Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jak rozmawiać z Naturą
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #1
Jak rozmawiać z Naturą
Jak rozmawiać z roślinami?

Z początku może to być trudne. Podstawą jest dokładne skupienie i odróżnienie własnej myśli od przekazu rośliny.

Skupmy się na przykład na przypadku drzewa.

1. Udaj się do lasu.
2. Znajdź dowolne drzewo.
3. Stań przed owym drzewem.
4. Zacznij dialog.
5. Skup się, myśl np. o korze drzewa. Nic innego, konkretny cel.
6. Przywitaj się.
7. Teraz powinieneś usłyszeć odpowiedź. To będzie pierwsza myśl która wpadnie ci do głowy. Jesli to będzie coś w sensie: "suche babeczki kratka zielony słoik" to na pewno oznacza, że nie powiodło ci się.

Ćwicz takie coś tak długo, aż zaczniesz słyszeć logiczne odpowiedzi. Z czasem poznasz mądrość drzew, które zaskoczą cię swoimi ocenami sytuacji i radami.

Źródło: nieznane.
09-23-2012 17:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Void , Hekate
DragoBonita
Wtajemniczony

Liczba postów: 86
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 6
Podziękowania: 88
Podziękowano 85 razy w 34 postach
Post: #2
RE: Jak rozmawiać z Naturą
Hm... Chciałam zapytać, czy jak usiłuję porozmawiać z drzewem rosnącym troszkę z dala od innych, wśród siedlisk ludzkich, to mi się nie uda? Na jego łączce jest syf, sprzątam tam, dotykam drzewa, staram się zwrócić jego uwagę i nic... Może są zamknięte w sobie? ^^" Mimo wszystko zależy mi na próbowaniu ponieważ drzewo jest... Wyjątkowe. Nie dąb, ale jest nie za duże i nie za małe dla mnie (wręcz w sam raz XD), ma tak fantazyjnie powyginane konary że siedzenie na nim nie sprawiałoby najmniejszego dyskomfortu... Ale kiedy próbuję się z nim porozumieć - to nigdy nie wychodzi... Może robię coś nie tak...?
03-08-2014 16:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #3
RE: Jak rozmawiać z Naturą
Ludzie stali się głusi na takie zjawiska musisz być cierpliwy. :-)

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-12-2015 18:47 przez Olimpia.)
03-08-2014 16:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Rumpelstiltskin
Użytkownik

Liczba postów: 13
Dołączył: Oct 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Jak rozmawiać z Naturą
Warto wspomnieć, że odpowiedzi powracają tak jak by na tej samej ,,myślofali'' i pojawiają się bardzo szybko. Czasem można sobie nie zdawać sprawy, że nasze myśli w danej chwili nie są nasze... zwłaszcza wtedy gdy nie jesteśmy przygotowani na odbiór np. drzewo samo zaczyna mówić do nas coś o sobie np. powietrze jest zanieczyszczone.... śmierdzi... jak ja mogę żyć w takim miejscu... ludzie mnie krzywdzą, chce mi się pić.. . Odbierzemy taki dialog jako własny monolog.

Dobrym ćwiczeniem jest chodzenie spacerkiem i witanie się z każdym drzewem i pozdrowienie go. Tak brzmi głupio, ale osoba ,,głucha'' w końcu po 2-3 dniach codziennego gadania z drzewami wyłapie jak się to odbiera. Jeszcze chyba nie spotkałem się z drzewem, które by nie odpowiedziało na pozdrowienie.
10-01-2014 23:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Sea
Wtajemniczony

Liczba postów: 269
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 799
Podziękowano 128 razy w 73 postach
Post: #5
Uśmiech RE: Jak rozmawiać z Naturą
Nigdy wcześniej nie przyszło mi do głowy, żeby rozmawiać z drzewami. Wiedziałam, że drzewa mają zdrową energię, którą można od nich czerpać; przytulając się do drzewa, czy je obejmując... ale nigdzie wcześniej nie słyszałam, że można usłyszeć drzewo, że można się z nim porozumieć...

Gdy czegoś bardzo pragniesz, to nawet drut kolczasty zdaje się mówić; podejdź bliżej.
01-12-2015 15:37
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Morias
Użytkownik

Liczba postów: 28
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Jak rozmawiać z Naturą
A no można, można. Rada odemnie taka... wybrałaś/eś drzewo starałeś się porozumieć i dupa, a Ci się śni i często masz dziwne myśli z nim? Jest gotowe. Rusz tyłek usiądź pod nim dotykając ręką i działaj.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-13-2015 07:53 przez Olimpia.)
01-13-2015 04:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Outsiderka
Neofita

Liczba postów: 3
Dołączył: Jun 2016
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Jak rozmawiać z Naturą
Ja od najmłodszych lat miałam "swoje" drzewo, któremu mówiłam swoje problemy, tuliłam się, wypowiadałam życzenia. Parę miesięcy temu idę do lasu przywitać się z drzewem, a go nie ma... Ludzie wycięli. Coś mnie normalnie trafiło, jak to zobaczyłam.
Ogólnie czuję się związana z naturą, do drzew mówię od bardzo dawna. Jeśli chodzi o głosy, to często w mojej głowie są natarczywe myśli, typu "zostań ze mną jeszcze przez godzinę". Czy drzewa mogą mnie do tego przekonywać? Dodam, że równie dobrze mogą to być złe myśli, monologi, które miewam często. Owe myśli non stop mnie do czegoś zmuszają, mówią że nic mi się nie uda. Jak więc odróżnić głos drzewa od złych myśli? Ja miewam z tym problemy i zaczynam się gubić.
06-29-2016 18:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Szczęściarz
Smaragdus Felix

Liczba postów: 462
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 465
Podziękowano 350 razy w 148 postach
Post: #8
RE: Jak rozmawiać z Naturą
Zwykle jest to pierwsza myśl jaka wpadnie Ci do głowy. Spróbuj komunikacji 1:1 - zdanie od Ciebie i zdanie od drzewa i tak na zmianę. Oczywiście jeżeli usłyszysz "diamentowy sorbet z czarną cholewką" to na 99% będą to Twoje myśli.

[Obrazek: apolud5d75d.png]
06-30-2016 09:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #9
RE: Jak rozmawiać z Naturą
Ja ostatnio pogadałam sobie z drzewkiem... jest coś na rzeczy, bo ma kształt objętych kochanków.
Moja sprawa oczywiście dotyczyła miłości... na drugi dzień oczywiście wszystko poszło wow! ... Muszę być jednak bardziej konkretna. -_-' Taka stara wiedźma, a wiecznie robi ten sam błąd... ;(

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-30-2016 19:34 przez Olimpia.)
06-30-2016 19:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Szczęściarz
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB