Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krąg magiczny
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #1
Krąg magiczny
Krąg magiczny



O znaczeniu kręgu

Krąg symbolizuje nieskończoność, nie ma on początku ani końca. Człowiek znajdujący się w nim jest wyrazem połączenia mikrokosmosu z makrokosmosem. Wyraża hermetyczną zasadę „Jak na górze, tak i na dole.” Jest on bramą na pograniczu świata fizycznego i duchowego. Stanowi symbol boskości, nieprzerwanego łańcucha mocy.

Magiczny krąg – po co?

Przede wszystkim krąg ma za zadanie chronić osobę znajdującą się w środku niego. Jest to nieprzenikniona strefa sacrum. Zakreślony chroni przed bytami i wszelkimi energiami. Nie pozwala im na ingerencję, dopóki sami ich nie zaprosimy. Ponadto jego granice pomagają także zatrzymać skumulowaną podczas rytuału energię, którą operuje mag. Uwolniona nabudowuje się i objawia w różnych sferach zgodnie z celem. Jest on swoistą świętą ziemią i azylem, nie wolno go bezcześcić, m.in. negatywnymi myślami.

Jak go stworzyć?

Nie ma jednego, skutecznego przepisu na krąg magiczny. To, jak zostanie stworzony zależy w głównej mierze od osoby i ścieżki, którą podąża.

Przede wszystkim należy wybrać i oczyścić przestrzeń pracy - to, że sami się oczyściliśmy nie znaczy, że miejsce też jest czyste! Można to zrobić myjąc podłogi i ścierając kurze(żeby było bardziej magicznie najlepiej robić to wodą z dodatkiem soli i ziół - chociażby piołunu). Warto by było wpuścić też nieco świeżego powietrza. Co do lokalizacji, to najlepszymi miejscami są oczywiście te odludne i bezpieczne, w których nikt i nic nie będzie nas rozpraszać.

Teraz czas na wstępne odpędzenie. Rytuałów odpędzających jest od groma, także zachęcam do poszukiwań (prawie każdemu znany MROP).

Następnym krokiem, jaki powinien zostać poczyniony jest zakreślenie granic. Zrobić to można rytualnym sztyletem, różdżką, palcem, a nawet samą wizualizacją obchodząc sferę i zataczając okrąg, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Zazwyczaj zaczyna się od wschodu, kierunku żywiołu Powietrza, nie jest to jednak reguła. Ma to związek z ruchem słońca, które o wschodzie wstaje i rozpoczyna nowy dzień. Nie polecam ostatniej metody osobom, które są początkujące i nie mają dostatecznego doświadczenia magicznego. Korzystając z narzędzi, czy gestów do podświadomości trafia wyraźny sygnał, że w tym miejscu są granice. Nie każdemu może się to udać z pomocą samej wizualizacji. Jest ona bardzo pomocna, zwłaszcza w połączeniu z trzema pierwszymi narzędziami.

Po zakreśleniu granic przywołuje się strażników, którzy będą pilnować i chronić osobę w środku. Można wezwać żywioły, anioły, duchy, wiatry, cokolwiek, z czym odpowiada wam praca. Ważne też, by strażnicy pasowali do rodzaju wykonywanych prac.

Krąg jest gotowy, można przeprowadzać wszelkie prace. Po zakończeniu odsyła się strażników w kolejności odwrotnej do przywołania. Jeśli do pomocy wywoływane były byty należy je odesłać przed strażnikami. Następnie "odkreśla" się krąg zgodnie z ruchem przeciwnym do wskazówek zegara. Na koniec standardowo odpędzenie.

Gotowe "przepisy" dostępne są w internecie, nawet kilka z nich znajduje się na forum. Zachęcam was jednak do stworzenia własnego, który będzie wam w pełni odpowiadać.

Praca bez kręgu?

Przez wszelkimi pracami jak i po nich zazwyczaj przeprowadzana jest kąpiel, oraz rytuał odpędzenia, który przeprowadzony prawidłowo tworzy wokół maga silny krąg astralny. Jest on dodatkowo wzmacniany, gdy odpędzenia i oczyszczanie przeprowadzane są regularnie. Krąg tak naprawdę powinno się stosować przy dwóch rodzajach prac: składaniu ofiary z krwi, która może przyciągać nieproszonych gości, a także przywoływaniu istot do widzialnej postaci. W drugim przypadku istoty muszą skumulować ogromne pokłady energii w celu pojawienia się na planie fizycznym, przed którymi należy się zabezpieczyć. Z tego powodu pracując na planie astralnym, krąg nie musi mieć swojego fizycznego odzwierciedlenia.

Praca z istotami – w środku, czy poza kręgiem?

Do kręgu nie należy zapraszać istot, co do których intencji nie jesteśmy pewni. Tak samo, jak do domu nie wpuszcza się nieznajomych – nie wiadomo co może strzelić im do głowy, nie wiemy jakie są ich prawdziwe zamiary. Przyzywa się je poza granicami (najczęściej w specjalnie wydzielonej do tego celu strefie, trójkącie). Logicznym więc jest, że wpuścić możemy te, które znamy. Może się to odbyć chociażby przez inwokację.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
08-23-2014 14:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Hekate , Łapiduch
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB