Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Hymn do pana
Autor Wiadomość
~Nesse
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #1
Hymn do pana
Niechże Cię porwie pragnienie światła
O mój człowieku! Boże człowieku!
Wyrwij się z nocy, nagle zapadła
Z nocy, co nie zna pici ani wieku.
Przybądź tu do mnie z Arkad, z Sycylii
Taniec nam swoje bramy uchyli
Taniec szarpaniec i taniec miłość.
O, przybądź Panie! O, przybądź!
Błądząc z faunami jak Balchus
Z nimfami w zbrojnym orszaku
I z satyrami na białym ośle
Przypłyń na oślep
Przepłyń to morze
I przybądź ku mnie, tylko dla mnie, Boże!
Przybądź z Apollem w weselnym stroju
Przybądź z pasterką i z pytonnisą
Do wodopoju, do wodopoju
Idąc pod rękę wraz z Mona Lizą
I z Artemidą w jedwab okrytą
W góry marmuru, w bursztynów zdroje
Tu na podboje, tu na pokoje!
Gdzie czysta woda tworzy nasz gust
Gdzie obmyj uda, piękny mój Boże!
I daj swych ust!
Zanurz namiętnej modlitwy purpurę
W karmazynowej świątyni szkarłatne żądze
Człowieku! Mój człowieku!
O, duszo Pana - duszo Bogini
Przybądź, gdy bladze!
Ty, której silą oczy błękitu porusza
Ty nad rozkoszą czuwająca dusza
Ty nad rozkoszą, która bez końca wypływa
Ze splątanego, sękatego pnia -
Z żywego drzewa wydzielina żywa
Od świtu do świtu - od nocy do dnia!
Tam umyśl, ciało, dusza i duch
Tam w gaju pląs, miłosny ruch.
O, Panie! O, Boże!
Jakże Cię proszę, przepłyń to morze!
Diabelsko-boski przybądź tu w pędzie
Bo Tyś Bóg-człowiek, bo ja w obiedzie!
Przybądź z trąbami, grzmią przeraźliwie
Znad górskich szczytów, otchłani, przestrzeni
Przybądź z bębnami, tętnią straszliwie
Ze źródeł ziemi, potoków, strumieni
Weź z sobą fletnie, piszczałki, bo w jęku
Czekam na Ciebie, pragnąc tych dźwięków.
Spotkaj się ze mną - zmagam się zwijam
Wyzbyty gniazda nad wietrznym urwiskiem
Dosiadam ciała pustym uściskiem
Ja silny lew, ja ostra żmija.
Och przybądź, przybądź, czas biegnie wściekle
I w odrętwieniu zabija biegle
Gdy mnie samotność drąży w mym piekle.
Och przybądź, przybądź, diabelstwa chcę
I ciskam miecz
W samotność - precz! Krew w sercu wre!
Ty, który wszystko tworzysz i niszczysz
Otwartym okiem, proszę daj znak
Udem ciernistym, sprężystym cudem
Wypełnij brak!
I cofnij przekleństwa
Mieczem tajemnic, mieczem szaleństwa!
I ulecz mnie z ran
Wszak Tyś jest Pan!
Ty IO Pan! Ty IO Pan! IO Pan! Pan!
IO Pan! Pan! Pan! Pan!
Czyń swoją Wolę, tak czynią Bogowie
Także tak mogę, też jestem człowiek.
Ulecz mnie z ran,
Ty jesteś Pan!
Ty IO Pan! Ty IO Pan! IO Pan! Pan!
Imadło węża ściska mnie nocą
Szponami sieka mnie orzeł - tnie dziobem
Kiedy się budzę, Bogowie odchodzą
Bestia się zbliża - już stoję nad grobem
O Boże, Boże przepłyń to morze
Przykuć do krzyża mnie chce Jednorożec!
Ja Twym kompanem, wszak jam Twój człowiek
Sam jestem Panem!
Ja IO Pan! IO Pan Pan! Jam Pan!
Ja kozłem jestem z Twojego stada
I Bogiem z krwi i Bogiem z dala
Oto mnie wściekłość dopada –
Skaczę po górach, po górskich skałach -
I gwałci rogiem moc oszalała.
Ja czyste złoto, różdżki Twej kwiat
Manekin, panna, mężczyzna, bachantka
Już czynię gwałt
Już mam Twą moc
W przesileniu gwiazd, w najdłuższą noc
Już drę na strzępy, już resztki szat
Jak kat ofiara - ofiara kat!
Dziko się śmieje, gwałcąc szaleję
Do krwi, do ran
Ja IO Pan! IO Pan! Pan! Pan! IO Pan!

autor: Aleister Crowley
05-27-2013 17:54
Odpowiedz cytując ten post
Quanti
Starszy użytkownik

Liczba postów: 65
Dołączył: May 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #2
RE: Hymn do pana
Ja wiem, że ten hymn jest wzniosły i wprowadza w nastrój, ale nie będzie wygodniej skupić się i powiedzieć "wzywam (imię demona") i nakazać mu coś zrobić? Może zbyt idę na skróty, ale u mnie zawsze działało. Uśmiech

Wszystko należy upraszczać jak tylko można, ale nie bardziej.
06-18-2013 20:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Nesse
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Hymn do pana
(06-18-2013 20:30)Quanti napisał(a):  Ja wiem, że ten hymn jest wzniosły i wprowadza w nastrój, ale nie będzie wygodniej skupić się i powiedzieć "wzywam (imię demona") i nakazać mu coś zrobić? Może zbyt idę na skróty, ale u mnie zawsze działało. Uśmiech

Jest napisany przez Crowleya, to wszystko wyjaśnia. Język


IO wymawia się właśnie "ijo" z tego co słyszałam.
06-18-2013 21:01
Odpowiedz cytując ten post
Amor
Wtajemniczony

Liczba postów: 18
Dołączył: Jan 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Hymn do pana
To jest tłumaczenie Dariusza Misiuny. Polecam dorwać tłumaczenie Krzysztofa Azarewicza. Porównując to są 2 różne poematy. Oczywiście szczerze polecam przeczytać w oryginale.

Thrill with lissome lust of the light,
O man ! My man !
Come careering out of the night
Of Pan ! Io Pan .
Io Pan ! Io Pan ! Come over the sea
From Sicily and from Arcady !
Roaming as Bacchus, with fauns and pards
And nymphs and styrs for thy guards,
On a milk-white ass, come over the sea
To me, to me,
Coem with Apollo in bridal dress
(Spheperdess and pythoness)
Come with Artemis, silken shod,
And wash thy white thigh, beautiful God,
In the moon, of the woods, on the marble mount,
The dimpled dawn of of the amber fount !
Dip the purple of passionate prayer
In the crimson shrine, the scarlet snare,
The soul that startles in eyes of blue
To watch thy wantoness weeping through
The tangled grove, the gnarled bole
Of the living tree that is spirit and soul
And body and brain -come over the sea,
(Io Pan ! Io Pan !)
Devil or god, to me, to me,
My man ! my man !
Come with trumpets sounding shrill
Over the hill !
Come with drums low muttering
From the spring !
Come with flute and come with pipe !
Am I not ripe ?
I, who wait and writhe and wrestle
With air that hath no boughs to nestle
My body, weary of empty clasp,
Strong as a lion, and sharp as an asp-
Come, O come !
I am numb
With the lonely lust of devildom.
Thrust the sword through the galling fetter,
All devourer, all begetter;
Give me the sign of the Open Eye
And the token erect of thorny thigh
And the word of madness and mystery,
O pan ! Io Pan !
Io Pan ! Io Pan ! Pan Pan ! Pan,
I am a man:
Do as thou wilt, as a great god can,
O Pan ! Io Pan !
Io pan ! Io Pan Pan ! Iam awake
In the grip of the snake.
The eagle slashes with beak and claw;
The gods withdraw:
The great beasts come, Io Pan ! I am borne
To death on the horn
Of the Unicorn.
I am Pan ! Io Pan ! Io Pan Pan ! Pan !
I am thy mate, I am thy man,
Goat of thy flock, I am gold , I am god,
Flesh to thy bone, flower to thy rod.
With hoofs of steel I race on the rocks
Through solstice stubborn to equinox.
And I rave; and I rape and I rip and I rend
Everlasting, world without end.
Mannikin, maiden, maenad, man,
In the might of Pan.
Io Pan ! Io Pan Pan ! Pan ! Io Pan !


(06-18-2013 20:30)Quanti napisał(a):  Ja wiem, że ten hymn jest wzniosły i wprowadza w nastrój, ale nie będzie wygodniej skupić się i powiedzieć "wzywam (imię demona") i nakazać mu coś zrobić? Może zbyt idę na skróty, ale u mnie zawsze działało. Uśmiech

To jest inwokacja. Inwokujesz w siebie, przybierając aspekty danej postaci. Dlatego im bardziej się postarasz tym lepiej się wczujesz. A to co Ty zaproponowałaś to uproszczona wersja ewokacji, która bardziej podchodzi pod spirytyzm.

"Piękno i siła, radosny śmiech i rozkoszne osłabienie, siła i ogień, oto co pochodzi od nas." - AL II:20
08-18-2013 22:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB