punku widzenia jest prawie zawsze odczuwalny tylko dla ofiary.
Czekam na opinię innych.

`Większość czarownic nie wierzy w bogów. Wiedzą naturalnie, że bogowie istnieją. Czasami ubijają z nimi różne interesy. Ale nie wierzą w nich. Zbyt dobrze ich znają. To tak jakby wierzyć w listonosza.`
08-06-2013 20:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Nesse
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
Po prostu pobrałeś energię od przedmiotu. Uśmiech
08-06-2013 20:37
Odpowiedz cytując ten post
Evander
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 749
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 132
Podziękowano 563 razy w 121 postach
Post: #4
RE: Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
Amorte,

(08-06-2013 20:26)Ahtaga napisał(a):  Nie sądzę by przedmioty codziennego użytku posiadały tak dużą ilość energii, by była ona dla nas odczuwalna. Z doświadczenia wiem, że tylko obiekty z bardzo długą historią, przeszłością są na tyle 'naładowane' aby najzwyczajniej to poczuć. Wampiryzm energetyczny/emocjonalny z psychologicznego punku widzenia jest prawie zawsze odczuwalny tylko dla ofiary.
Czekam na opinię innych.
A co, jeśli obiekt nie ma długiej historii, ale jest naładowany za pomocą magii?

To u niego wygląda na spontaniczną aktywację talentu do operowania energią podczas skupienia na przedmiocie - wejście w stan alfa.

Pewnie jest urodzonym psionikiem.

(08-06-2013 20:27)Yasella napisał(a):  Mama to przedmiot który trzymałeś w ręcę? :D
Wg mnie to nie jest wampiryzm, bo wampiryzmu się nie kontroluje, tzn. pobierania energii.
Ty na poważnie? Dziewczyno, proszę, w sieci są materiały o wampirach pisane przez wampiry, gdzie właśnie uczy się kontrolowanego pobierania energii.


Arkandos, masz cały dział o operowaniu energią.
Przeczytaj sobie np.
http://witchcraft.org.pl/Thread-Magia-Energii
Poćwicz, zobacz co z tego wyjdzie.

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
08-06-2013 21:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Arkados
Neofita

Liczba postów: 7
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
Dziękuję za odpowiedzi. Ale dlaczego tylko po akcie wyssania energii mogłem kontrolować (minimalnie, bo minimalnie, ale mogłem) wiatr?
Co mi daje to, że jestem urodzonym psionikiem?
Czy gdybym teraz, po długiej przerwie, podjął się magii powietrza, mógłbym mieć "łatwiej" od początkujących (mam na myśli tych, którzy dopiero co zaczynają)?
Czy opłaca się uczyć innych technik wysysania energii, czy pozostać nad techniką z dzieciństwa?
08-07-2013 10:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ahtaga
Szeptucha.

Liczba postów: 7
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
Co do mojej wypowiedzi. Naładowanie cudzą energią, złymi emocjami można również zaliczyć do kategorii 'historia', jakby nie patrzeć. Uśmiech Przyznaję rację, że każda rzecz posiada 'potencjał energetyczny' tylko nie jestem do końca przekonana czy taka sobie, o, zwykła łyżeczka może tak doenergetyzować osobnika, by ten mógł kierować czymkolwiek.

`Większość czarownic nie wierzy w bogów. Wiedzą naturalnie, że bogowie istnieją. Czasami ubijają z nimi różne interesy. Ale nie wierzą w nich. Zbyt dobrze ich znają. To tak jakby wierzyć w listonosza.`
08-07-2013 17:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Evander
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 749
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 132
Podziękowano 563 razy w 121 postach
Post: #7
RE: Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
Amorte,

(08-07-2013 10:07)Arkados napisał(a):  Dziękuje za odpowiedzi. Ale dlaczego tylko po akcie wyssania energii mogłem kontrolować (minimalnie bo minimalnie ale mogłem) wiatr?
Bo może miałeś za mało energii, aby bez jej zwiększenia kontrololować cokolwiek?


Cytat:Co mi daję to, że jestem urodzonym psionikiem?
Psionika - magia energii. Wrodzony talent ułatwia rozwijanie i ćwiczenia dają lepsze efekty.

Cytat:Czy gdybym teraz, po długiej przerwie, zaczął podjąć się magii powietrza mógłbym mieć "łatwiej" od początkujących (mam na myśli tych, którzy dopiero co zaczynają)?
Czy opłaca się uczyć innych technik wysysania energii, czy pozostać nad techniką z dzieciństwa?
Nie wiem, nie znam się na tych wszystkich nowych "magiach" jakie ostatnio powstały.

A drugiego pytania nie rozumiem zbytnio. Nie lepiej wiedzieć więcej i poszerzać swoją wiedzę oraz umiejętności?

To tak trochę jakbyś spytał, czy do dobrej znajomości matematyki wystarczy umieć dodawać, czy też powinieneś nauczyć się odejmować, mnożyć i dzielić?

Podałem ci link, przeczytaj, poćwicz, poszukaj innych materiałów itd.

Cytat:Takie przedmioty z którymi nie potrafisz się rozstać mają z reguł bardzo dużo energii. Najprościej to sprawdzić na przykładzie kogoś kto bez zegarka czuje się jak bez ręki, poprosić go o ten zegarek na chwilę i wyczuć ile on ma energii, można się naprawdę zdziwić.
To nie tak, Hyu. Taka energia emocjonalna gromadzi się na przedmiotach, ale to nie te, o których ludzie myślą na co dzień mają dużo energii. To po prostu względnie dużo, bo cała reszta ma jej bardzo mało.

Wszystkie te piramidki i inne promienniki to są śmieszne ilości energii - kiedyś robiłem research, bo do pracy magicznej było mi mówiąc obrazowo potrzebne tyle energii, co do jazdy samochodem - te wszystkie drobiazgi to co najwyżej miały tyle energii, co baterie do pilota od telewizora.


Co do reszty wypowiedzi to jak najbardziej cię popieram.

(08-07-2013 13:59)Yasella napisał(a):  Nie uważałam się za "zieloną" i dlatego wyraziłam moją opinię co do tematu.
Spokojnie, naprawdę nie musisz nam się tłumaczyć z niewiedzy.
Też kiedyś byliśmy początkujący.

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
08-07-2013 18:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ahtaga
Szeptucha.

Liczba postów: 7
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
Katharsis -> Czyli jednak tak jak mówiłam wcześniej i powtórze się trzeci raz Uśmiech dużą rolę odgrywa przeszłość przedmiotu. Pracuję z energią (wiele lat), wyczuwaniem jej i jak wspomniałam wyżej... z własnego doświadczenia wiem, że dla adepta ważne jest nasycenie wibracyjne. Ciężko jest wyczuć cokolwiek, gdy przedmiot jest bez szczególnych 'obrażeń'. Ma ją, lecz potrzeba wiele lat, by móc pobrać z wyjałowionego z emocji objektu choć odrobinę, nie mówiąc już o wsparciu w praktykach magicznych.

`Większość czarownic nie wierzy w bogów. Wiedzą naturalnie, że bogowie istnieją. Czasami ubijają z nimi różne interesy. Ale nie wierzą w nich. Zbyt dobrze ich znają. To tak jakby wierzyć w listonosza.`
08-07-2013 18:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ahtaga
Szeptucha.

Liczba postów: 7
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
Temat studnia, jak widać, ile osób tyle przekonań. Bazuję na własnych doświadczeniach, a kolekcjonuję antyki, militaria itp., itd. więc czuję różnicę gdy jest to śmierć, czy wkurzenie kasjera w sklepie, bądź producenta... kogokolwiek. Nie zaprzeczyłam hipotezie, że każdy przedmiot ma energię. Może piszę niezbyt zrozumiale. Uśmiech

`Większość czarownic nie wierzy w bogów. Wiedzą naturalnie, że bogowie istnieją. Czasami ubijają z nimi różne interesy. Ale nie wierzą w nich. Zbyt dobrze ich znają. To tak jakby wierzyć w listonosza.`
08-07-2013 19:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #10
RE: Czy to nowy rodzaj wysysania energii?
(08-06-2013 20:26)Ahtaga napisał(a):  Nie sądzę by przedmioty codziennego użytku posiadały tak dużą ilość energii, by była ona dla nas odczuwalna. Z doświadczenia wiem, że tylko obiekty z bardzo długą historią, przeszłością są na tyle 'naładowane' aby najzwyczajniej to poczuć. Wampiryzm energetyczny/emocjonalny z psychologicznego punku widzenia jest prawie zawsze odczuwalny tylko dla ofiary.
Czekam na opinię innych.
Owszem posiadają dużą ilość energii, przedmioty często używane bądź noszone na ciele danej osoby a ilość zależy od energii osoby. Można się zdziwić, ale energie posiada np. łóżko albo nasz ulubiony fotel. Dlatego nie powinno się siadać na krzesło, którego używa w domu ktoś ciężko chory. Nieraz słyszałam rożne opinie, moja znajoma przez lata zajmowała się opieka nad ludźmi starszymi, jedna z pań była chora na raka, ilekroć usiadła na jej krzesło czuła się wyczerpana. Pominąwszy, że to bardzo wyczerpująca energetycznie praca. Sami pacjenci czerpią energie, może mniej świadomie a jednak. Sama nie siadam na miejsca po niektórych osobach. Zależy jaka kto ma wrażliwość na wyczuwanie energii. A co do przedmiotów, chyba dobrym przykładem są kamienie, naładowane energia Słońca lub Księżyca. Albo choćby rzeczne "okrąglaki", maja całkiem sporo energii.
03-18-2014 07:09
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB