Odpowiedz 
Jestem obiektem uroku miłosnego
Autor Wiadomość
Quo
Użytkownik

Liczba postów: 44
Dołączył: Jul 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 28
Podziękowano 13 razy w 7 postach
Post: #1
Jestem obiektem uroku miłosnego
Problem jest taki:
Ponad tydzień temu, rozstałem się z moją teraz byłą dziewczyną. Ogólnie znalazła sobie nowych znajomych, zainteresowanie mną osłabło i z kimś tam się pocałowała, więc postanowiłem od razu zakończyć byśmy jak najkrócej cierpieli. Jednak... Było dość "brutalnie", poczuła ze mnie traci i zaczęły się szantaże, wyzwiska i takie tam (z jej strony). Starałem się jednak rozstać w pokoju by nie mieć wyrzutów sumienia. I rozstałem, bo nie chciałem mieć żadnych relacji z taką toksyczną dziewczyną.

Kiedyś, dawno, dawno może rok temu wyjawiłem jej co lubię. To pierwszy i ostatni raz gdy komuś zdradziłem ze interesuję się magią. I coś tam gadałem o urokach. Teraz jest do dla mnie lekcja. Nigdy więcej tego nie zrobię. Ta tandeciara poczytała coś o tym, bo się zainteresowała i postanowiła to w takim momencie wykorzystać.

Rzuciła na mnie spętanie miłosne w ramach zemsty, przy tym niedawnym rozstaniu, oczywiście po to żeby miała mnie w dupie, a ja będę cierpiał. Kompletnie się tego nie spodziewałem. Przy pożegnaniach powiedziała, że kto mieczem wojuje od miecza ginie, i że zobaczę o co chodzi. Jestem dosyć wrażliwym człowiekiem, nie zdziwiłbym się gdybym miał depresję po rozstaniu z kimś kto spędził ze mną pół życia (krótkiego ale wciąż pół), ale zadziwiająco dzięki dłuższemu treningowi praktyka hermetyzmu trochę mnie wzmocniła i potrafię zapanować nad pewnymi rzeczami. Zero zmartwienia.

A po dwóch dniach BUM. Ból przez całą noc, taki psychiczny i myśli o niej. W szkole nic mnie nie obchodzi, chcę się zabić, myślę tylko o niej. Jestem przykuty do ekranu i oglądam kto polubił jej zdjęcie, jak widzę ze jakiś chłopak to oglądam jego profil i jak widzę ze ona mu też polubiła to czuje zazdrość i chęć samobójstwa.
Nie mija, czuję to ciągle. Teraz też. I ja czuję że to urok, bo nie chce jej kochać, a mój mózg mnie do tego zmusza. Podkreślam, czuje że to urok i nienaturalna więź, jestem tego w pełni świadom, nie jestem w niej zakochany tak prawdziwie, nie ubzdurałem tego sobie, jestem na 100 pewien że to urok. Ale ja nawet jej nie kocham, po prostu czuję takie uczucie, że ja ją chce. Od czasu do czasu pisze do mnie lakoniczne wiadomości by przypomnieć o sobie i podsycić cierpienie. A wczoraj napisała ironiczny SMS "jak się czujesz? Uuups Oczko " I pomyślałem sobie NO NIE, TY ŚMIECIU, POŻAłUJESZ.

Nigdy nie rzuciłbym na kogoś uroku by tą osobę odrzucać, tylko po to, by być z nim razem. To co ten zjeb zrobił to przesada. Jestem niekonfliktowym człowiekiem i to bardzo, ale zastanawiam się nad zemstą magiczną, by faktycznie jej powiedzenie się sprawdziło. Ale to inna sprawa.

Was proszę o odpowiedź: Czy jest w ogóle jakiś sposób na zniszczenie tej więzi? Musze to zrobić jak najszybciej póki jeszcze nad sobą panuję, bo powoli zaczynam wariować. Oczywiście rzeczy typu MROP czy wizualizacja że urok znika to trochę za mało, bo nie daje nic. Czy konieczne jest przygotowanie rytuału, by całkowicie zapomnieć o tej osobie? Już jestem w trakcie przygotowywania, ale sugestie są niezwykle potrzebne, gdyż jestem dość zagubiony w tej chwili. Proszę o odpowiedź każdego kto ma choćby słowo w tej sprawie to powiedzenia. Nawet jeśli nie konkretnie na temat. Potrzebuję porad tutaj, bo jak komuś powiem w realu że rzuciła na mnie urok, to popuka się w głowę.
To dziękuję za przeczytanie i proszę o odpowiedzi.

Edit: P. S co do zemsty, namyśliłem się i postanowiłem się zemścić. za to co mi zrobiła to najchętniej wysłałbym jej nagie zdjęcia na Facebooku do jej mamy, ale to trochę dziecinne i mógłbym pożałować. Czy ma ktoś jakiś pomysł? Nie chcę odwdzięczyć się urokiem i odrzuceniem jej, bo to jest naprawdę zbyt 'too much', wiem po sobie. Znam ją i wiem że sobie by nie poradziła. Zabiła by się, bo i tak miewa myśli samobójcze. A to co się czuje będąc ofiarą owego procederu jest niewyobrażalne. W związku z tym chcę tylko dać nauczkę, nawet najlżejszą, nawet nie musi wiedzieć że to ja. Po prostu chcę się poczuć jak wyrównywacz sprawiedliwości. XD Więc co polecacie? Dodam że mieszka w innym mieście wiec ciężko byłoby mi zobaczyć skutki moich złośliwych działań. A chciałbym je zobaczyć.
Żegnam drogich braci i siostry z Witchcrafta. Życzę wam by nikt nie zafundował wam takiego czegoś jak ona mi. A jeśli już macie padać ofiarą uroku, to takiego w którym rzucający was przyjmuje i kocha, choć i to nie musi być miłe, ale lepsze to niż taki dramat jak u mnie. Cześć. Uśmiech

♥♥♥♥♥♥♥
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-25-2015 00:59 przez Animal.)
03-24-2015 19:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Obsydian
Użytkownik

Liczba postów: 37
Dołączył: Feb 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 59
Podziękowano 11 razy w 7 postach
Post: #2
RE: Jestem obiektem uroku miłosnego
Możesz odprawić rytuał z białymi świecami i białą szałwią, oraz formułką. Np. ja zdejmuję z siebie klątwę swojej byłej, niech wszelka zła energia zemnie uleci i spłonie w ogniu białej świecy. Język Potem jak chcesz aby dała Ci spokój, weź czarną świecę natrzyj ją czosnkiem po czym wyryj na niej imię i nazwisko swojej byłej. Skup się na tym żeby dała ci spokój, niech niszczy życie komuś innemu, a nie Tobie (te zaklęcie jest nieodwracalne).

Oto moje kilka słów, proszę nie bić.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-25-2015 00:44 przez Animal.)
03-24-2015 19:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
atik
Zaawansowany forumowicz

Liczba postów: 165
Dołączył: Apr 2014
Reputacja: 8
Podziękowania: 35
Podziękowano 15 razy w 5 postach
Post: #3
RE: Jestem obiektem uroku miłosnego
Przejebane uczucie jak ktoś wpierdala swojej myśli, sprawdzi pw postaram się pomoc.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-25-2015 00:45 przez Animal.)
03-24-2015 19:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Unebris
Zbanowani

Liczba postów: -16
Dołączył: Feb 2015
Podziękowania: 223
Podziękowano 943 razy w 380 postach
Post: #4
RE: Jestem obiektem uroku miłosnego
...
03-24-2015 20:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: qert , Magician7 , Lisek , Mikael
Mikael
Wtajemniczony

Liczba postów: 117
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 5
Podziękowania: 106
Podziękowano 45 razy w 22 postach
Post: #5
RE: Jestem obiektem uroku miłosnego
(03-24-2015 19:19)Quo napisał(a):  Czy ma ktoś jakiś pomysł? Nie chcę odwdzięczyć się urokiem i odrzuceniem jej bo to jest naprawdę zbyt 'too much' , wiem po sobie. Znam ją i wiem że sobie by nie poradziła. Zabiła by się, bo i tak miewa myśli samobójcze.

Jak już sobie poradzisz z urokiem, który na ciebie rzuciła to rzuć na nią urok, poczekaj chwilę (dzień, dwa - tyle ile na pewno wytrzyma bez samobójstwa) i zdejmij go z niej. Tudzież rzuć urok o działaniu czasowym. Daj jej wtedy znać, że ma tak nie robić, bo możesz ją całkowicie zniszczyć.

@Edit
A i jeszcze możesz na nią koszmary nasyłać, skoro urok według ciebie za mocny.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-24-2015 21:03 przez Mikael.)
03-24-2015 21:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Lisek
Użytkownik

Liczba postów: 14
Dołączył: Mar 2015
Reputacja: 1
Podziękowania: 20
Podziękowano 13 razy w 6 postach
Post: #6
RE: Jestem obiektem uroku miłosnego
Jeżeli spędzasz z kimś pół życia a potem się rozstajecie, to koszmarne samopoczucie nie jest czymś zaskakującym. I nie musi koniecznie wystąpić od razu. Wszystko może być w porządku przez kilka dni, aż nagle wszystkie emocje "wychodzą na wierzch" i zaczyna się koszmar. Nie neguję tutaj uroku - pisze tylko, że twoje odczucia w pewnym stopniu musiałyby wystąpić bez względu na to, co zrobiła twoja była. Wiadomo, chłopaki nie płaczą, ale im szybciej rozładujesz swoje emocje, tym lepiej dla Ciebie. Możesz ćwiczyć aż do wyczerpania, wziąć relaksującą kąpiel (patrz - kąpiel rytualna) i nie przesadzaj z MROP - jeżeli raz czy dwa nic nie dają, to każdy kolejny może tylko zaszkodzić (zmęczenie, mdłości, złe samopoczucie to typowe efekty przesadzania z praktyką).

Fajny sposób który powinien Ci pomóc pochodzi z NLP i generalnie ma się nijak do klątw czy uroków.
Jedyne co musisz zrobić to pomyśleć o swojej byłej i skupić się na pierwszym wspomnieniu jakie przyjdzie Ci do głowy. Może to być wspomnienie sprzed tygodnia, jak i sprzed kilku lat. Może to być wspomnienie waszego pierwszego spotkania. Liczy się to aby było to znaczące wspomnienie. A podświadomość takie właśnie podsunie Ci w pierwszej kolejności. Jak już masz wybrane wspomnienie wyobraź sobie je ze wszystkimi szczegółami. Kolory, zapachy, dźwięki. To wszystko jest ważne. Gdy masz przed sobą obraz spróbuj, że tak powiem "zmniejszyć kontrast". Niech to co widzisz wyblaknie, dźwięki staną się mniej wyraziste. Generalnie ogranicz wszelkie bodźce zawarte w tym wspomnieniu. Postaraj się zmniejszyć ten obraz tak bardzo,jak tylko potrafisz. Niech oddala się od Ciebie. Możesz wyobrazić sobie siebie, spoglądającego na to wspomnienie jak na pocztówkę. Patrz z boku na całą tą scenkę.
Generalnie cały sposób opiera się na stworzeniu dystansu do wspomnień i tym samym zmniejszeniu ich znaczenia. Można wykorzystać go w przeciwnym celu - aby wspomnienia nabrały większej wagi trzeba "podkręcić" kontrast i postawić się w centrum wydarzeń, wystawiając się na działanie wszelakich bodźców.

Myślę że mechanika tej metody jest jasna i prosta. Możesz ją dowolnie zmodyfikować do własnych potrzeb. Oczywiście Twój problem jest kompleksowy - powinieneś spróbować tej techniki przynajmniej na kilkunastu najważniejszych wspomnieniach.

Co do uroku - powinieneś pomyśleć czym on właściwie jest w Twoim modelu świata i zabrać się za niego w odpowiedni sposób.

W przypadku magji niskiej może to być przeniesienie uroku z Ciebie na jakiś przedmiot. Następnie takowy zakopuje się w ziemi. Teoretycznie można go spalić czy wrzucić do wody. Znanym przykładem jest (ponoć wciąż obecne na niektórych wsiach) spluwanie na ziemniaka i zakopywanie go na rozdrożach, celem pozbycia się choroby.

Możesz rzucić zaklęcie które ma zniwelować ten konkretny urok, albo chronić Cię przed wszelkimi niepożądanymi wpływami.

Możesz wykonać talizman lub amulet.

Jeśli zetknąłeś się z "magią współczesną" Kraiga jest tam sposób na radzenie sobie z atakami psychicznymi. Wydaje mi się że mógłby w tym przypadku pomóc. Jeżeli ta metoda Cię interesuje pisz na PW.

Sposobów jest wiele, wybierz taki który najbardziej Ci odpowiada.

Powodzenia!

@edit
Twoja była nie miała żadnej praktycznej wiedzy na temat uroków. Nie zajmowała się introspekcją, nie ćwiczyła uwagi. Nie medytowała. Do czarostwa czy systemu GD też jej było daleko. Mam rację?
Jedynym czynnikiem równoważącym jej rażącą niekompetencję musiały być niezwykle silne emocje.
Pomyśl więc o tym jaki ona musiała mieć wkurw gdy ją zostawiłeś. :D To powinno poprawić Ci humor. Równowaga w przyrodzie musi zostać zachowana - więc nie mam nic przeciwko zemście. Myślę że najlepszy rezultat osiągniesz po prostu radząc sobie z obecną sytuacją i pokazując jej że wszystko u Ciebie w porządku.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-25-2015 00:42 przez Animal.)
03-24-2015 23:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Unebris , Mikael
Mikael
Wtajemniczony

Liczba postów: 117
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 5
Podziękowania: 106
Podziękowano 45 razy w 22 postach
Post: #7
RE: Jestem obiektem uroku miłosnego
Poprzedniego posta napisałem po pijaku, za co przepraszam - nigdy więcej się to nie powtórzy. Także napiszę wszystko od nowa.

(03-24-2015 20:18)Unebris napisał(a):  4. Na twoim miejscu sklątwiłabym tę personę żeńską tak, by zablokować ją magicznie to raz, a dwa wprowadzić w taki stan by ciało było jej niemiłym.

W pełni się z tym zgadzam, głównie z tym, żeby zablokować ją magicznie. Kolejna sprawa to w jaki sposób się zemścić. Skoro według ciebie rzucanie uroków to za dużo, proponuję (już bez zbędnego bawienia się z urokami na kilka dni) zsyłanie koszmarów przez kilka dni z rzędu. Może to doprowadzić do stanu, że człowiek boi się nadejścia wieczoru, bo wie co go czeka gdy zaśnie, chodzi niewyspany i ogólnie jest pod sporą presją psychiczną. Nawet jest post na forum, z przykładowymi sposobami podsyłania snów: http://witchcraft.org.pl/T-wkradanie-sie-we-sny--494.
03-25-2015 13:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Poszukiwacz
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB