Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Małe (ale ważne dla mnie) pytanie
Autor Wiadomość
Zaklęta
Zauroczona

Liczba postów: 9
Dołączył: May 2016
Reputacja: 1
Podziękowania: 15
Podziękowano 3 razy w 1 postach
Post: #1
Małe (ale ważne dla mnie) pytanie
Witam wszystkich jestem nowa na forum, ale zaglądam bardzo, bardzo często. 13 maja w piątek wykonałam rytuał miłosny na konkretną osobę. 2 dni później jeszcze jeden i ostatnio również. Sytuacja z tym chłopakiem jest bardzo skomplikowana (posiada małżonkę) jestem w niego wkręcona na maxa. Bajerował mnie długi czas(o tej pani nic nie wiedziałam). Z moim stanem psychicznym jest coraz gorzej, trzymałam się w ryzach jednak ostatnio zaczynam pić i wypisywać dziwne rzeczy do jego znajomych. Pomocy. Jak tak dalej pójdzie wyląduję w psychiatryku. Wierzę że chociaż jeden z tych rytuałów zadziała. Pytanie moje brzmi:kiedy? nic nie popędzać chcę tylko wiedzieć jak się nastawiać. Uprzedzając opinie wobec mojej osoby: tak wiem jaka jestem podła, odbieram żonie męża (on jej nie kocha). Ale pomimo tego źle robię wiem. Proszę o rady,a nie o umoralnianie. Bardzo proszę.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-28-2016 11:25 przez Szczęściarz.)
05-25-2016 14:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ingwar
Użytkownik

Liczba postów: 44
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 5
Podziękowano 28 razy w 12 postach
Post: #2
RE: małe(ale ważne dla mnie)pytanie
Jak Jessica napisała - medytuj. Medytacja pomoże ci ogarnąć psychikę. Są też inne sposoby jeśli nie umiesz medytować chociaż to by było najlepsze.
Słyszałem o jakichś kolorowankach dla dorosłych. Podobno pomagają one się ogarnąć, dwie moje znajome je kolorują i są zachwycone efektami.
Może jakieś zioła ci pomogą? Nie jestem zielarzem ale melisa nie zaszkodzi.
A próbowałaś z nim rozmawiać? Najlepiej jest się dowiedzieć czego on chce, gdy będziesz wiedzieć na czym stoisz będzie ci łatwiej.

A co do tych rytuałów to wiem z doświadczenia że często przywołują odwrotny efekt. Mogę ci poradzić żebyś już ich nie robiła bo to może się jeszcze gorzej dla ciebie skończyć.

Na czacie pytałaś też o wróżbę w tej sprawie. Spytałem się run o to co opisałaś.
Wyszła runa Ingwaz. To czego oczekujesz powinnaś odłożyć na później. Nie jesteś gotowa i powinnaś do tego dojrzeć. Bez żadnych twoich ingerencji to czego oczekujesz ma szansę zaistnieć.

Tri nornar eg ber
at liv skal du spinne
Tri nornar eg ber
at liv skal du tvinne
Tri norner eg ber
at liv skal du binde
...binde til rota...
05-25-2016 15:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Zaklęta , Olimpia
Magician7
Jasnowidzacy

Liczba postów: 738
Dołączył: May 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 296
Podziękowano 149 razy w 91 postach
Post: #3
RE: małe(ale ważne dla mnie)pytanie
Mandale relaksuja ale nie pomoga w takim wypadku. Medytacja pomaga ale nie można bazować tylko na niej. Jeśli jest tak źle jak piszesz, to sugeruje wynajać psychoterapeute. I tutaj nie ma czego się wstydzić, wizyty zwyczajnie pomoga ci zapomnieć o byłym i wrócić do normalnego funkcjonowania. Watpie żeby osoby które zajmuja się wykonywaniem zleceń magicznych, zgodziły się wykonać takie zlecenie.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-25-2016 15:20 przez Magician7.)
05-25-2016 15:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Olimpia
Zaklęta
Zauroczona

Liczba postów: 9
Dołączył: May 2016
Reputacja: 1
Podziękowania: 15
Podziękowano 3 razy w 1 postach
Post: #4
RE: małe(ale ważne dla mnie)pytanie
Sęk w tym że ja mam konkretny cel. Ten mężczyzna ma być mój i wtedy kiedy się to już stanie zaznam spokoju. Medytacja byłaby dobra gdybym próbowała o nim zapomnieć a tak nie jest. Utknął w mojej głowie. Od razu mówię że byłam zakochana tylko raz w życiu i było to 11 lat temu.

Bali, odniosłam wrażenie że właśnie odniosłam odwrotny efekt. Od czasu pierwszego rytuału wszystko się wali, jakiś efekt motyla.. jak można to zneutralizować? Czy rytuały były po prostu nieudane, czy ona ma tak silną odporną psychikę? Ja i tak nie odpuszczę.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-03-2016 23:31 przez Neaxx.)
05-25-2016 15:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Elvie
Starszy użytkownik

Liczba postów: 60
Dołączył: Mar 2016
Reputacja: 6
Podziękowania: 51
Podziękowano 26 razy w 21 postach
Post: #5
RE: małe(ale ważne dla mnie)pytanie
Jaki konkretnie rytuał odprawiłaś? Możesz spróbować czegoś silniejszego, na przykład spętania miłosnego. Lub jak to wszystko zawiedzie podpisać kontrakt z silnym bytem.
Oczyść czakry, zwłaszcza serca, to pomoże Ci ogarnąć emocje.

"Chłopiec już nigdy więcej nie płakał i nigdy nie zapomniał tego, czego się nauczył: że kochać to niszczyć i że być kochanym to znaczy zostać zniszczonym."
~Cassandra Clare
05-25-2016 15:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Zaklęta
Ingwar
Użytkownik

Liczba postów: 44
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 5
Podziękowano 28 razy w 12 postach
Post: #6
RE: małe(ale ważne dla mnie)pytanie
(05-25-2016 15:27)Zaklęta napisał(a):  Bali,odniosłam wrażenie że właśnie odniosłam odwrotny efekt.Od czasu pierwszego rytuału wszystko się wali,jakis efekt motyla.. jak mozna to zneutralizować? czy rytuały były poprostu nieudane,czy ona ma tak silną odporną psychikę? ja i tak nie odpuszczę.

Są różne sposoby. Proponuję ci oczyszczające rytuały i odwracające.

To że dzieje się odwrotność to moim zdaniem kwestia karmy. Można z tym walczyć ale to tylko przełoży karę na później, i będzie jeszcze gorzej.

Tri nornar eg ber
at liv skal du spinne
Tri nornar eg ber
at liv skal du tvinne
Tri norner eg ber
at liv skal du binde
...binde til rota...
05-25-2016 16:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Zaklęta , Olimpia
Kamis
Wtajemniczony

Liczba postów: 237
Dołączył: May 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 206
Podziękowano 148 razy w 85 postach
Post: #7
RE: małe(ale ważne dla mnie)pytanie
Niestety ale wedlug mnie popełniłaś kilka podstawowych blędów i rytuały prawdopodobnie poszły sie jebać za przeproszeniem. Samo wykonywanie kilku roznych rytuałow w jednym konkretnym celu w przeciagu kilku dni moze zniwelować jego dzialanie, wyjątkiem jest rytuał ktory jest zaprojektowany specjalnie na kilka dni i odprawiany np dwa dni pod rzad. Lepiej jest walnac jeden porzadny niz kilka małych. Kolejny błąd to samo gadanie na forum ze sie odprawilo rytuał. Nigdy sie nie mowi ze np jutro odprawie ryt lub wczoraj odprawilam ryt. Rozmawiajac o tym blokujesz sama ryt i energie. A juz napewno nie sprawdza sie tarotem.Malo tego ! Ciekawe czy te ryty nie walą w Ciebie zamiast w niego...
Po miesiacu do półtora jesli nie widac efektów ,rytual mozna uznac za nieudany i sprobowac innego
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-25-2016 16:51 przez Kamis.)
05-25-2016 16:48
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Zaklęta
Elvie
Starszy użytkownik

Liczba postów: 60
Dołączył: Mar 2016
Reputacja: 6
Podziękowania: 51
Podziękowano 26 razy w 21 postach
Post: #8
RE: małe(ale ważne dla mnie)pytanie
(05-25-2016 16:47)Bali napisał(a):  To że dzieje się odwrotność to moim zdaniem kwestia karmy. Można z tym walczyć ale to tylko przełoży karę na później, i będzie jeszcze gorzej.

Karmę z łatwością da się obejść. To tylko energia, która do Ciebie wraca, oddziałując na Twoje zachowanie i ego. Wystarczy oczyszczenie.

"Chłopiec już nigdy więcej nie płakał i nigdy nie zapomniał tego, czego się nauczył: że kochać to niszczyć i że być kochanym to znaczy zostać zniszczonym."
~Cassandra Clare
05-25-2016 17:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Zaklęta
Zauroczona

Liczba postów: 9
Dołączył: May 2016
Reputacja: 1
Podziękowania: 15
Podziękowano 3 razy w 1 postach
Post: #9
RE: małe(ale ważne dla mnie)pytanie
Kamis dziękuję za posta którego napisałeś. Również jestem zdania, że jeden rytuał byłby bardziej skuteczny. Wkręciłam się w to strasznie i przesadzam, wiem. Tylko że u mnie jest tak, że nie zamierzam porzucać magii po jednym rytuale, może dlatego we mnie taka wiara w powodzenie. Wiem że nie powinnam o tym pisać na forum, zrobiłam to z pełna świadomością. Nie boję się duchów, bytów, podczas ostatniego rytuału miałam ,,odwiedziny''. Po prostu grzecznie mówię ,,spier...aj, odejdź''. Jestem zdeterminowana, możecie mi w to nie wierzyć, ale chociażbym zobaczyła przed sobą armię duchów, to nie odpuszczę. Wolę sprzedać duszę aby on ze mną był (tak wiem, głupia ja).
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-03-2016 23:29 przez Neaxx.)
05-25-2016 18:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Luna_90
Szukająca swojej drogi

Liczba postów: 111
Dołączył: Jan 2016
Reputacja: 5
Podziękowania: 60
Podziękowano 87 razy w 41 postach
Post: #10
RE: małe(ale ważne dla mnie)pytanie
Zaklęta chcę zwrócić tylko uwagę na jeden fakt. Jeżeli on Cię faktycznie kocha, chodzi mi o prawdziwe uczucie, nie gadki o serduszkach i innych duperelach, co niektóre osoby sprzedają innej licząc na to, że naiwnie uwierzy, zbajeruje tę osobę i będzie mieć kochanka/kę...
Więc, jeżeli to prawdziwe uczucie, to ja nie mam nic przeciwko temu, że on porzuci żonę i wróci do Ciebie. Miłość nie wybiera, a nie na tym życie polega aby zmuszać się do bycia z kimś, z kim nie ma się już nic wspólnego. W takim przypadku rytuał zadziała, prędzej czy później, ale ma świetne podłoże i bazuje na prawdzie, czyli wyciąga tylko na wierzch to co już istnieje.
Ale... Jeżeli to tylko zwykły bajerant i miłością jego uczucia nazwać nie można... To radzę uważać. Jeżeli ryt podziała, możesz mieć na głowie obsesyjnego zazdrośnika, co prędzej czy później skończy się nieszczęściem. Bez prawdziwego uczucia to tylko narzucona siłą facetowi Twoja wola. A nikt nie lubi być zmuszanym i manipulowanym. Z tego nic dobrego nigdy nie wychodzi.

Radzę zastanowić się kilka razy nad tym.
Sama kiedyś przywiązałam do siebie chłopaka. Było to 10 lat temu i do tej pory działa (nigdy tego nie cofnęłam). Jeszcze niedawno testowałam połączenie i mimo, że z facetem tym rozmawiam raz od święta to na jedno moje słowo rzucił wszystko i przyjechał z Holandii, sam nie wiedział dlaczego. Ale serio, mało dobrego z tego przywiązania mi przyszło, a wprost tyle się przez to nacierpiałam, dlatego nie polecam takich rytów.

Nie umoralniam, po prostu chcę, żebyś robiła to z głową, aby potem nie mieć problemów.


Mors meta malorum.
05-26-2016 08:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Zaklęta , Olimpia
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB