Odpowiedz 
Emocje w astralu
Autor Wiadomość
dementia
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Emocje w astralu
Witajcie,
chciałabym zapytać Was jak radzicie sobie z emocjami w świecie astralnym. Mam pewien problem, bo nie mogę poradzić sobie z nieuzasadnionym uczuciem lęku, które ostatnio miewam, kiedy napotykam w tamtym świecie, coś co jest nietypowe/zagadkowe/ciekawe, coś co w normalnym świecie uznałabym za interesujące i w żadnym stopniu nie powiedziałabym, że może mnie to przerażać. Za każdym razem włączam mechanizm wybudzania się. Na co dzień jestem bardzo opanowana, silna psychicznie i ciężko jest mnie przestraszyć. Strach, który towarzyszy mi tylko po 'tamtej stronie', przeszkadza mi w rozwoju. Oczko Co o tym myślicie? Może znacie jakieś metody na radzenie sobie ze zbyt silnymi emocjami w astralu?
Pozdrawiam
04-13-2014 12:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #2
RE: Emocje w astralu
Nie wiem, bo tak nie miałam... ale może spróbuj to opanować? Albo stwórz sobie całkiem bezpieczne miejsce.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-14-2014 11:35 przez Dark Sorcerer of Will.)
04-14-2014 10:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Sorrio Mortiaris
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Emocje w astralu
Co do śmiechu, to może jestem dziwny, ale kiedy się boje zaczynam się śmiać tak "szalenie" bardziej, "beznadziejnie". Energia śmiechu pomaga, na strach, gniew może rosnąć.
04-14-2014 15:41
Odpowiedz cytując ten post
Adejavantie
Shi

Liczba postów: 92
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 4
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 1 postach
Post: #4
RE: Emocje w astralu
O tak. Może piekielnie rosnąć.
Emocje tam są prawdziwsze, czystsze, odkryte. Z wnętrza. Musi, bądź powinien być jakiś powód dlaczego się boisz. Przyznaj się do tego i to pokonaj. Nie twórz masek, tylko wyjdź temu na przeciw. Spróbuj ukonkretnić, sprecyzować swój strach a pójdzie łatwiej.


"Jeżeli nie przyznasz się do swojej słabości
nigdy nie będziesz prawdziwie Silny."
"Widzę Piękno tam, gdzie inni odwracają wzrok."
"Ślepym jest ten, który nie chce Widzieć."
04-14-2014 16:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mikael
Wtajemniczony

Liczba postów: 117
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 5
Podziękowania: 106
Podziękowano 45 razy w 22 postach
Post: #5
RE: Emocje w astralu
Uczucie strachu po wyjściu z ciała ponoć jest bardzo częste (a nawet normalne). Powinno minąć po iluś tam wyjściach.
04-14-2014 17:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
dementia
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Emocje w astralu
Dzięki wszystkim za porady. Śmiech to wspaniała broń, z przyjemnością ją wypróbuję. Oczko
Adejavantie, dziękuję Ci. Napisałaś coś, co wiedziałam wcześniej, a co dopiero teraz sobie uświadomiłam.
04-15-2014 20:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kynokefalos
Wtajemniczony

Liczba postów: 80
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Emocje w astralu
Co będzie jeśli Ci napiszę, że może to być strach przed tym, że boisz się bać strachu?

Pierwsze spotkania z astralem są jak wrzucenie do wody. Nie ważne czy jest przy nas ktoś czy nie, czujemy się inaczej gdy działają na nas inne siły i zjawiska. Jak wsiadałaś na rower to też nie chciałaś upaść by nie poobdzierać sobie kolan, bo będzie bolało?

Możesz próbować się śmiać, ale dla mnie to nie ma sensu. Astral to nie realia, tam lepiej jest coś poznawać i "smakować". Skoro Twoje ciało się wybudza to mu tego zabroń. Jeśli emocja będzie zbyt silna to i tak wylecisz do swojej ospałej mózgownicy. Oswajaj się i nie zapominaj by myśleć nad tym co czujesz po każdej wizycie. Czy aby na pewno był to strach? Bo może to smutek pomalowany ciemniejszą kredką? Uformujesz tok myślenia, zaczniesz rozumieć emocje. Ciebie tam na razie nie ma w całości, jest zalążek świadomości, która może przeistoczyć się w osobowość, a ta nabierze ciała.

No już... idziemy się rodzić bez pomocy rodziców! Raz dwa! Czop, czop! <przyklaskuje dłońmi>

Nie jestem ideałem, znalazłem ciekawsze rozwiązanie - jestem sobą.
04-16-2014 17:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
dementia
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Emocje w astralu
Kynokefalos, w moim przypadku to nie są pierwsze spotkania z astralem czy inną swego rodzaju odmienną od naszej rzeczywistością. Miewałam o wiele większe powody do strachu, np. wiele lat temu, gdy coś chciało mnie opętać. Ten rodzaj strachu, o którym piszę bierze się jakby "znikąd", ale zdaję sobie sprawę, że ten lęk ma swoje uzasadnienie na gruncie osobistych problemów, których pewnie nie rozwiąże uciekając do innych planów. Pewnie dlatego się wybudzam. Oczko
Może jest tak jak mówisz... boję się odczuć strach. Chociaż z drugiej strony, bardzo go lubię. Strach jest tak ciekawy i  złożony, że można by o nim dyskutować godzinami. Uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-16-2014 20:23 przez dementia.)
04-16-2014 20:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB