Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Magia i religia
Autor Wiadomość
~DarkKnight
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #1
Magia i religia
Religia i magia to dwa przeciwstawne spojrzenia na metafizykę.
Religia zakłada istnienie jedynej wyższej od człowieka, istoty, jaką jest Bóg. Religia kształtuje szereg obrzędów i rytuałów dążących do wejścia w kontakt z Bogiem, który na wezwanie człowieka odpowiada zawsze z własnej woli, człowiek może Mu być jedynie posłuszny.

Jednocześnie Bóg chętnie wchodzi z człowiekiem w kontakt, jednak stawia własne warunki, aby do spotkania mogło dojść (przykazania, sakramenty i inne).
Wierzący żyje w nadziei na raj, decyzję o zbawieniu pozostawiając Bogu. Wiara jest dziecinnie prosta, inne poniższe postawy są dosyć skomplikowane. Wiara stawia na pierwszym miejscu wartości duchowe i ponadczasowe i każe podporządkować ciało duchowi.

Inaczej jest według magii.
W magii istnieje siła lub siły, które mają szersze niż człowiek możliwości i kierują w jakimś stopniu ludzkim losem. Jednakże istnieją takie czynności człowieka, które wiążą wolę tych sił i mogą je skłonić lub zmusić do posłuszeństwa człowiekowi (szamanowi, magowi). Człowiek wchodzi w kompetencje, znane w religii jako przysługujące Bogu, może kierować całym światem, dzięki tajemnej wiedzy i rytuałom może sam kierować losem i wydarzeniami.

W magii całość duchowości służy ciału doczesnemu, materia rządzi duchem. Magia wyklucza więc wolność Boga i czyni zeń niewolnika człowieka, a z człowieka najpotężniejszą istotę we wszechświecie. Odmianą magii jest wszelkie wróżbiarstwo (horoskopy, karty, dłoń, wahadełko, flaki baranie), które zakłada, że metafizycznej wszechwiedzącej sile można część tej wiedzy wedle ludzkiego życzenia odebrać i poznać samemu.
Magia w kulturach prymitywnych pomieszana jest niejednokrotnie z religią, tworząc kultury szamańskie, które wyznają wiele sił sprawczych (duchów), które jednocześnie poddają się człowiekowi, dzięki wykorzystaniu specyficznej wiedzy.

Istnieje jeszcze mieszanina magii i religii zwana gnozą, która zakłada, że Bóg istnieje, ale istnieją takie techniki i sposoby aby tego Boga (a raczej jego wyobrażenie) okiełznać i wymusić na nim własną wolę. Gnoza jest zwykle niesamowicie rozwlekła, jeśli chodzi o kosmologię i historiozofię, zakłada jakieś strasznie skomplikowane tajemnice, szyfry, często większą ilość bogów, zwykle przynajmniej dwóch równorzędnie mocnych, dobrego i złego. Generalnie zakłada ona, że bogiem można kierować, zwłaszcza w sprawach zbawienia, tylko żmudnie i pracowicie trzeba odszukać stosowną wiedzę na ten temat (gnosis).

Gnoza pokutuje w każdej religii, jakby jakiś wrzód na niej, Żydzi mają swoich kabalarzy, którzy mają jakiś urojony cyfrowy szyfr do odczytania Biblii, bojąc się wprost przyjąć prawdy o swoim upadku. Swoją gnozę ma też chrześcijaństwo (wspomina się o gorszących wiernych gnostykach już w Nowym Testamencie). Ciekawe, że niektóre gnozy wywodzące się z różnych religii, jednak spotykają się w idei synkretyzmy religijnego.

Źródło: http://www.ogrodoliwny.republika.pl/index.html
01-30-2014 12:53
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #2
RE: Magia i religia
Magia jest częścią wielu religii, np. pogaństwa czy druidyzmu.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-30-2014 13:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~DarkKnight
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Magia i religia
Dokładnie, wierzymy w tego samego Boga, o ile ktoś wierzy - bo jeśli nie, to magia nie jest dla ciebie.
Wierząc w samego siebie, musisz wierzyć w to, co cię stworzyło jako człowieka.

Więc jakiego rodzaju magii używacie, skoro nie potrzebna w niej wiara?
Magię w praktyce można porównać do budowania wieży z kart, wiara sprawia, że jest na tyle stabilna, by się nie rozpadła od byle podmuchu. Brak wiary sprawi, że wystarczy trzaśniecie drzwiami, by zniweczyć to, co chcesz robić.


Pamiętaj o kropkach i przecinkach.      ~Diego
01-30-2014 13:13
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #4
RE: Magia i religia
Eee... Sporo ludu u nas nie wierzy w żadnego Boga, w tym i ja, mam neutralne podejście. xDDD
To nie ma nic do rzeczy, nieważne jakiej jesteś wiary, możesz praktykować.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-30-2014 13:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Arcane
.

Liczba postów: 62
Dołączył: Apr 2013
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Magia i religia
(01-30-2014 12:53)Kubasz napisał(a):  Religia zakłada istnienie jedynej wyższej od człowieka istoty jaką jest Bóg.

Buddyzm to religia nonteistyczna.
01-30-2014 13:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~DarkKnight
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #6
RE: Magia i religia
O matko Nie chodziło mi o samą wiarę w Boga, tylko w to, co robimy.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-30-2014 13:24 przez Diego.)
01-30-2014 13:21
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #7
RE: Magia i religia
Aa, to ok. xD Wybacz. ^^`

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
01-30-2014 13:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
HeyMacarena
Widzę Głosy

Liczba postów: 206
Dołączył: May 2013
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #8
RE: Magia i religia
Troszkę źle interpretujesz religię. Nie każda religia mówi o wyższości bóstwa, np. w chrześcijaństwie, według Biblii, człowiek został stworzony na podobieństwo boga, czyli jest z nim równy, choć może nie potrafi jeszcze niektórych umiejętności wykorzystać.

Najtrudniejsze w magii jest pogodzić religię z magią. Ja na przykład wierzę w istnienie WIELU potężnych bytów, do których czasami zgłaszam się o pomoc, ale głównie czczę tego jednego nazwijmy go "Jahwe". Czyli ja wyznaję taką szerszą formę henoteizmu z uwzględnieniem wszelakich bóstw/bytów.
01-30-2014 14:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #9
RE: Magia i religia
Omg. Zdezorientowany Znów ten temat.
No dobra, Kubasz, po pierwsze - nie zgodzę się z tym - "Wiara jest dziecinnie prosta, inne poniższe postawy są dosyć skomplikowane". Wiara, ani żadna religia nigdy nie jest "dziecinnie prosta".
Prościej wydaje mi się być ateistą, ale może mi się tylko wydawać. Poczuć kontakt z Istotą Wyższą (Bogiem) też nie jest proste. Do wszystkiego trzeba dojrzeć duchowo.

Poza tym, Religia i Magia wcale nie są aż takie przeciwstawne.
Religie zawierają w sobie wiele elementów Magii, choćby rytuały.
A Magia wiele elementów Religii, choćby kult szeroko pojęty, symbolikę itd.
Jak dla mnie, to się wszystko zazębia i uzupełnia. Oczywiście, każdy ma prawo mieć odmienne zdanie.

A jak mi ktoś powie, że w NIC nie wierzy, tzn. że nie wierzy również w Magię, to ani samemu sobie chyba też nie wierzy. Oczko

PS. Wróciłam się, bo chyba źle coś napisałam... Wyjaśniając - nie jestem pewna o jakiej formie "kontaktu" z Bogiem mowa w artykule Kubasza. Bo właśnie uzmysłowiłam sobie, że maleńkie dziecko może mieć o wiele lepszy "kontakt" z wyższymi Istotami (Aniołami i Bogiem), niż człowiek dorosły.
No, ale tego nie wiem na pewno, mogę się tylko domyślać. Chodzi sobie takie maleństwo po łące, śmieje się do kwiatów i łapie motyle raczkami... Może w tej swojej prostocie i czystości myśli i uczuć jest właśnie najbliżej Boga, bliżej niż dorośli, którzy maja zaprzątnięte umysły i serca ziemskimi problemami. Byłoby niestosowne, gdybym to pominęła.

Zresztą, ktoś może być niepełnosprawny umysłowo lub fizycznie, może mieszkać w rejonach odludnych (Ameryka, Afryka, pustynia), przebywać wśród tubylców i nigdy nie mieć w rekach ani Biblii, ani żadnych magicznych ksiąg. Ale to nie znaczy, że nie ma duchowo kontaktu z Bogiem. Sacrum każdego człowieka.

Hm... ten kontakt jest od zawsze chyba, ale to już od człowieka zależy, czy chce go utrzymać. Uśmiech
/Rozumiem, że w temacie mowa ogólnie o Religiach i Magii/
01-30-2014 14:14
Odpowiedz cytując ten post
Sorrio Lenen
Lightbringer

Liczba postów: 208
Dołączył: Aug 2013
Podziękowania: 0
Podziękowano 11 razy w 5 postach
Post: #10
RE: Magia i religia
Salve.

Cytat:Wierzący żyje w nadziei na raj, decyzję o zbawieniu pozostawiając Bogu. Wiara jest dziecinnie prosta, inne poniższe postawy są dosyć skomplikowane.
Mówimy tu o religiach monoteistycznych, tak? Bo nie każda religia wierzy tylko w jednego Boga, raj, czy nawet zbawienie. Dobrze więc podkreślić, o którą religię chodzi. Swoją drogą, nie wydaje mi się, by wiara była dziecinnie prosta w erze nauki i ateizmu.
No i... Czy takie chrześcijaństwo nie wykorzystuje przypadkiem magicznych rytuałów, podczas sakramentów i tak dalej? oO Mogę się mylić, ale to raczej wygląda mi na magię.

Cytat:Człowiek wchodzi w kompetencje, znane w religii jako przysługujące Bogu, może kierować całym światem
Wydaje mi się, że "całym światem" to lekka przesada, jeśli mamy to rozumieć w dosłownym sensie. Jeśli mamy milion magów którzy pragną kierować światem, to kto tak naprawdę tym światem kieruje? Świat składa się z bilionów ludzi, z których każdy ma własną wolę i własne cele. Kontrolowanie całego świata, ergo wszystkich ludzi, byłoby raczej ciężkie. Nie tylko więc brakuje temu zdaniu logiki, ale odnoszę też wrażenie, że autor tekstu zawyża nieco potęgę jednostki, lub ma wybujałe ego. Ilu tak naprawdę jest na świecie wystarczająco potężnych i kompetentnych magów, którzy byliby w stanie narzucić swoją wolę siedmiu bilionom ludzi? Bo, bez obrazy, większość magów których widziałam, a którzy uważają się za bogów, ma raczej nierówno pod sufitem i słaby kontakt z rzeczywistością. Ciężko mi też sobie wyobrazić większość polityków/biznesmenów uprawiających potajemnie rytuały gdy nikt nie patrzy, a przecież to oni tak naprawdę rządzą tym światem. Wbrew pozorom można mieć niezły wpływ na ludzi bez świadomego użycia magii. Wystarczy dojść do władzy w odpowiednim momencie i być dobrym mówcą.

Cytat:Magia wyklucza więc wolność Boga i czyni zeń niewolnika człowieka, a z człowieka najpotężniejszą istotę we wszechświecie.
Eee... Skąd twórca artykułu wie, że człowiek jest najpotężniejszą istotą we wszechświecie, skoro nie zdołaliśmy jeszcze nawet wyjść poza układ słoneczny? oO Nie znamy żadnej innej rasy, więc nie ma nawet do czego porównywać.
Btw, jeśli wyznaje się np. panteizm, to czynienie z Boga niewolnika raczej nie ma sensu. Bo ja wierzę, że Bóg to wszechświat i życie i jest cząstką każdego z nas. Jeśli więc przyjmiemy, że Bóg nie jest jedną istotą, a wszystkimi jakie istnieją we wszechświecie, to raczej ciężko go zniewolić. Chyba, że mówisz o jakiejś godformie. Choć ogółem nie podoba mi się idea zniewalania czegokolwiek.

Cytat:Żydzi mają swoich kabalarzy, którzy mają jakiś urojony cyfrowy szyfr do odczytania Biblii, bojąc się wprost przyjąć prawdy o swoim upadku.
Uh, to chyba raczej opinia, a nie fakt. Skąd autor wie, że ten szyfr i kabała ogółem są urojone? Czym jest rzeczywistość, a czym iluzja? Czy może wszyscy jesteśmy tylko myślą, zawieszoną w otchłani, a życie jest tylko snem? I tak dalej, i tak dalej... Wniosek taki, że w magii trzeba być ostrożnym z nazywaniem czegoś 'urojonym' tylko dlatego, że się z tym nie zgadzamy.
01-30-2014 21:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB