Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kuchisake-onna
Autor Wiadomość
Mintka
Matka Boska Napalmowa

Liczba postów: 129
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 52
Podziękowano 120 razy w 50 postach
Post: #1
Kuchisake-onna
[Obrazek: latest?cb=20130908104621&path-prefix=pl]


Kuchisake-onna - dosłownie "kobieta o rozciętych ustach".
Jest to demon wywodzący się z kultury japońskiej, znany już w epoce Endo. Widziana w latach 1970-2000. Należy do rzędu demonów onryō - mściwych, agresywnych i rządnych krwi duchów, najczęściej płci żeńskiej. Za życia były ofiarami przemocy domowej, a gwałtowna i brutalna śmierć spowodowała, że powróciły pod postacią demonicznych kobiet o długich, ciemnych włosach i bladej cerze, nierzadko przybranych w białe, pobrudzone szaty.

Według miejskiej legendy Kuchisake-onna była ofiarą zazdrosnego męża, który oszpecił niewierną żonę wycinając na jej twarzy uśmiech od ucha do ucha, a następnie zabił.

Kobieta powróciła na Ziemię jako demon, który czyhał na swoje ofiary po zmroku lub też w mgliste, pochmurne dni. Najczęściej atakowała dzieci, jednak nie była to reguła. Pojawiała się pod postacią tajemniczej kobiety zakrywającej swoją twarz rękawem kimona - we współczesnej wersji jej usta zasłania maska chirurgiczna. Zaczepiała upatrzoną przez siebie osobę pytając ją "Watashi kirei?" ("Czy jestem piękna?"). Jeżeli odpowiedź była przecząca rozwścieczona Kuchisake zabijała od razu swoją ofiarę w szale. To samo stawało się podczas próby podjęcia ucieczki. Jeżeli z kolei odpowiedź była twierdząca nasza dama o rozciętych ustach odsłaniała swoją oszpeconą twarz pytając "A teraz?". Następnie wyciągała nożyce i wycinała pytanej osobie taki sam szeroki uśmiech na twarzy. Jedynym sposobem aby się uratować była odpowiedź neutralna - "jesteś przeciętna". Te słowa wprawiały Kuchisake w konsternację i dawały czas na oddalenie się. W kilku wariacjach owej legendy pojawiają się również wzmianki o innych możliwościach ujścia z życiem przy spotkaniu z naszym demonem - wręczenie jej cukierka, wypowiedzenie słowa "Pomada" sześć razy, by ją odstraszyć lub też odpowiedzenie pytaniem na pytanie ("A ja jestem piękny/a?"). Podstawowymi i ogólnie przyjętymi elementami są jednak trzy odpowiedzi - twierdząca, przecząca i neutralna. Istnieje również wersja w której Kuchisake czai się pod postacią autostopowiczki. Sadowi się na tylnym siedzeniu pojazdu w taki sposób, aby nie było widać jej twarzy i zadaje pytania kierowcy.

Motyw Kuchisake jest bardzo popularny w popkulturze japońskiej, między innymi w filmach, np "Kobieta o rozciętych ustach (2007, Japonia). Doczekała się nawet swojej naśladowczyni grasującej w roku 1979 - na szczęście nikt nie został przez nią oszpecony.
10-15-2015 23:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Zołi.
Zołi.
Stały Bywalec

Liczba postów: 364
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 146
Podziękowano 65 razy w 58 postach
Post: #2
RE: Kuchisake-onna
Istnieją jakieś dowody na jej istnienie? Jest ktoś, komu wycięła takowy uśmiech? I co się stało z nią w 2000 roku? ;>
10-15-2015 23:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mintka
Matka Boska Napalmowa

Liczba postów: 129
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 52
Podziękowano 120 razy w 50 postach
Post: #3
RE: Kuchisake-onna
Zołi
Przeszukiwałam swego czasu opinię publiczną wszem i wobec i nie natrafiłam na żadne wzmianki o ofiarach Kuchisake - pozwala mi to spekulować, że po prostu jest to jedna z typowych, miejskich legend-straszaków. Coś jak nasza czarna wołga, która swojego czasu była bardzo popularna. Z tą różnicą, że kobieta o rozciętych ustach jest "trochę" starsza :D. Japończycy lubią takie tematy duchów i demonów, których jest naprawdę sporo w ich kulturze. Stąd mogły się wziąć jakieś naśladowczynie tej demonicznej babeczki, które potem zostały wzięte za samą Kuchisake chadzającą sobie po ulicy. Ponoć w każdej legendzie jest ziarnko prawdy, więc kto wie? Może historia Kuchisake nie jest wyssana z palca? ;>
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-15-2015 23:59 przez Mintka.)
10-15-2015 23:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Bvizard
Descendant of dragons

Liczba postów: 182
Dołączył: Apr 2015
Reputacja: 7
Podziękowania: 328
Podziękowano 51 razy w 38 postach
Post: #4
RE: Kuchisake-onna
Oł, wreszcie wzięłaś się za opisywanie tego wszystkiego Uśmiech .

Może ktoś byłby chętny poszukać jej w Astralu :D .

Bvizard.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-16-2015 00:01 przez Bvizard.)
10-16-2015 00:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Zołi.
Stały Bywalec

Liczba postów: 364
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 146
Podziękowano 65 razy w 58 postach
Post: #5
RE: Kuchisake-onna
(10-15-2015 23:57)Mintka napisał(a):  Zołi
Przeszukiwałam swego czasu opinię publiczną wszem i wobec i nie natrafiłam na żadne wzmianki o ofiarach Kuchisake - pozwala mi to spekulować, że po prostu jest to jedna z typowych, miejskich legend-straszaków. Coś jak nasza czarna wołga, która swojego czasu była bardzo popularna. Z tą różnicą, że kobieta o rozciętych ustach jest "trochę" starsza :D. Japończycy lubią takie tematy duchów i demonów, których jest naprawdę sporo w ich kulturze. Stąd mogły się wziąć jakieś naśladowczynie tej demonicznej babeczki, które potem zostały wzięte za samą Kuchisake chadzającą sobie po ulicy. Ponoć w każdej legendzie jest ziarnko prawdy, więc kto wie? Może historia Kuchisake nie jest wyssana z palca? ;>

Chwila... Skoro były naśladowczynie, to one musiały wyciąć sobie taki "uśmiech", prawda? ;>
10-16-2015 00:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Mintka
Matka Boska Napalmowa

Liczba postów: 129
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 52
Podziękowano 120 razy w 50 postach
Post: #6
RE: Kuchisake-onna
To już byłby hardcore xD. Mogły po prostu nosić maseczki chirurgiczne, może nawet nie chcąc nasladować żadnego demona, ale ot tak - kaprys, jakaś choroba itd. Ktoś taką typiarę zauważył i potem robił aferę "Ej, widziałem Kuchisake-onna!" xD.

Btw, jeżeli ktoś lubi takie uśmieszki to może również sobie wygooglować glasgow smile ;].
10-16-2015 00:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Zołi.
Stały Bywalec

Liczba postów: 364
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 146
Podziękowano 65 razy w 58 postach
Post: #7
RE: Kuchisake-onna
(10-16-2015 00:01)Bvizard napisał(a):  Oł, wreszcie wzięłaś się za opisywanie tego wszystkiego Uśmiech .

Może ktoś byłby chętny poszukać jej w Astralu :D .

Bvizard.

Może sam poszukaj, tylko nie miej pretensji, jak wytnie Ci krwawy, astralny uśmiech. :3
10-16-2015 00:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Bvizard
Descendant of dragons

Liczba postów: 182
Dołączył: Apr 2015
Reputacja: 7
Podziękowania: 328
Podziękowano 51 razy w 38 postach
Post: #8
RE: Kuchisake-onna
Nocą wystarczy trochę doświadczenia w użyciu kosmetyków Oczko , i mamy taki uśmiech, i nie okaleczoną naśladowczynie Uśmiech.

Tarcze i tp. Oczko ale fakt faktem że mogło by być niebezpieczne z resztą jak i inny kontakt z bytami no i oczywiście aspekt tego że różne byty się podszywają pod inne byty.
10-16-2015 00:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Zołi.
Stały Bywalec

Liczba postów: 364
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 146
Podziękowano 65 razy w 58 postach
Post: #9
RE: Kuchisake-onna
(10-16-2015 00:12)Mintka napisał(a):  To już byłby hardcore xD. Mogły po prostu nosić maseczki chirurgiczne, może nawet nie chcąc nasladować żadnego demona, ale ot tak - kaprys, jakaś choroba itd. Ktoś taką typiarę zauważył i potem robił aferę "Ej, widziałem Kuchisake-onna!" xD.

Btw, jeżeli ktoś lubi takie uśmieszki to może również sobie wygooglować glasgow smile ;].

Ciekawy ten Glasgow Smile, ciekawy... *zaciera łapki* :D
10-16-2015 00:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB