Odpowiedz 
Czyli moje małe "osiągnięcie"
Autor Wiadomość
Firgu
Użytkownik

Liczba postów: 38
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Czyli moje małe "osiągnięcie"
Pewnie się ośmieszę no ale nic...

Czytałem ostatnio o energetyzacji,
Kilka lat temu będą w Anglii jako dzieciak chyba 10 letni, idąc z babcią i wujkiem który tam mieszkał przez park czy czymś takim, zobaczyliśmy coś w rodzaju straganów itd, wzrok mój przyciągnęła szklana kulka wielkości niej więcej pięści.Kupiłem ją...k Tak oto zaczęła się przygoda z kulką, na początku służyła mi jako "coś do medytacji" po prostu się na niej skupiałem, utrzymując na niej świadomość próbowałem wywoływać świadome sny co mi się kilkukrotnie udawało. Ze snami zawsze u mnie było jakoś dziwnie że je zapominałem tylko niektóre zapamiętywałem.(kulka zawsze była obok łóżka)
Tak oto kilka dni temu czytając o energetyzacji przedmiotów oczyszczaniu ich itp coś mnie tknęło, ile osób miało z nią wcześniej styczność ile osób pozostawiło na niej swój ślad...
Idąc do domku nawalała mnie noga mam na niej kontuzję (w sumie to 2) wiec mnie to nie zastanowiło

Tak oto zabrałem ze sobą kulkę do pewnego opuszczonego domu, odprawiłem rytuał oczyszczenia,i nie ukrywając nic po prostu się wystraszyłem, po skończeniu ostatniego zdania, w całym domu zrobiło się tak zimno że z ust poleciała mi para, ból nogi zniknął.... Jak wmurowany wyszedłem z domu...

Miedzy innymi teraz też jestem na tym forum... może mi to ktoś jakoś wytłumaczyć co mogło się stać ? lub co w tym było... a moze to normalne podczas rytuału oczyszczania.

W całym moim roztargnieniu zapomniałem napisać że wczoraj robiąc to co zwykle czyli skupiając się na kulce, podczas jednej nocy miałem 3 sny 2 pamiętam odrobinę 3 prawie cały, a przypominam że wcześniej ledwo możne 10 sen zapamiętywałem w minimalnym stopniu
11-11-2013 16:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Evander
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 748
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 130
Podziękowano 561 razy w 120 postach
Post: #2
RE: Czyli moje małe "osiągnięcie"
Amorte,

Wydaje się, że zwróciłeś na siebie uwagę jakiegoś ducha.
Wszystko, co potrzebne jest - uwolnienie energii emocjonalnej (oczyszczenie), twój niepokój (obecność innego bytu), oraz uczucie chłodu (byt pochłania energię).

Na przyszłość uważaj. Jakbyś był nieco bardziej doświadczony, polecałbym ci komunikację z tym bytem, bo takie "odkurzacze" na niepotrzebną energię czasami się przydają.

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
11-11-2013 17:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Firgu
Użytkownik

Liczba postów: 38
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Czyli moje małe "osiągnięcie"
Coś tak czułem..... w sumie nie wiem co się stało z poprzednim właścicielem tego domu. Być może faktycznie chciał sie porozumieć hmmm teraz mam więcej pytań niż odpowiedzi ale to dobrze :D

zastanawia mnie jeszcze kwestia samej kuli możliwe że blokowała mi sny ? czy to już kwestia robienia mnie w konia przez własny mózg
11-11-2013 17:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Evander
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 748
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 130
Podziękowano 561 razy w 120 postach
Post: #4
RE: Czyli moje małe "osiągnięcie"
Amorte,

Bardzo dużo ludzi ma problemy z pamiętaniem swoich snów, to nie jest nic magicznego - ale zawsze możesz sprawdzić, czy twoja okrągła przyjaciółka nie bierze w tym udziału.

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
11-11-2013 17:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #5
RE: Czyli moje małe "osiągnięcie"
Firgu, a ja się zastanawiam - co ci przyszło do głowy, żeby odprawiać oczyszczanie w opuszczonym domu? I co oczyszczałeś... kulę czy miejsce? Zaciekawiło mnie z czego jest ta kula - szkło czy może kryształ? Masz zdjęcie? Bo kryształ mocno skupia energię. Czasami jest tak, że to przedmioty nas przyciągają i wybierają sobie właściciela. Poza tym, myślę, że Evander ma racje.
11-11-2013 18:32
Odpowiedz cytując ten post
Firgu
Użytkownik

Liczba postów: 38
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Czyli moje małe "osiągnięcie"
Z tego co wiem i czego się dowiedziałem z dokumentów które tam zostały mieszkał tam jakiś ksiądz. Te dokumenty chyba tam powinny się znajdować, w wolnej chwili się tam przejdę i dowiem się dokładnie.

W jaki sposób mógłbym to sprawdzić ? Czy kula ma wpływ na mój sen... w sumie po oczyszczeniu od razu 3 sny i to takie które pamiętam... daje mi to trochę do myślenia
Oczyszczałem kulę nie dom nawet nie wpadłem na ten pomysł aby dom oczyszczać
A oto zdjęcia dodam za chwilę bo muszę je jakoś upchać do 500 kb
11-11-2013 19:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Firgu
Użytkownik

Liczba postów: 38
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Czyli moje małe "osiągnięcie"
[attachment=942]
(11-11-2013 19:45)Ka†harsis napisał(a):  Spoko wodza. Może właśnie ksiądz jest tam "uwięziony" - ot taka moja teoria na dobranoc.
Możliwe że chodzi o oczyszczenie domu. Odmówienie modlitwy. Okazanie zmarłemu szacunku. Wielu ludzi bezcześci opuszczone domy, albo trzyma się od nich z daleka bez zrozumienia tego co w nich zaszło swego czasu, ignorując problem poprzez swe "ograniczenia". Możliwe że o to o czym piszę właśnie się rozchodzi, jednak tak być nie musi.

W sumie... ehh... jeśli jest tam jego duch to... nie tylko może być rozgniewany ale i w%&&@(#, ostatnio było tam kilka imprez z wódka i zielskiem na czele... A tutaj są te zdjęcia kulki.
11-11-2013 19:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Nesse
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #8
RE: Czyli moje małe "osiągnięcie"
Ale ta kula się strasznie złowrogo na mnie lampi...
11-11-2013 20:16
Odpowiedz cytując ten post
Firgu
Użytkownik

Liczba postów: 38
Dołączył: Nov 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Czyli moje małe "osiągnięcie"
Z tym duchem może być "śmiesznie" gdyż też przez swoją niewiedzę i arogancję też byłem na tych imprezach... wolę się dowiedzieć czegoś wiecej o duchach o rozmowie z nim zanim się tego podejmę.(nie nie mam zamiaru teraz tego tak zostawić)A co do reszty uczynienie z tej kulki talizmanu brzmi bardzo sensownie i i spodobał mi się ten pomysł.
A co do książek :D tych jeszcze nie miałem okazji czytać są to, "3 Księgi Tamuli" Davida Eddingsa, Wilkołaki Withleya Stribbera, oraz zbiór opowiadań związanych z mitami Cthulhu"Księga Ioda" Henryka Kuttnera, a skoro już wspomniałem o książkach to się pochwalę i jednocześnie polecę książki które ostatnio przeczytałem "Złamany Miecz" Molly Cochran i Warrena Murphego pełno w niej magi nie jestem pewny czy ma jakiekolwiek pokrycie z faktycznymi rytuałami ale opisy rytuałów Druidów jak i kogoś w rodzaju satanistów mnie "uwiodły" Następnie "Krwawy Baron" Kima Newmana wyobraźcie sobie że do konfliktu 2 wojny światowej dorzucić wampiry a Hitlera zmienić na Hrabiego Draculę co nam to daje wojnę technologi ludzi wampirów i magi. Ostatnią przeczytaną książką było "Pudełko w kształcie serca" Facet Kupuje na czymś w rodzaju "allegro" ducha i tu zaczyna się zabawa :D

(11-11-2013 20:16)Nesse napisał(a):  Ale ta kula się strasznie złowrogo na mnie lampi...

Co masz na myśli ?
11-11-2013 20:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Nesse
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #10
RE: Czyli moje małe "osiągnięcie"
(11-11-2013 20:43)Firgu napisał(a):  
(11-11-2013 20:16)Nesse napisał(a):  Ale ta kula się strasznie złowrogo na mnie lampi...

Co masz na myśli ?

Ma takie oczka, które mnie zupełnie przeszywają i powodują uczucie niepokoju. Jakby mówiły: "Nesse, ty głupia dziwko". No ale kulka całkiem fajna, na swojego rodzaju talizman się rzeczywiście świetnie nadaje. Nawet żeby w nią wpasować jakiegoś mocnego servitora, ohoho.

Jak lubisz wampirki to poczytaj "Nocarza", takie nasze swojskie. Uśmiech
11-11-2013 20:54
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB