Odpowiedz 
Deja vu
Autor Wiadomość
Helevor
Użytkownik

Liczba postów: 29
Dołączył: Sep 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Deja vu
W tym temacie chciałbym porozmawiać na temat deja vu, jeśli założyłem go w złym dziale to bardzo przepraszam.

Sam deja vu mam przynajmniej raz na tydzień, czasem to wrażenie jest mocniejsze, a czasem słabsze.

Jeśli deja vu jest mocne to właściwie zawsze przypomina mi się, że taka sytuacja mi się śniła i to nawet kilka miesięcy wcześniej.

Dzisiaj też miałem taką sytuację. Siedzieliśmy sobie z kumplami u jednego z nich w mieszkaniu i piliśmy piwka. W pewnym momencie do pokoju przyszedł jego starszy brat powiedzieć jaki sobie zamówił telefon. Gdy zaczął rozmowę już zacząłem się uśmiechać, bo znałem już cały jej kontekst, a ostatnie zdanie: "Dobra idę już, nie będę wam zawracał dupy" było tak dosadne, że pamiętałem je w stu procentach i to już przelało szalę goryczy. Co ciekawe śniło mi się to dobre kilka miesięcy temu, być może nawet przed wakacjami.

Jak u Was wygląda deja vu?
09-20-2013 01:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gwynbleidd
Wtajemniczony

Liczba postów: 208
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #2
RE: Deja vu
(09-20-2013 01:12)tomik51 napisał(a):  W tym temacie chciałbym porozmawiać na temat deja vu, jeśli założyłem go w złym dziale to bardzo przepraszam.

Sam deja vu mam przynajmniej raz na tydzień, czasem to wrażenie jest mocniejsze, a czasem słabsze.

Jeśli deja vu jest mocne to właściwie zawsze przypomina mi się, że taka sytuacja mi się śniła i to nawet kilka miesięcy wcześniej.

Dzisiaj też miałem taką sytuację. Siedzieliśmy sobie z kumplami u jednego z nich w mieszkaniu i piliśmy piwka. W pewnym momencie do pokoju przyszedł jego starszy brat powiedzieć jaki sobie zamówił telefon. Gdy zaczął rozmowę już zacząłem się uśmiechać, bo znałem już cały jej kontekst, a ostatnie zdanie: "Dobra idę już, nie będę wam zawracał dupy" było tak dosadne, że pamiętałem je w stu procentach i to już przelało szalę goryczy. Co ciekawe śniło mi się to dobre kilka miesięcy temu, być może nawet przed wakacjami.

Jak u Was wygląda deja vu?

Bardzo podobnie. Chociaż ja aktualnie, z powodu niektórych ćwiczeń energetycznych zostałem trochę "odcięty" od źródła deja vu czyli nadświadomości.

Deja vu jest niczym innym, jak tylko przypomnieniem sobie snu proroczego, który miało się jakiś czas temu.

Teraz pozostaje tylko nauczyć się zapamiętywać te sny i przywoływać je zgodnie ze swoją wolą, a posada władcy świata gwarantowana!

Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
09-20-2013 13:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Helevor
Użytkownik

Liczba postów: 29
Dołączył: Sep 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Deja vu
(09-20-2013 13:50)Gwynbleidd napisał(a):  Deja vu jest niczym innym, jak tylko przypomnieniem sobie snu proroczego, który miało się jakiś czas temu.

Czy rozumiesz przez to, że osoba, która nie miewa deja vu nie jest zdolna przypomnieć sobie swojego snu proroczego lub w ogóle nie miewa takich snów?
09-20-2013 18:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Nightmare
Mizantropia

Liczba postów: 149
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 32
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Deja vu
Jak byłam mała ciągle miałam deja vu. Potem w wieku 11-15 (chyba, nie wiem dokładnie). Zaczęłam mieć prorocze sny i je sobie przypominać. Zdałam sobie sprawę, że dla tego mam deja vu. Powiem krótko Gwynbleidd ma racje. Język

"Jutro okłamiemy się ostatni raz i koniec!"
09-20-2013 23:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gwynbleidd
Wtajemniczony

Liczba postów: 208
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #5
RE: Deja vu
(09-20-2013 18:59)tomik51 napisał(a):  Czy rozumiesz przez to, że osoba, która nie miewa deja vu nie jest zdolna przypomnieć sobie swojego snu proroczego lub w ogóle nie miewa takich snów?

Z reguły jeśli ktoś nie miewa deja vu to po prostu nie śni snów proroczych. Choć prawdopodobnie dało by radę "otworzyć" taką osobę na te sny.

Ale, generalnie to nie znam chyba osoby, która nigdy w życiu nie miałaby choć raz deja vu.

Więc prawdopodobnie każdy w swoim życiu miał momenty kiedy śnił sen proroczy a potem go sobie przypomniał gdy dana sytuacja zaistniała.

A to, że jedni miewają je częściej inny rzadziej to już inna kwestia.

Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
09-20-2013 23:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Okrzemek
Użytkownik

Liczba postów: 24
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 8 razy w 7 postach
Post: #6
RE: Deja vu
Jestę archeologę.
Kurczę pieczone, w końcu potwierdzenie moich teorii! Nie wiem jakim cudem na ten artykuł nie wpadłam wcześniej. Przy deja vu często męczyło mnie przekonanie, że nie tyle to już się zdarzyło, co mi się śniło. A to mogło się mi naprawdę śnić Uśmiech Chociaż jak ingeruję w treść, np. ktoś coś mówi i ja mówię, że mi się śniło co on dalej mówi, to nigdy nie było takiego oł gad, czytasz w myślach czy coś. Ale to w sumie logiczne :D Pamiętam, że kiedyś śnił mi się sprawdzian z biologii, tai wywalony na kilka stron i potem jak go dostaliśmy (jakoś daaawno po tym śnie) to miałam takie: kurde, to mi się śniło, czemu nie prowadziłam tego kalendarzyka jak po obudzeniu pamiętałam parę pytań :D
W sumie nic nie wnoszę do tematu oprócz gadaniny, ale lubię wykopki. Miłego dnia, misie <3
07-24-2015 13:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB