Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kolorowe motyle i niewidzialność
Autor Wiadomość
Bogini Smierci
Neofita

Liczba postów: 1
Dołączył: Apr 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Kolorowe motyle i niewidzialność
[font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Witajcie! Chciałabym opisać Wam sen, który miałam niecałe dwa tygodnie temu. Proszę Was o jego interpretację, bo wydawał mi się taki... inny od reszty moich snów, bardzo realistyczny. Nie wiem czemu, ale łapię się czasem na rozmyślaniu o nim. [/font]


[font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Niebo było szare, zachmurzone. Las iglasty rozciągał się aż po horyzont. Chłopak i dziewczyna o brązowych włosach latali nad zielonym dywanem z drzew. Wokół nich roiło się od motyli. Jedno stworzenie było różowe, drugie niebieskie, a jeszcze inne żółte lub zielone.[/font]
[font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Dwie osóbki poleciały w dół, między drzewa. Tanecznym krokiem udali się w głąb lasu. (…) Nagle zauważyli starszego mężczyznę w szelkach, który w ręku trzymał widły. Dziewczyna stanęła przed nim, a ten zdając się jej nie zauważać poszedł dalej. Barwne motyle nadal krążyły wokół dwójki. Oboje polecieli w stronę, z której przyszedł mężczyzna. Znajdowała się tam chatka. (…) Gdy lecieli nad lasem, im oczom ukazało się jezioro, wokół którego spacerowało wiele osób. Zniżyli lot i stanęli na wodzie. Zaczęli tańczyć i kręcić się wokół własnej osi, lecz ludzie ich nie widzieli. (…) Nastała już bezksiężycowa noc.[/font]
[font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Przelecieli obok chatki, w której paliło się światło i udali się dalej w otoczeniu błyszczących motylków. Wlecieli na podwórze. Znajdywała się tam wysoka choinka i niewielki domek z oknami, w których było ciemno. Dziewczyna wylądowała na zamkniętej studni i zaczęła wirować wraz z motylami. Chłopak stanął na trawie, a z domu wyszła starsza kobieta o ciemnych włosach i pogodnych oczach. [/font]
[font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Kobieta podała coś chłopakowi, po czym znów zniknęła w ciemnościach domu. Dziewczyna w tym czasie [/font][font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]pr[/font][font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]óbowała się w zbić w powietrze, jednak z jakiegoś powodu jej to nie wychodziło. Skoczyła, więc w stronę płotu i odepchnęła się od niego, wzlatując ku górze. Poleciała tak wysoko, widząc wielkie topole gdzieś na horyzoncie i światła miasta. Chłopak dołączył do niej i razem polecieli w stronę ciemnego lasu.[/font]


[font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Opisałam ten sen tuż po wybudzeniu się, więc jest tu kilka szczegółów. [/font][font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Warto dodać, że dziewczyna w śnie to ja, a starsza pani to moja babcia. Chłopaka (który był bardzo przystojny, swoją drogą ;p) natomiast nie znam i nie widziałam go nigdy na oczy.[/font][font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif] Cóż, po wybudzeniu się czułam się taka hmmm... spełniona, pogodna i jakaś taka inna. Nie potrafię tego określić. Co do tych kolorowych motylków to wszystkie latały wokół mnie i tego chłopaka, czasem zlatywały się i dołączały do nas.[/font]


[font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Troszkę się rozpisałam Oczko W każdym bądź razie proszę Was o interpretację i z góry dziękuję![/font]
[font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif]Pozdrawiam serdecznie![/font]




[font=Verdana, Arial, Tahoma, Calibri, Geneva, sans-serif](Uwaga! Post ten mogliście zobaczyć na innej stronie o ezoteryce)[/font]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-11-2014 19:42 przez Bogini Smierci.)
04-11-2014 19:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Kolorowe motyle i niewidzialność
Witaj Bogini Śmierci, Uśmiech ależ oczywiście, że z przyjemnością pomogę Ci zinterpretować ten jakże miły sen. Wiec tak słoneczko : Spodziewaj się, że spotkasz niebawem (na pewno w tym roku) chłopaka ze snu. Będzie to osoba, po jakimś zranieniu i niefajnych przejściach ale wybuchnie miedzy wami tak cudne uczucie, że przyćmi ono całą przeszłość. Motyle to bardzo dobry omen. Zapowiadają spełnienie w małżeństwie, związek pełen ciepła i wzajemnej miłości. Trawa również oznacza spełnione marzenia chłopaka, być może dzięki Tobie zyska on większą świadomość duchowa. Jedynym "zgrzytem" jest mężczyzna z widłami, może to być przyszły teść (ktoś z rodziny), kto nie do końca będzie przychylny młodym ale raczej przejdziecie obok tego obojętnie, to jego problem a nie wasz. Zresztą z czasem i on zmieni zdanie. Babcia za to będzie bardzo zadowolona z sercowego wyboru wnuczki, pobłogosławi ten związek a nawet da wam jakiś prezent (być może spadek). Studnia jest oznaka zagrożenia, które jednak odeprzesz. Radze skopić się na osiąganiu konkretnych celów i nie marnować energii na zbędne sprawy. Wracając jeszcze do motyli- ich duża ilość wskazuje na twoja bogata, namiętną naturę oraz potrzebę dotyku. Związek z tym mężczyzną spełni Twoje skryte pragnienia i namiętności. Tylko cierpliwości trzeba. Bardzo dobry sen. Szczęścia i spełnienia Tobie życzę. Uśmiech
04-12-2014 09:25
Odpowiedz cytując ten post
Kynokefalos
Wtajemniczony

Liczba postów: 80
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Kolorowe motyle i niewidzialność
Uwielbiam Twoje podejście Ismeno, motylki będą nie tylko w brzuszku, ale i na zewnątrz. Jupi!

Moja przedmówczyni, Ismena, zapomniała dodać, że odnajdziecie się w wyjątkowo pospolitym miejscu. Łatwo jest w takim kogoś ominąć. Więc zważaj na to co robisz. Co do związku, nie jest koniecznym by do niego doszło. W końcu to Ty unosiłaś się wysoko nad ziemią by ktoś mógł Cię dogonić. Mamy mnóstwo czasu, ludzie są ludźmi, życzę Ci dobrze, ale wszystko może się zmienić. Lajf is ful of zasadzkas...

Nie sądzę by koleś z widłami był kimkolwiek z rodziny. To wędrowiec. W śnie akurat fantom. Do którego to Ty podejdziesz i będziesz wlepiać gały nim iść do przodu. Tak samo jezioro. Nie wystawiaj się na pokaz społeczeństwu. W śnie odleciałaś dalej, ale może być kieprawo gdy ktoś jednak zwróci uwagę i zaprzepaścisz uczucie dla innej wartości. Babinka, ok. Studnia, zamknięta ale będzie przyciągać. Będzie potrzebny kopniak by wystartować. Zapowiedź długiej drogi, jak i długiego życia. Szeroki horyzont. Nie leć za wysoko bo motyle zdychają gdy robi się zimno i nie wiadomo czy Twój luby będzie mieć taki sam jetpack jak Twój... Wy, kobiety to potraficie polecieć z fantazją Szczerbol

Pozdrawiam, Kynokefalos.

Nie jestem ideałem, znalazłem ciekawsze rozwiązanie - jestem sobą.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-12-2014 12:36 przez Kynokefalos.)
04-12-2014 12:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #4
RE: Kolorowe motyle i niewidzialność
Oczywiście Yas Uśmiech od lat tłumaczę sny, wiele z tego sprawdziło się. Moje własne też mi się sprawdzają, czasem dosłownie. A dziewczyna ma prawo wyciągnąć z tego to, co zechce. I zawsze może dodać swoją interpretację.
04-12-2014 13:44
Odpowiedz cytując ten post
~Sorrio Mortiaris
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #5
RE: Kolorowe motyle i niewidzialność
Najlepiej pytać o interpretację wtedy, kiedy samemu ma się jakiś zarys, zdanie kogoś zawsze może pomóc "spojrzeć z innej strony". Najważniejsze jest PIERWSZE odczucie po przebudzeniu, czy to szczęście, strach, mieszane uczucia, jest to wtedy jakby ostatnia więź z podświadomością i możesz zrozumieć kąt przekazu wiadomości. Co do samej interpretacji zgadzam się z Kynokefalosem, za bardzo "płyniecie w uczuciach" kobiety. Język
04-12-2014 14:44
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB