Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lekcja I "Oczy"
Autor Wiadomość
Irbis
Wtajemniczony

Liczba postów: 361
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 9
Podziękowania: 41
Podziękowano 50 razy w 18 postach
Post: #1
Lekcja I "Oczy"
.....
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-19-2017 19:37 przez Irbis.)
10-20-2012 21:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Amber
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Miłość przez sztukę
Irbis Uśmiech super napisane. To prawda co do urokliwości oczu Uśmiech i masz racje. Ja bardzo lubię osoby z takimi śmiejącymi się oczyma. Emocje i uczucia (te dobre i te złe) można wyrazić poprzez spojrzenie. Ale... uwodzenie wzrokowe choć przyjemne to jest sztuka. Dodam tylko - z własnego doświadczenia- że dobrze jest patrzeć w oczy na randce ale odradzam stałe "wlepianie wzroku" w kogoś, bo to bardzo meczące dla drugiej osoby i powoduje skrepowanie. Już lepiej spoglądać zalotnie i co jakiś czas spojrzeć wokół lub po prostu patrzeć na twarz jako całość. Oczko Po prostu luzik i spontaniczność mile widziane. Uśmiech)) Cytaty trafne, czasem trzeba pozwolić komuś odejść, żeby dać sobie i komuś szansę na nowe szczęście.

Ps. "Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy. Im więcej dajesz, tym więcej ci jej zostanie." Antoine de Saint- Exupery, "Jeśli ktoś kocha nas aż tak bardzo, to nawet jeśli odejdzie na zawsze, jego miłość będzie nas zawsze chronić." Joanne Rowling, Harry Potter.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-20-2012 21:45 przez Olimpia.)
10-20-2012 21:40
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #3
RE: Miłość przez sztukę
Co do tego, że jak się energia bardzo różni, to ciężko patrzeć tej osobie w oczy, to racja - przechodziłam to już, a nie chciałam dostosować się do energetyki tej osoby, bo Słońcem (choć tak się nazywa) tak naprawdę nie była. :D

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
10-20-2012 21:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
LeSolei
Szaman

Liczba postów: 21
Dołączył: Mar 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Lekcja I "Oczy"
Takie świecące oczy to bardzo duże ułatwienie. Dzięki nim zawsze załatwiam wszelkie sprawy urzędowe, biznesowe, zdawałem egzaminy ustne bez posiadania wiedzy, czy podrywałem. To taki bonus od życia. Można stosować to nieświadomie, lecz świadome działanie odpowiednimi spojrzeniami doje sporo dobrej zabawy. Uśmiech

Idę swoją własną drogą, możliwe jednak, że wasza droga przez jakiś czas będzie równoległa do mojej.
03-07-2013 10:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Eteryk
Starszy użytkownik

Liczba postów: 50
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Lekcja I "Oczy"
Za pomocą oczu, doświadczona i wtajemniczona osoba potrafi spojrzeć w wnętrze osoby.^^

Ciałem mym Stal,
Duszą mą ogień,
Mą krwią jest Chaos

Zapomniany przez Śmierć,
Nie znający Życia,
Nieobecny dla Magii,

Powstrzymałem cierpienie, by kroczyć przed siebie.
Mimo to, Dusza nadal jest pusta.
Więc modlę się, D'Oscyrion
03-07-2013 11:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Teufel
wiatr

Liczba postów: 11
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Lekcja I "Oczy"
Nigdy nie patrzę nikomu w oczy. W tej sferze po prostu jestem nieśmiała. I zdaję sobie sprawę, że to jeden z czynników, przez które nie potrafię za bardzo nawiązać znajomości. Mimo tego, po prostu nie potrafię patrzeć ludziom w oczy...

Achilles miał tylko piętę Achillesa. Ja mam całe ciało Achillesa.
03-19-2014 18:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Adejavantie
Shi

Liczba postów: 92
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 4
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 1 postach
Post: #7
RE: Lekcja I "Oczy"
O tak, oczy odgrywają bardzo ważną rolę. W zwykłych kontaktach jak i w Magii. Oczywiście, że patrząc w oczy można łatwiej kogoś skanować, czy "zaglądać" do niego. Dobrze i fajnie napisane. Oczko


"Jeżeli nie przyznasz się do swojej słabości
nigdy nie będziesz prawdziwie Silny."
"Widzę Piękno tam, gdzie inni odwracają wzrok."
"Ślepym jest ten, który nie chce Widzieć."
03-19-2014 18:08
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Poszukiwacz
Starszy użytkownik

Liczba postów: 115
Dołączył: Jun 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 87
Podziękowano 5 razy w 5 postach
Post: #8
RE: Lekcja I "Oczy"
Oczy - mój ulubiony organ. Uśmiech Kiedyś potrafiłem to i owo. Uśmiech Kocham oczy. Uśmiech

Emotka nie kończy zdania - Razakel
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-19-2014 20:15 przez Razkael.)
03-19-2014 19:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Scorpiones
Wtajemniczony

Liczba postów: 47
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Lekcja I "Oczy"
Temat uważam osobiście za bardzo ciekawy i godny kontynuacji. Za zgodą ze strony moderacyjnej forum chciałbym pociągnąć i rozwinąć go gdyż uważam tą wiedzę za przydatną i na prawdę mającą wpływ na wiele innych aspektów ezoteryki.

Zdajmy sobie sprawę z faktu, że mentalne, wewnątrzumysłowe obrazowanie/ odtwarzanie, jakiejś czynności sprawia, że nasz układ nerwowy w pewnym stopniu - zależnym od koncentracji i skupienia - reaguje tak jakbyśmy faktycznie brali udział w niej w czasie realnym. Spotkałem wielu 'speców' od marketingu którzy przyznali ,że 50% swoich sugestii i reklam, przemycili do umysłu człowieka przy pomocy różnych sztuczek mających na celu skupienie 'uwagi wzrokowej' celu, na wykonywanych przez siebie drobnych gestach, i osłabienie przeto jego koncentracji, a co za tym szło przełamanie oporu. Sztuka ta jest z równym powodzeniem wykorzystywana przez postacie medialne. Zasady wizualizacji oddziałowują podobnie w świecie sportowców. Bardzo zachwalają sobie mentalną wizualizację, jako w obecnej chwili, nieodzowny już, dla nich element ich treningów. Niezależnie od dyscypliny, wizualizowanie ćwiczenia w trakcie jego wykonywania pomaga w osiąganiu lepszych rezultatów, co ma związek ze zwiększoną koncentracją umysłu na wykonywanej czynności i uzyskaniu wyższej świadomości własnego ciała w jej trakcie. Wizualizacja może być również bierna. Dotyczy to sytuacji kiedy wprawiony manipulator, albo jak też określa go Christopher B. Prowant 'Niszczyciel umysłu' poprzez neurolingwistyczne programowanie niejako zmusza nas do wizualizacji i odczuwania przykrych, niechcianych wspomnień, lub montuje w naszym umyśle obrazy które nie miały jeszcze miejsca, a jesteśmy sami w stanie przeszkicować je w swoim umyśle. Nie muszę chyba dodawać, że jest to również fundamentalna prawda z której niemal każdy system ezoteryczny czerpał podstawy do swoich praktyk. Między innymi uroki,  które od technicznej strony mają na celu implantowanie w naszych umysłach zarówno efektu powodzenia rytuału, jak i powstawanie 'niespodziewanych' obrazów, od strony ofiar. Najprostsze i najdrobniejsze gesty mają siłę. To zależy po prostu od ich archetypu i znaczeń. Pokazując środkowy palec w jakimś zgromadzeniu, wywołujemy burzę emocji i reakcji. 
A to przecież jeden mały gest. Nic nie znaczący w rzeczywistości palec. 
Wizualizacje działają, ponieważ - wbrew temu, co się powszechnie sądzi - nasze oczy nie są kamerami...
...Gdy oglądamy drzewo, tak naprawdę nie widzimy idealnego odbicia tego drzewa w żadnym zwierciadle znajdującym się wewnątrz naszego mózgu. Oczyma umysłu widzimy jedynie ponownie złożony obraz drzewa.
Nasze oczy rozkładają obraz drzewa na praktyczne grupy danych (zawierającyh informacje o kształcie obserwowanego obiektu, jego rozmiarze, kolorze itd.), po czym przesyłają go, w formie elektrycznych impulsów, do naszego mózgu, gdzie jest ponownie scalany.

Podaję linki do obrazków pomocniczych które, przystępnie i zrozumiale, pomogą dopełnić sens koncepcji.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/68a9...46738.html
[Obrazek: 68a967c8cd146738.html]
Wizualizacja, jak już wspomniałem wczesniej, nie jest wcale taką prostą kwestią. Wielu z nas pisze 'e tam, zwizualizuj sobie coś tam i...' .
Jest to naprawdę nonszalancja godna złapania za ten pyszny łeb i ściągnięcia go do poziomu gleby. Wizualizacja jest podstawowym narzędziem każdego ezoteryka. Bez wyjątków. A 'podstawowy' wcale nie oznacza - 'banalny'. Kto uwarza, że nie musi wciąż ćwiczyć i udoskonalać (albo podtrzymywać) swoich umiejętności obrazowania w umyśle, ten może nie czytać dalej tego materiału, bo straci tylko czas. 

Koncentracja. To co tak bardzo przemówiło do sportowców. Koncentracja na prawidłowym zwizualizowaniu siebie podczas ćwiczenia, ma przełożenie na samo jego wykonanie. Układ nerwowy współgeneruje tak zwaną pamięć mięśniową. A ta jest zależna od najważniejszego czynnika w wizualizacji. Od dokładności. O to kolejny obrazek do lepszego zrozumienia o co mi chodzi:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f991...8a525.html
[Obrazek: f9911df1e968a525.html]
Jak widzicie, jest wiele filtrów wpływających na samo odtwarzanie obrazu, nie wspominając o jego wizualizacji. Na nieliczne nie mamy wpływu, ale w większości przypadków, jesteśmy w stanie zapanowac nad tym. Tu powracam do tych ćwiczeń u sportowców, bo to jest istotne dla zrozumienia całej mechaniki. Im bardziej skupiasz się i koncentrujesz na wizualizacji podczas ćwiczenia, tym dokładniejszy obraz tworzysz w głowie. Czyli z sześcianu odtwarzasz sześcian. To natomiast bardzo stymuluje wytworzenie pamięci mięsniowej. Pobudza nieaktywowane (słaboaktywowane) mięsnie do pracy. Efektem są lepsze wyniki przy ćwiczeniach. Ale dla nas istotniejsza jest narazie kwestia wizualizacji, jako takiej. Nikt nie zaprzeczy, że ten podstawowy 'młotek' w naszym arsenale ezoterycznych narzędzi jest najbardziej powiązany ze wzrokiem. To z powodu rożnoimienności danych przemycanych do umysłu. (wspominane wczesniej kolory itp.). To dzięki oczom poznajemy świat bardziej zaawansowanego przekazywania informacji. Symbole, Sigile, teksty rytuałów, aury, samo pojęcie przestrzeni tak istotne dla wyobraźni. 

Co do samych oczu. Są nie tylko odbiorcą bodźców i informacji wizualnych. Same z siebie również generują dane. Nasze oczy zupełnie mimowolnie rozszerzają się ze zdziwienia i zwężają gdy stajemy się podejrzliwi. Arabscy biznesmeni zakładają okulary przeciwsloneczne na czas negocjacji, nie chcąc aby rozszerzające się źrenice zdradzały ich zainteresowanie tematem, w tym samym celu również nie wykonują niemla żadnych ruchów rękoma.
Podzielę się kilkoma sprawdzonymi informacjami i spostrzeżeniami, których rozwinięcie uważam za ważny element w rozwoju osobistym maga, bowiem świadomość tego wpływa na jego samokontrolę, a wiedza ta pozwala mu pewniej oddziałowywać na otoczenie. 

90% ludzi gdy stara się coś sobie przypomnieć, przenosi wzrok do góry i w lewo(SWOJE LEWO!), podczas gdy przeniesienie wzroku do góry i w prawo oznacza tworzenie w umyśle własnych obrazów. Prościej mówiąc: lewa strona oznacza pamięć, a prawa wymyslanie i wyobrażanie czegoś. Patrzymy w lewo i w górę, gdy próbujemy przypomniec sobie coś co widzieliśmy, obraz, zdarzenie. Kiedy fantazjujemy, improwizujemy lub kłamiemy spoglądamy w prawo. Patrzenie w dół z reguły ma miejsce przy przypominaniu sobie rzeczy których kontakt był bliższy. Dotyk, smak, zapach lub doznane urazy emocjonalne. Oczy mają też tą przewagę nad innymi zmysłami, gdyz za ich pomocą można rozpoznać który zmysł dominuje u osoby będącej naszym celem. Prosty sposób. Aby rozpoznać słuchowca, wzrokowca, kinestetę należy zadać mu kilka pytań na które masz pewność, że nie zna odpowiedzi - i obesrwować gdzie będzie on spoglądał.

Wyobraź sobie teraz twarz przed sobą i zapamiętaj, że pisząc 'w lewo', mam na myśli JEGO lewą stronę. Musicie o tym pamiętać. Musicie to zapamiętać, wyryć na zawsze w głowie jeżeli chcecie faktycznie korzystać z tych technik. Bo w trakcie prawdziwej rozmowy, macie zaledwie ułamki sekund na analizę. Im bardziej rozwijacie się wewnętrznie, tym lepiej odddziałowujecie zewnętrznie. Niemniej.
[Obrazek: 6b24eb9bdabc3446.html]

Macie obrazek pomocniczy. Może być niewyraźny, więc po krótce:
W prawo i do góry - tworzenie obrazu w myśli (wizualne)
w prawo i do boku - wyobrażanie sobie dźwięków (dźwiękowe)
w prawo i do dołu - wyobrażanie sobie faktury/smaku/zapachu (kinestetyczne)
W lewo i do dołu - przypomnienie sobie faktury/smaku/zapachu (kinestetyczne)
w lewo i do boku - przypominanie sobie czegoś co się widziało (wizualne)
w lewo i do góry - przypominanie sobie dźwięków (dźwiękowe)

Ma to związek z tym, że lewa pólkula odpowiada za pamięć, intelekt, logikę, racjonalizm, podczas gdy prawa jest odpowiedzialna za kreatywność, wyobraźnię, improwizację itp.

Na koniec poruszę kwestię hipnozy. Mam zamiar napisać oddzielny temat z nią związany, więc tutaj napomknę dosłownie, że oczy też mogą być narzędziem pomagającym w hipnozie, zaraz obok masy innych przyrządów i rekwizytów. Umiejętność 'niemrugania' i ciągłego wpatrywania się w kogoś, daje zaskakujące efekty. Pamięta ktoś jak sowy otwierają i zamykają oczy w charakterystyczny sposób? Poszukajcie filmików w sieci. Zauważyłem, że w trakcie prób zahipnotyzowania kogoś, wykonywanie ruchu podobnego do tych 'oczu sowy', wykonane w odpowiednim momencie wywołuje 100% skupienie rozmówcy na Tobie. To by było na razie na tyle.

Veubiah (5/43)(1-5° Scorpio) War / Protection
Ielahiah (5/44)(6-10° Sco) QBL / Akasa
Sealiah (5/45)(11-15° Sco) QBL (vs. black magic)
Ariel (5/46)(16-20° Sco) Prophecy
Asaliah (5/47)(21-25° Sco) Justice (Rights) / Sympathy
Mihael (5/48)(26-30° Sco) Alchemy


Doświadczenie to takie wstrętne coś, co zdobywasz zaraz po tym, kiedy najbardziej tego potrzebowałeś... 
"The day after yesterday is always a better day" - by Scorpiones
03-27-2014 01:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Scorpiones
Wtajemniczony

Liczba postów: 47
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #10
RE: Lekcja I "Oczy"
Będzie. O hipnozie i nie tylko. Wytrzymajcie tylko jakiś czas, bo mam nagonkę na uczelni. Nie rozumiem, zupełnie tak jakby nie chcieli żebym tam studiował... Uśmiech

Veubiah (5/43)(1-5° Scorpio) War / Protection
Ielahiah (5/44)(6-10° Sco) QBL / Akasa
Sealiah (5/45)(11-15° Sco) QBL (vs. black magic)
Ariel (5/46)(16-20° Sco) Prophecy
Asaliah (5/47)(21-25° Sco) Justice (Rights) / Sympathy
Mihael (5/48)(26-30° Sco) Alchemy


Doświadczenie to takie wstrętne coś, co zdobywasz zaraz po tym, kiedy najbardziej tego potrzebowałeś... 
"The day after yesterday is always a better day" - by Scorpiones
04-01-2014 15:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB