Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Naszyjnik z jarzębiny
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #1
Naszyjnik z jarzębiny
Teraz coś z magii ludowej. :-) Nie wiem jak u was, ale ja jak byłam mała, w szkole zaczęła panować moda na naszyjniki z jarzębiny... Modę zapoczątkowała moja wychowawczyni mówiąc, że nasze praprababki takie nosiły. No ok, ale szkoda, że nie była łaskawa powiedzieć dlaczego. xD

Jarzębina znana była naszym babkom jako roślina co prawda trująca ale z właściwościami niezwykłymi, no i ochronnymi. Dawała także zdrowie i przyciągała miłość, ale głownie chroniła.

Nie muszę wam mówić jak zrobić taki naszyjnik, prawda? Nawlekamy nitkę na igłę i nakłuwamy owoce jarzębiny. Jednak lepiej jakiś cienki sznurek, a jak już nitka, to złożyć ją z trzy razy, aby się nie rozerwała. Uśmiech To jeden z najstarszych i nieskuteczniejszych amuletów ochronnych.

A teraz, jak to działa? Cóż, po prostu jarzębina ma właściwości odpędzania negatywnych energii. ^^

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-24-2014 13:16 przez Olimpia.)
01-14-2014 13:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Naszyjnik z jarzębiny
Olimpio, słoneczko. Uśmiech To prawda, że Jarzębina działa ochronnie. Również robiłam z niej korale, szkoda tylko, że są nietrwałe, chyba, że jest jakiś sposób impregnacji. Ale jedno sprostowanie- nie jest trująca, to przysmak ptaków, zwłaszcza gilów. Poza tym robi się z jej owoców smaczne dżemy, powidła, przeciery. Są dostępne w sklepach. Uśmiech
01-14-2014 19:25
Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Naszyjnik z jarzębiny
O i wyjaśniło się. Dziękuje, Esmeron. Uśmiech
No, ale ptaki ją jedzą i żyją. :D Ja też mam do Jarzębiny trochę dziwne odczucia, jakoś nie mam jej koło domu rodzinnego, a tam, gdzie rośnie zauważyłam, że rożnie jest. Oczko
01-15-2014 11:21
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #4
RE: Naszyjnik z jarzębiny
Ha! A ja znalazłam trwałą jarzebinę Ismeno! :-D Można ją kupić o tutaj: http://m.czarymary.pl/item/383732393539

I teraz się pochwalę swoimi robótkami. xDD Otóż branzoletkę z jarzębiny mam już trzy tygodnie i działa świetnie. <3
[Obrazek: 2014-03-24%2013.55.13.jpg]


I robota świeża, która właśnie skonczyłam. Krzyż z jarzębiny, pomysł zainspirowany postem Esmerona. Dziękuje. :-* ^^
[Obrazek: 2014-03-24%2013.53.44.jpg]

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-28-2014 09:47 przez Razkael.)
03-24-2014 14:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Viktor
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #5
RE: Naszyjnik z jarzębiny
Z tym, że jest trująca, to się nie zgodzę... Przynajmniej na mój organizm. Uśmiech
Jak byłem młodszy jadłem ją całymi pękami i NIC mi nie było...xD
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-24-2014 19:40 przez Diego.)
03-24-2014 14:44
Odpowiedz cytując ten post
Adejavantie
Shi

Liczba postów: 92
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 4
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 1 postach
Post: #6
RE: Naszyjnik z jarzębiny
Ja z własnego doświadczenia polecam również tworzenie amuletów nie tylko z owoców, ale także z drzewa jarzębiny. Jest o wiele trwalszy, no i można porobić z nim ciekawe rzeczy. Nadaje się również do tworzenia różdżki, która miałaby nam pomóc rysować granice odpędzające to, czego nie chcemy. Liście przydają się do tworzenia lekkich naparów, okładów, a także jako nośnik energetyczny w woreczkach do niektórych rytuałów, bądź pod poduszkę, jeżeli dręczą nas koszmary (by dobrze działał trzeba dosypać kilka innych ziół i kamieni. O tym może w innym temacie :D ).
Dobrze jest także jej drewno podkładać pod rytualne ognisko, bądź wyschniętymi liśćmi czy owocami podsypywać je.
Przy odpowiedniej intencji można uzyskać bardzo dobre efekty.


"Jeżeli nie przyznasz się do swojej słabości
nigdy nie będziesz prawdziwie Silny."
"Widzę Piękno tam, gdzie inni odwracają wzrok."
"Ślepym jest ten, który nie chce Widzieć."
03-24-2014 15:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Teufel
wiatr

Liczba postów: 11
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Naszyjnik z jarzębiny
A co do tego przywoływania miłości, zadziałało u kogoś?

Achilles miał tylko piętę Achillesa. Ja mam całe ciało Achillesa.
04-01-2014 21:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Seraf
Flaki z olejem

Liczba postów: 103
Dołączył: Jul 2013
Reputacja: 6
Podziękowania: 1
Podziękowano 27 razy w 14 postach
Post: #8
RE: Naszyjnik z jarzębiny
Jak dorwę jarzębinę, to zrobię i sprawdzę co z tą miłością ;P
04-01-2014 21:37
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB