Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Inicjacja, eklektyzm i koweny
Autor Wiadomość
FelixNightwood
Neofita

Liczba postów: 5
Dołączył: Jul 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Inicjacja, eklektyzm i koweny
Rozmyślam ostatnio o inicjacji w wicca, rozmawiałem z ludźmi, i wynika z tego, że wymaga to przeprowadzki, zmiany życia, podporządkowania się grupie, życia z nią jak w rodzinie, spłacenia kredytu zaufania, zrozumienia siebie oraz braci i sióstr... Wielki krok. Z rozmów jednak wynika, że nie mogę nazywać się wiccanem, mimo obchodzenia świąt, posiadania ołtarzyku i życiu wedle zasad wicca.

Słyszałem nawet opinie, że nie istnieje wiccan eklektyczny a nawet nieinicjowanym się znać nie można.

Co do życia w kowenach to raz słyszę o życiu z nimi, raz, że na odległość nie da się, raz, że owszem i tylko w rytuałach trzeba uczestniczyć i nikt nie narzuca stylu życia.

Raz słyszę, że mój ewentualny kowen byłby kowenem czarownic. Raz, że w ogóle nie mogę go tworzyć, co do świąt że mogę celebrować Sabaty i esbaty nie będąc wiccanem, raz, że te rytuały nie są wicca, że poznamy je po inicjacji.

Chciałbym być inicjowanym tylko mam obawy przed tym, to wymaga zmiany miasta lub kraju, uzależnienia się w pewnym stopniu od tej grupy. Nie jestem pewien czy istnieje opcja uczestnictwa w życiu kowenu, inicjacji, wypełnianie zadań "na odległość". Czuję się dobrze ze swoją praktyką, ale czuję się źle ze świadomością nie bycia w pełni wiccanem. A jednocześnie nie mam środków i możliwości przeprowadzki do miasta z kowenem.

Rozumiem, że mimo bycia czarownicą mogę w dalszym ciągu celebrować Sabaty i esbaty oraz korzystać z magii i rytuału wicca. Często też robię male gesty dla bogów, wznoszę toast i dziękuję za ludzi, którzy przygotowują jedzenie, witam bogów rano i żegnam wieczorem, proszę o dobre wykonanie obowiązków.... Ale nie wiem już sam. Chociaż słyszałem, że to z książek to nie jest rytuał wicca, tylko bazowany na tym, że prawdziwy poznajemy po inicjacji. Pogubilem się całkiem...

Tajemnica swoją drogą, ja mówię co się dowiaduję od kapłanów prowadzących blogi czy strony na Facebooku. Chyba odprawię rytuał samopoświęcenia na razie. Jestem wiccanem eklektycznym i odchodzę wszystkie święta Koła Roku oraz odprawiam rytuały podczas pełni księżyca, mam kilka osób, które są zainteresowane braniem udziału w rytuałach, nie wiem jednak czy mógłbym być kapłanem dla takiego małego kowenu i czy mogę go tak określać. Czytałem również Elementy rytuału oraz serię Sabaty i przestrzegam wskazówek odnośnie świat i ich tradycji... Jednak z tego wynika, że ewentualny kowen nie byłby uznany, byłby czarowniczym kowenem, nie wiccańskim stricte. Taka o, wolna grupa ludzi celebrujacych tradycje.

Chyba się pogubilem. Książka kapłanki z dużym stażem podobno opisuje rytuał czarownic, pogan, nie wicca jako takiego, napisany podkreślam przez kogoś, kto ma kowen. Sabaty i esbaty można obchodzić nie będąc wiccanem, jedni mówią, że kowen to jak rodzina, nie można w nim być zdalnie, inni, że wiccanie spotykają się kilka razy w miesiącu i tylko rytuały trzeba razem, a tak nikt nic nie narzuca... Już sam nie wiem nic.
07-14-2017 00:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
zef
Nieograniczony

Liczba postów: 15
Dołączył: Jul 2017
Podziękowania: 1
Podziękowano 7 razy w 4 postach
Post: #2
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Cześć!
Na wstępie zaznaczę, że specjalistą w tej dziedzinie nie jestem, jedynie korzystam z przeczytanych informacji

No to tak może zacznę od dwóch pytań:
-Czujesz się wiccanem?
-Przestrzegasz ich wierzeń?
Wydaje mi się, że na obydwa pytania odpowiedziałeś twierdząco, to kimże jest człowiek by zabronić Ci praktykowania?
Nieinicjowanym się znać nie można? Przecież ty się znasz.

Co do Twojego pomysłu założenia kowenu - jasne, jesteś wolny co Cię obchodzi co ktoś o tym będzie sobie myślał? Jedynie pytanie czy czujesz się na siłach?

Z tego co wiem Olimpia jest chyba przeciwna wiccanom z jakiegoś powodu (podejrzewam, że jest coś na forum na ten temat już) to może się wypowie.
Podkreślam, że w poście wyraziłem tylko swoją opinię i może się znaleźć ktoś kto się z nią nie zgadza Uśmiech
07-14-2017 14:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Goutek
Leniwiec Forumowy

Liczba postów: 100
Dołączył: Feb 2017
Reputacja: 4
Podziękowania: 61
Podziękowano 32 razy w 19 postach
Post: #3
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Jeśli czujesz się wiccaninem to nim jesteś. Tak samo jest pełno katolików, którzy nie chodzą do kościoła i nie mają z tym problemów. Możesz założyć kowen a jeśli po jakimś czasie uznasz, że Cie to przerasta to oddasz go komuś innemu lub go rozwiążesz. Myślisz, że jak powstały te koweny o które ty się pytasz?

Kto chce poruszyć świat, niech najpierw poruszy siebie.
07-14-2017 14:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
FelixNightwood
Neofita

Liczba postów: 5
Dołączył: Jul 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Po prostu ciągle słyszę że wiccanie to tylko i wyłącznie inicjowani, że eklektyczny to nie wiccanin tylko wiedźma tudzież czarownica, że mogę sobie obchodzić Sabaty i esbaty, mieć ołtarz i wierzyć, przestrzegać wszystkiego i to nic nie znaczy bez kowenu!

Traditional Wicca is initiatory. To be a part of such a tradition, you must be an initiate. There are things that are only taught one in one, in a coven. But if what you do makes you happy, go ahead and do it. If it's called Witchcraft, what does it matter? - spytałem o opinię o tym wszystkim Deborah Lipp, autorkę Elementów rytuału. Chyba ma rację, czy to naprawdę ma znaczenie?
07-14-2017 14:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Nikodem
* * * * *

Liczba postów: 118
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 22
Podziękowania: 238
Podziękowano 196 razy w 81 postach
Post: #5
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Na Wicca'ce się nie znam - ale Wicca to religia, a każda religia ma jakąś mniej, lub bardziej zwięzłą hierarchię i zasady.

By nazywać się chrześcijaninem - trzeba się ochrzcić (i musi tego dokonać osoba upoważniona w postaci kapłana - lub ktokolwiek, jeśli nie ma kapłana pod ręką, a trzeba).
Inaczej nie da rady.

Tak samo, by być wicca'ninem trzeba przejść inicjację - i to z odprawioną przez wiccańskiego kapłana/kapłankę.

I tym można by podsumować całą dyskusję.

______________

Ale rozwiniemy myśl.

Czy możesz założyć wiccański kowen nie będąc wiccaninem i nie mając żadnego upoważnienia?
No raczej nie.

Możesz założyć, jak sam zauważyłeś, grupę/kowen/krąg osób, które będą odprawiać wraz z Tobą rytuały w tradycji wiccańskiej - i nawet jeśli będą to najprawdziwsze ceremonie wg wiccańskiego modelu... to dalej nie będziecie wicca'nami. ;D

Oczywiście mówimy o kwestiach formalnych - nikt ze środowiska wiccańskiego nie uzna Was za wiccan - ale to kim Wy będziecie się czuć i jak będziecie się tytułować, to już Wasza rzecz.

------------------

Wydaje mi się (chociaż mogę się mylić), iż koncepcja, że każdy może być wiccaninem bez inicjacji - to wymysł autorów książek, którzy chcieli/chcą zarobić na modzie i powrocie do pogańskich korzeni.

Smutne jest natomiast, że Polacy zwracają się do wicca'i i asatru, zamiast do rodzimowierstwa słowiańskiego, które jest nam bliższe i oczywistsze zarówno kulturowo jak i duchowo. ;P
07-14-2017 16:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: tupajda
FelixNightwood
Neofita

Liczba postów: 5
Dołączył: Jul 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Czyli do mojej ewentualnej inicjacji mogę dalej iść swoją ścieżką, Wikkańska Porada, Sabaty, esbaty, rytuały wedle skryptu, ołtarz domowy itp itd, ale nie mogę się określić wiccanem. Mam porostu problem z zaakceptowaniem tego.
07-14-2017 19:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Nikodem
* * * * *

Liczba postów: 118
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 22
Podziękowania: 238
Podziękowano 196 razy w 81 postach
Post: #7
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Zawsze masz jeszcze inne możliwości - tzn. nie wiem jak to dokładnie działa w Wicca, ale powinna być jakaś możliwość działania.

Np. spróbuj skontaktować się z jakimś oficjalnie funkcjonującym wiccańskim kowenem w swojej okolicy (a jak nie w okolicy - to z takim najbliżej Ciebie) i opisz im swoją sytuację - że chciałbyś być wiccaninem, że chcesz założyć kowen w swojej okolicy, bo masz ludzi podzielających wspólne, wiccańskie wartości i zaznacz, że chciałbyś to robić oficjalnie, byście mogli wszyscy zostać wiccanami.


Każda społeczność (niestety nie wiccańska) jaką znam zaproponowałaby następujące rozwiązanie:
- przyjedziesz na obrzędy grupy
- pospędzasz z grupą trochę czasu
- zrozumiesz sens i cel
- zrozumiesz jak grupa powinna funkcjonować
- i grupa zdecyduje, czy jesteś godny, by samodzielnie móc ją reprezentować
- jeśli jesteś godzien - dostajesz pełnomocnictwo (w tym momencie przechodzisz Inicjację ;P ) by założyć własny kowen
- a jeśli nie jesteś godzien... to cóż. ;D


Każda społeczność powinna mieć jakiś mechanizm, by móc się rozwijać i poszerzać wpływy.
Głupotą by była KONIECZNOŚĆ przeprowadzenia się w miejsce już istniejącego kowenu.
Więc i w Wicca'ce powinno dać się wejść w jej struktury i móc założyć samodzielny kowen.

Nie wahaj się - działaj! ;]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-14-2017 20:56 przez Nikodem.)
07-14-2017 20:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
FelixNightwood
Neofita

Liczba postów: 5
Dołączył: Jul 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Na razie skontaktowałem się z jedną z kapłanek z polskich kowenów i czekam na odpowiedź i zasiegnąłem rady u pani Deborah Lipp, napisała, że mogę wybrać eklektyczną drogę i jest dobra, nie gorsza, tylko inna.
07-15-2017 15:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
FelixNightwood
Neofita

Liczba postów: 5
Dołączył: Jul 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Po konsultacji i lekturze postanowiłem na razie dokonać samodedykację, jako deklaracja wyboru tej ścieżki w oczach bogów. Mimo iż wiccanie tradycyjni mnie nie uznają, na razie nie mam wyboru. A poczuję się lepiej z takim kamieniem węgielnym pod ewentualny kowen. Przepraszam, że tak roztrząsam to wszystko. Z odpowiedzi od jednej z kapłanek wynika, że najważniejsze jest czcić bogów, i kim ona jest by mi tego zabraniać.
07-16-2017 06:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ammu
Neofita

Liczba postów: 1
Dołączył: Aug 2017
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #10
RE: Inicjacja, eklektyzm i koweny
Podejście do przyjęcie nowej osoby zalezy od tradycji i covenu, są takie, ktore pokazują nowicjuszowi rytuały (wiec moze sie zorientowac jak sie na nich czuje i czy mu to pasuje, czy nie) jak i takie, do ktorych nowicjusz wpuszczany jest dopiero w czasie własnej inicjacji, więc faktycznie nie wie w co się pakuje. Czasami nawet nie wie jaki jest skład covenu, bo ma kontakt tylko z Arcykapłanami, albo jedną osobą, chociaż w polskim środowisku to trudno o taką anonimowość Oczko

Jeśli chodzi o różnicę w indywidualnej ścieżce a rytuałach grupowych - sa po prostu inne. Indywidualna ścieżka może byc jak najbardziej wartościowa i rozwijająca, ale pewnych rzeczy się samemu po prostu nie zrobi. Nie da się zaprosić do kręgu i Boga i Bogini, skoro jest w nim tylko jedna osoba, tak jak samemu nie zatańczy się tango. Sęk w tym, że nie wszyscy muszą to tango lubić, czy mieć taką potrzebę, skoro wolą pląsać sami, ale po co wtedy to nazywać 'tangiem solo'?

Co do dojazdów - pierwsi polscy wiccanie latali do Anglii ileś rrazy w ciągu roku, teraz jest łatwiej, wiele osób dojeżdza, albo ma coveny we własnych miastach. Jeśli ktoś naprawdę chce, to znajdzie sposób Oczko

Zazwyczaj włąsny coven wiccanski można założyć po osiągnięciu trzeciego stopnia. Za to grupę magiczno-czarowniczą inspirowaną między innymi wicca, może założyć sobie każdy.
08-15-2017 13:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Nikodem
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB