Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 2 głosów - 3 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Linia energetyczna
Autor Wiadomość
Irbis
Wtajemniczony

Liczba postów: 361
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 9
Podziękowania: 41
Podziękowano 50 razy w 18 postach
Post: #1
Linia energetyczna
1. Lina energetyczna

OSOBA RZUCAJĄCA

a) wyobraź sobie, że trzymasz w ręce linę
b) rzuć nią w kierunku osoby, z którą chcesz się "połączyć

Do tego dobrze jest mieć zgodę osoby, z którą chcesz się "połączyć"

OSOBA ŁAPIĄCA

a) wyobraź sobie, że łapiesz linę która została do ciebie rzucona
b) "podepnij" ją do siebie ( nie ma znaczenia gdzie )

ODŁĄCZANIE

a) wyobraź sobie, że widzisz linę łączącą 2 osoby
b) przetnij ją np. wielkimi nożycami

SPALANIE

dla pewności warto też spalić nić, chociaż wymaga to więcej energii niż zwykłe przecięcie

a) to samo co w punkcie a) przy odłączaniu
b) wyobraź sobie, że ta lina zaczyna się palić i spala się aż do popiołu

WYKORZYSTANIE

Wykorzystuje się to do wielu celów. Przykładem wykorzystania liny jest przesyłanie energii pomiędzy 2 osobami. Lina bardzo to ułatwia. Można jej używać także do przekazywania uczuć. ( Także smaku lub też zapachu ).

źródło: http://witchcraft.pun.pl/viewtopic.php?id=1064
01-13-2013 23:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ardoris
Użytkownik

Liczba postów: 22
Dołączył: Feb 2013
Reputacja: 7
Podziękowania: 0
Podziękowano 3 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Linia energetyczna
Zastanawia mnie strona praktyczna sposobu. Wiadome jest, że energia podąża za myślą. Z tego prawa wynika powstawanie wielkich sieci energetycznych miedzy ludźmi. Nawet teraz, czytając tego posta tworzy się więź między mną, a czytającym ten post. Każde wypowiedziane słowo do kogoś mające jakiś przekaz niesie ze sobą odrobinkę energii, im więcej tego przekazu i energii tym ta więź jest silniejsza. Tą więź możemy widzieć jako kanał energetyczny łączący dwie osoby ( i jak się okazuje działa ona jak kanał przez który możemy przesyłać energie, jak i dzięki któremu możemy lokalizować osoby ). Ja np. wykorzystuje ten fakt w uzdrawianiu na odległość. Wiele osób "uzdrawiających" pisze by podać dane, zdjęcie itp. To wszystko jest zbędne, wystarczy odpowiednia wrażliwość i rozmowa z daną osobą, a zlokalizowanie mentalnie takiej osoby niestanowi problemu.

Zastanawiało was kiedyś dlaczego bez większego powodu z niektórymi osobami rozmawia się wam swobodnie, przyjemnie itp. a z innymi niezręcznie, a czasami wręcz odczuwamy niechęć do danej osoby, pomimo że nic nam nie zrobiła, a nawet jej za bardzo nie znamy ? Dzieje się tak właśnie przez tą wymianę energii podczas rozmowy. Gdy jesteśmy blisko siebie efekt może być wzmocniony, gdyż w bliższym kontakcie nasze aury mogą nachodzić na siebie co powoduję dokładniejsze odczuwanie drugiej osoby.
02-23-2013 02:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Olimpia , Nilvan
beata.szuminska
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Jul 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Linia energetyczna
Witam, a ja mam takie pytanko co jeżeli liny nie odłączymy? Czy nadal będziemy z tą osobą połączeni mimo, że już nie będziemy przekazywać?

Chciałam zasięgnąć waszej opinii na temat mojego doświadczenia z wczoraj. Po raz pierwszy wykorzystałam technikę liny do połączenia z pewną ważną dla mnie osóbką.

Jako totalny laik nie spodziewałam się żadnych spektakularnych efektów ale chyba wielkie pragnienie/ wiara zrobiły swoje. Oczko Położyłam się wygodnie, z wizualizowałam osobę z którą chciałabym się połączyć jak gdyby stała przede mną w odległości kilku metrów. Następnie wizualizowałam linę, podrzuciłam ją w stronę tej osoby i wypowiedziałam w myślach prośbę aby dany delikwent tę linę złapał i zawiązał sobie do paska. Uśmiech Tak jakoś z tym paskiem przyszło mimochodem. Uśmiech Kiedy to się stało w mojej wizualizacji powiedziałam po prostu ów osóbce, że bardzo chciałabym wiedzieć co u niej słychać i czy wszystko porządku... takie tam nic wielkiego, myśli płynęły tak jakbym miała tą osobę przed sobą i do niej w realu mówiła... mój wywód przerwał mi dźwięk sms - sama się zdenerwowałam na siebie, że nie zadbałam o spokój totalny i nie wyłączyłam dźwięków. ;/ Ale ciekawość była silniejsza i oczywiście zerwałam się żeby sprawdzić kto to. Uśmiech


I zgadnijcie kto? Uśmiech Oczywiście ten właśnie delikwent, z którym się połączyłam!! Napisał w zupełnie innej kwestii mało w sumie istotnej ale na końcu dodał coś w stylu "a poza tym co u Ciebie słychać? Dawno nie rozmawialiśmy" . Przypadek? Nie sądzę... Może to zabrzmi naiwnie ale dla mnie to było ewidentnie działanie tej liny! Nie myślałam, że jestem w stanie aż tak wiele zdziałać i to za pierwszym podejściem... tylko w tej całej euforii zapomniałam zupełnie o odłączeniu liny - stąd moje pytanie - czy teraz powinnam Z wizualizować jej odłączenie? Zanim np. będę chciała jeszcze raz spróbować się połączyć? Czy po upływie powiedzmy 24 h to już nie jest potrzebne? I jeszcze jedno mnie zastanawia - skąd taki efekt czy to szczęście początkującego czy możne moc pragnienia - ponieważ sytuacja dotyczyła osoby, która jest dla mnie bardzo ważna. Uśmiech Przepraszam za tak długi monolog ale dalej jestem pod wielkim wrażenie tego co mnie wczoraj spotkało i jestem bardzo ciekawa waszych opinii. Uśmiech


pozdrawiam ciepło,
Beti


Jeśli coś nie tak poprawiłam, proszę o kontakt ze mną. BlueAngel333
07-29-2013 19:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
beata.szuminska
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Jul 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Linia energetyczna
Oczywiście, że nie chcę... nie miałam zamiaru wyrządzać żadnego zła tej osobie ani żerować na jej energii, raczej chciałam przekazać coś, na co w realnych warunkach chyba po prostu odwagi brak... Mam nadzieje, że mimo, że już opłynęło trochę czasu, to jeżeli zaraz się poprawię i odłączę linę, szkód większych z tego nie będzie... A czy taka osoba nieświadoma podłączenia również może mi coś nieświadomie przekazywać, tudzież pobierać moją energię? Czy raczej nie ma takiej opcji, skoro o podłączeniu nie wie?
I jeszcze jedno - czy mieliście tego typu doświadczenia? Bo nie wiem, może to norma w tej technice i nie mam się czym "podniecać", a możne raczej nie powinno się tego w ogóle w ten sposób używać i zaraz dostanę po łbie? ;/ Tak czy siak każda krytyka bardzo mile widziana. Uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-29-2013 21:15 przez Ames.)
07-29-2013 19:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Evander
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 749
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 130
Podziękowano 563 razy w 121 postach
Post: #5
RE: Linia energetyczna
Amorte,

Popularna nazwa tej rzeczy stosowana w psionice to "link".
Określenie to jest popularnie używane w literaturze angielskojęzycznej i również w polskiej.

Technika to po prostu wizualizacja linkowania pomiędzy dwoma osobami.
Jest to opisane również tutaj:
http://witchcraft.org.pl/Thread-Magia-Energii
Cytat:Linkowanie jest procesem polegającym na ustanowieniu linku (czyli połączenia) między sobą a obiektem, na który się wpływa. Pamiętasz wykrywanie aury? Wyczuj ponownie granicę tej "bariery". Spróbuj ją teraz zbliżyć do ciała, bardziej zagęścić i skupić. Teraz spróbuj ją rozszerzyć. Kiedy swobodnie będziesz sterować aurą możesz przejść do następnego kroku. Zwizualizuj, iż aura w pewnym miejscu (np. na końcu dłoni) wydłużą się, poczym przyjmuje kształt jakby macki. Jeżeli wydłużysz ją jeszcze bardziej, zacznie przypominać sznur, którym jednak możesz sterować. Wybierz sobie obiekt (łatwiej jest z żyjącą istotą niż z przedmiotem, ale staraj się nie wyrządzić żadnej krzywdy), po czym wyczuj jego aurę końcem tego "sznura". Poczujesz znowu ciepło, mrowienie lub odpychanie. Teraz najważniejsza część: przeciśnij koniec sznura przez aurę i "podłącz" się do czakramu splotu słonecznego.

Rozmaite odmiany linków i metod ich stawiania zostały opisane w nieco już nieaktualnej "Psionics Book"

Słowa link używa się też w rozumieniu nici Aka w Hunie.

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
07-29-2013 20:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
beata.szuminska
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Jul 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: Linia energetyczna
Z tego, co widzę u was, to już "wyższa szkoła jazdy". Oczko Tym bardziej, że podejrzewam, że kiedy np. myślisz o tym, żeby zadzwonił, nie używasz do tego wyżej wymienionej techniki, bo i po co; skoro nie musisz i tak efekt jest. Uśmiech Zastanawia mnie, jak to wczoraj odebrała ta druga osóbka - te moje działania, że aż od razu miała potrzebę się realnie skontaktować - bo muszę powiedzieć, że relacje są między nami dobre ogólnie, ale jakoś tak ostatnio tego kontaktu nie było zbyt wiele, więc na 100 % łączę go z tymi moimi poczynaniami. Ale, czy to możliwe, żeby osoba taka jak ja - laik totalny, zlinkowała kogoś choćby na chwilę za pierwszym podejściem - przepraszam z góry, jeżeli źle używam terminologii, ale liczę na wyrozumiałość. Uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-29-2013 21:10 przez Ames.)
07-29-2013 20:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
beata.szuminska
Neofita

Liczba postów: 4
Dołączył: Jul 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Linia energetyczna
A mogę dopytać, jak to jest w Twoim przypadku - gdy chcesz, żeby On się z Tobą skontaktował, to jak formułujesz tę myśl?
Przypomina to u Ciebie raczej prośbę, skierowaną do niego tak, jak w normalnym dialogu dwóch osób czy raczej skupiasz się na tym, że to On chce właśnie teraz do Ciebie zadzwonić, niby sam z siebie?

Mam nadzieję, że w miarę jasno sformułowałam to pytanie. Oczko
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-29-2013 20:46 przez Ames.)
07-29-2013 20:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB