Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nagietek
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #1
Nagietek
[Obrazek: nagietek.jpg]

Nagietek! Każdy chyba zna ten kwiat - ale ile z was naprawdę coś o nim wie? Jak zaczęła się moja przygoda Nagietkiem? Poszłam do zielarskiego i patrzę na te zioła i patrzę... I przykuła mnie nazwa "Marigold"... Złoto Maryji?
"Hmmm... Musi być ciekawe, magiczne zioło!".

Nagietek jest także nazywany "Holygold" - Święte Złoto czy "Kingscups" - Kielichy Królów, niektórzy tłumaczą na Kielich Królów, ale mamy cups więc liczbie mnogiej, a nie pojedyńczej cup. Uśmiech Jest także nazywany "Summers bride" - Narzeczona lata, i wiele innych nazw, których i tak nie pamiętam. xD

Nagietków jest ponad 20 odmian, ale nie ma co się przejmować, bo każdy z nich ma bardzo podobne właściwości, po prostu jeden od drugiego w czymś lepszy - tak więc nie trzeba zawracać sobie zawracać głowy, jaką odmianę Nagietkę akurat mamy w ogrodzie czy tam w domu. Uśmiech W sumie nie wiadomo skąd nasz słoneczny Nagietek pochodzi, wiadomo że Rzymianie byli tak łaskawi i go rozprzestrzenili - barwiono nim sery, masła, ubrania itp. Ja osobiście barwiłam nim włosy. xDD Wychodzi ładny rudy kolorek. ^^ Ale wróćmy jednak do pochodzenia Nagietków, wg. mitologii greckiej, kiedy to Nimfy Artemidy - Bogini łowów, myśliwych i dziewic, zaczęły flirtować z Bogiem piękna, sztuki i Słońca - Apollem, zamiast wykonywać swoje obowiązki, Artemida się wkurzyła i zmieniła swoje Nimfy w białe, blade kwiatki... Kiedy Apollo się dowiedział, to się zasmucił i poczuł wyrzuty sumienia a więc dał zaklętym w białe kwiaty Nimfą, swojego słonecznego koloru i tak oto, powstały piękne Nagietki o swoim intensywnym kolorze Słońca. ^^

Świetnie działa na skórę, odmładza i ujędrnia, dodaje koloru, i jest świetnym lekiem na oparzenia i w ogóle doskonale leczy, czytałam gdzieś, że jak żołnierze byli na frocie to cały statek Nagietków to nich płyną - bo nic nie leczyło lepiej od nich, cóż... Miałam okazje wypróbować napar Nagietka tylko raz, na małą ranę i spisał się cudownie. Uśmiech Działa przeciwzapalnie i bakteriobójczo, ma witaminę C i P, plus sole mineralne, jest doskonały na przeziębienia (choć i tak Eukaliptus i Rozmaryn górą) i jak się ma biegunkę, ponoć też pomaga w bólach menstruacyjnych i w przejściu menopauzy, ogólnie jako żeńskie zioło - pomaga głównie kobietom, nasze prababki robiły nasiadówki z Nagietka, czyli siadały w misce z naparem Nagietka - wszelkie upławy, grzyby czy infekcje pochwy i bóle menstruacyjne powinni minąć, ja mogę zaświadczyć tylko o unicestwieniu hemoroidów. Uśmiech Kiedyś był warzywem, dodawano jego płatki do potraw, teraz raczej robi się to niestety dekoracyjnie jak już - w każdym razie można je włączyć do diety. Uśmiech

Jeśli chodzi o właściwości ezoteryczne... Cóż, Nagietek jako kwiat Słońca, działa świetnie na Czakrę Splotu Słonecznego, oczyszcza, ochrania, wspomaga, działa na miłość, zwiększa intuicje i empatie, uspokaja umysł i pozytywnie wpływa na układ nerwowy usuwając stres czy depresje. Uśmiech

[Obrazek: lekarski.jpg]

Jeśli chodzi o zastosowanie... Najpopularniejsze są wywary, nasiadówki i oleje z Nagietka... W necie jest pełno tych samych przepisów... Cóż. Powiększę internetową bibliotekę o moje sposoby, i o jeszcze inne możliwości wykorzystania Nagietka.

Jeśli chodzi o Wywar... No cóż, dwie-trzy łyżeczki Nagietka zalać wrzątkiem, odczekać aż wystygnie i pić - raczej nie będzie wam to smakować, Nagietek jest gorzki, ja dodaje trzy łyżeczki cukru do tego, ale to oczywiście umniejsza działanie Nagietka. Takim naparem - możecie też np. gazą przemywać rany czy myć w tym twarz albo włosy.

W przypadku włosów napar z 6-7 łyżeczek na 500 litrów wody ma odstać pod przykryciem kilka godzin - uwaga, nie rozjaśni farbowanych włosów, wlewacie do umywalki czy tam płuczecie w misce albo garnku. Włosy będą grube, mocne i lśniące - nawilżają, a więc można używać tylko na końce jeśli wam się rozdwajają.

Szampon. 2 łyżki szamponu Johnson Babe zmieszać z 2 łyżkami mocnego naparu Nagietka - czyli 2 garście Nagietka na 150 litrów wody i odstawić na jakiś czas - im bardziej ściemnieje tym mocniejszy jest napar.

Opatrunek z Nagietka. Wywar tak jak powyżej z dwóch-trzech łyżeczek na kubek wody, odstawiacie do wystygnięcia i moczycie opatrunek w Nagietku - ja osobiście robię tak, aby jeszcze kwiaty były w tym opatrunku, żeby miały kontakt ze skórą.

Woda Ziolowa: kopiastą łyżeczkę w filiżance zalać wrzątkiem, zostawić na 2 godz. pod przykryciem - przecedzić przez sitko. Zanurzacie tampon w tym wywarze i kolistymi, powolnymi ruchami masujecie twarz. Po 12 godzinach woda się nie nadaje do użytku.

Maść Nagietkowa. Kostkę gęstego smalcu, roztapiacie na patelni dodajecie dwie-trzy garście Nagietka, mieszać dopóki się nie spieni, odstawiacie do stężenia się, potem znowu podgrzewacie, tak aby można było przecedzić przez np. sitko, a potem przelewacie do zagrzanego wcześniej słoiczka - najlepiej trzymać w ciepłym miejscu. Ja się tak nie męczę. Podgrzewam tłuszcz rośliny albo wazelinę, dodaje na oko rozdrobnione zioła, czekam aż się spieni i przelewam do ciepłego słoika.

Olej. Do słoika dajecie kilka łyżek. Nagietka (nie wiem ile tego chcecie, i jak duży słoik będzie.) Olej roślinny (ja używam słonecznikowego) podgrzać, potem wlać do tego słoika aż olej przykryje Nagietki. Do odstawienia na trzy tygodnie, w ciepłym miejscu - co jakiś czas wstrząsać. Inna metoda to dać do nie podgrzewanego oleju rozdrobnione płatki Nagietka i zostawić na kilka tygodni. No i mamy oliwkę. Uśmiech

NIE UŻYWAĆ WEWNĘTRZNIE W CZASIE CIĄŻY.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-02-2016 23:00 przez Olimpia.)
10-26-2014 15:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Magician7 , Animal
Shadow
Stały Bywalec

Liczba postów: 363
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 4
Podziękowania: 59
Podziękowano 82 razy w 61 postach
Post: #2
RE: Nagietek
Ciekawy opis. Do tego dodam, że łagodzi skutki ukąszeń owadów. A co do oleju zamiast mieszać napar z olejem lepiej zagotować w oleju świeżo zerwane kwiaty. Po odstawieniu na 2 dni jest już gotowy
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-16-2015 02:15 przez Animal.)
07-15-2015 15:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Olimpia
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB