Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krew a rytuały
Autor Wiadomość
Sea
Wtajemniczony

Liczba postów: 269
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 799
Podziękowano 128 razy w 73 postach
Post: #1
Szok Krew a rytuały
Jak się zdążyłam zorientować zdarza się, że w rytuałach używa się krwi. Czytałam o celowych zranieniach, żeby coś przypieczętować swoją krwią. Pytanie więc do wtajemniczonych; Czy krew wzmacnia zaklęcia? Czy ma też jakieś inne działanie w rycie. Dlaczego bywa tak ważna? Czy magia z użyciem krwi jest silniejsza? Na jakiej zasadzie to działa?

Gdy czegoś bardzo pragniesz, to nawet drut kolczasty zdaje się mówić; podejdź bliżej.
01-31-2015 13:35
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jiruka
Wtajemniczony

Liczba postów: 202
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 144
Podziękowano 189 razy w 51 postach
Post: #2
RE: Krew a rytuały
Krew jest nośnikiem energii, jest w nią (energię) bardzo bogata, więc co za tym idzie również praktyczna. Poza tym nasza krew - nasza energia. To jedna z najsilniejszych możliwych pieczęci, bo w przysięgę wkładamy cząstkę siebie.
Weźmy taki przykładowy ryt miłosny. Jeżeli w jakiś sposób dostaniesz w łapki kilka kropel (bądź więcej, nie wnikam) krwi twojego ukochanego, to używając jej w rycie tworzysz link zdecydowanie silniejszy niż używając, np. zdjęcia i skrawka bandanki.
Kiedy składasz ofiarę godformom to również zdarza się, że niektórzy magowie uważają, iż jedyną ofiarą godną bogów jest własne poświęcenie.
To też kwestia psychologii, musimy mieć ważny (w naszym mniemaniu) powód, aby się skaleczyć - składając ofiarę z krwi sygnalizujesz podświadomości, że dana operacja ma dla ciebie naprawdę duże znaczenie, skoro ofiarujesz tak wiele. Przekazuje, że jesteś w stanie wiele zapłacić, by twoje działania doszły do skutku.
Spójrzmy na takiego przykładowego Jezusa. Aby uwolnić ludzi od grzechu, co wg Biblii było niezwykle ważnym wydarzeniem, umarł na krzyżu i stracił gigantyczne ilości krwi.
Wiesz, krew to również symbol życia. Można jej używać w rytach na płodność (stąd również jedno z zastosowań krwi menstruacyjnej), na święta życia i w ogóle...

Nie zauważyłam przedostatniego pytania. ^^ Wiesz co... Różnie to bywa. Energia energią, ale nie musisz używać krwi, żeby twój rytuał był silny. Jest pomocna, ale nie niezastąpiona. Po prostu ułatwia i bywa, że skraca ryt. Zamiast się pierdzielić po prostu dziabnąć się szpileczką w palec, parę kropelek wystarczy (choć to też chyba zależy od poprzeczki zadania, ale u mnie zawsze wystarcza tych kilka kropel). Na mój gust to siła czaru zależy od twojej woli i umiejętności, krew bywa pomocna dla początkujących, chociaż też nie zrobi wszystkiego za ciebie.

"Co nie zostało powiedziane, to powiedzieć zostanie musiane"

Wigilia Imbolc 2015 - po raz pierwszy zarzucono mi bycie wampirem. :D
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-31-2015 14:44 przez Jiruka.)
01-31-2015 14:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Finneus
Olśniewający Jeż

Liczba postów: 210
Dołączył: Aug 2014
Podziękowania: 39
Podziękowano 26 razy w 17 postach
Post: #3
RE: Krew a rytuały
Krew jest najstarszym narzędziem magicznym ludzkości. Uśmiech Jeszcze w czasach mezolitu zmarłych pokrywano Ochrą, by w miejsce starej krwi mieli właśnie symbolizującą ją Ochrę. Jest głęboko zakorzenionym w nas symbolem życie i samoofiarowania. Jak wiadomo nie ma nic za darmo, więc teoretycznie im więcej dasz, tym więcej możesz otrzymać. No i ofiara z zasady powinna być ofiarą, gdy coś tracisz, ma cię to boleć, tym bardziej jak chcesz w zamian zyskać coś drogiego Tobie.

Więc tak, by odpowiedzieć a nie mieszać się we własnych słowach:

1. Krew jako krew nie wzmacnia zaklęcia, ważna jest jej symbolika, która jak pisała wyżej Jiruka stawia sprawę jasno - jestem w stanie poświęcić część siebie za sukces. Bogowie lubią takie rzeczy. xd
No jest też ponoć nośnikiem energii życiowej, tak jak inne wydzieliny ciała, więc teoretycznie można ją nimi zastąpić, ale jakoś ludzie wolą krew od kału. Uśmiech

2. Jest tylko tak ważna, za jak ważną ją masz i ni krzty więcej. Symbol, bół przy oddawaniu, decyzja... Wszystko siedzi w głowie. Dla przykładu ja mógłbym pewnie mieć podobny efekt wygrzebując ze strychu starego Pana Królisia i paląc go w ognisku. {Prędzej sam tam wskoczę!}

3. Ano teoretycznie energia życiowa ma być silniejsza od mentalnej, przy założeniu, że istnieje. Oczko Ja tam i tak sprowadziłbym całą sprawę do woli Maga. itp.

Krew jest najstarszym narzędziem magicznym ludzkości. Uśmiech Jeszcze w czasach mezolitu zmarłych pokrywano Ochrą, by w miejsce starej krwi mieli właśnie symbolizującą ją Ochrę. Jest głęboko zakorzenionym w nas symbolem życie i samoofiarowania. Jak wiadomo nie ma nic za darmo, więc teoretycznie im więcej dasz, tym więcej możesz otrzymać. No i ofiara z zasady powinna być ofiarą, gdy coś tracisz, ma cię to boleć, tym bardziej jak chcesz w zamian zyskać coś drogiego Tobie.

Więc tak, by odpowiedzieć a nie mieszać się we własnych słowach:

1. Krew jako krew nie wzmacnia zaklęcia, ważna jest jej symbolika, która jak pisała wyżej Jiruka stawia sprawę jasno - jestem w stanie poświęcić część siebie za sukces. Bogowie lubią takie rzeczy. xd
No jest też ponoć nośnikiem energii życiowej, tak jak inne wydzieliny ciała, więc teoretycznie można ją nimi zastąpić, ale jakoś ludzie wolą krew od kału. Uśmiech

2. Jest tylko tak ważna, za jak ważną ją masz i ni krzty więcej. Symbol, bół przy oddawaniu, decyzja... Wszystko siedzi w głowie. Dla przykładu ja mógłbym pewnie mieć podobny efekt wygrzebując ze strychu starego Pana Królisia i paląc go w ognisku. {Prędzej sam tam wskoczę!}

3. Ano teoretycznie energia życiowa ma być silniejsza od mentalnej, przy założeniu, że istnieje. Oczko Ja tam i tak sprowadziłbym całą sprawę do woli Maga. itp.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-31-2015 15:58 przez Finneus.)
01-31-2015 15:58
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #4
RE: Krew a rytuały
Kiedy jeszcze działy dla Wtajemniczonych były jawne dla wszystkich, był sobie taki chłopak, który prawie przypłacił życiem za pewien rytuał z dodatkiem krwi. Efekt był taki, że kilka osób z forum musiało razem współpracować aby go wyciągnąć z bagna.

Rytuały przyciągają byty, bo w trakcie rytuału pojawia się skupisko energii, krew jest natomiast afrodyzjakiem dla bytów. Jeśli chce się kusić los - proszę bardzo.

Magia z użyciem krwi jest zajebista, sama korzystam nie raz - jednakże, ja wiem w jaki sposób się chronić przed ewentualnym atakiem byta, i jak w razie czego się obronić.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-31-2015 15:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Sea , wena
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB