Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nicolas Flamel
Autor Wiadomość
mnroses
Unmasked

Liczba postów: 8
Dołączył: Mar 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Nicolas Flamel
O tej postaci dowiedziałam się z Harry'ego Pottera. Uśmiech Nicolas naprawdę urodził się w 1330 roku, a zmarł 1418. Kazał zamówić msze za siebie do roku 1789. Wtedy właśnie, po ostatniej mszy, odkopano jego grób i zastano go pusty. Legenda głosi, że Flamel wynalazł eliksir zamieniający metal w złoto oraz właśnie Kamien Filozoficzny. Nikt nie znalazł ciała, ani księgi Flamela. Jakie macie teorie, dlaczego ciało zniknęło od razu po tej mszy? Wydaje mi się, że wtedy miał właśnie jakoś aktywować swoją nieśmiertelność. Być może wciąż żyje wśród nas. Uśmiech

Nothing lasts forever, even cold november rain.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-22-2013 21:23 przez Olimpia.)
03-22-2013 21:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #2
RE: Nicolas Flamel
A jak Ty byś był nieśmiertelny? Nie starzał się? Myślisz że by się Tobą nie zainteresowali media, mafia, kościół itp? Od kolesia na pewno by próbowali wyciągnąć przepis najbrutalniejszymi sposobami, więc oczywiście musiał ''umrzeć'' aby móc żyć.

Jestem przekonana, że dalej żyje.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
03-22-2013 21:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Void
~imperator553
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Nicolas Flamel
Gdzieś czytałem, że widziano go parędziesiąt czy paręset lat temu. Jednak wątpię, by kiedykolwiek się ujawnił. Świat, przynajmniej obecny, nie jest na to gotowy, to po pierwsze. Po drugie, jesteśmy w stanie osiągnąć nieśmiertelność fizyczną i duchową dzięki wysokiej magii krwi. Oprócz tego Alchemicy słyną z tego, że nie przekazują tej największej tajemnicy nikomu dalej. Nie uczą uczniów receptury panaceum, tak jak my uczymy magii młodsze pokolenia. Więc poddaję we wszelką wątpliwość, że spotkamy go i powie: "cześć, jestem Nicolas Flamel, chcesz trochę panaceum albo worek złota?" Jeśli żyje czy też nie. Nie dowiemy się o nim.
03-24-2013 00:13
Odpowiedz cytując ten post
Evander
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 749
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 132
Podziękowano 563 razy w 121 postach
Post: #4
RE: Nicolas Flamel
Amorte,

Użyjcie mózgu.
Gość, który żyłby tyle lat, miałby przepis na nieśmiertelność, mógłby bez problemu zniknąć w tym świecie.

Ot, po prostu założyć rodzinę bogatych bankierów i stać w cieniu sobie jako głowa rodu.
Korumpować polityków, służby bezpieczeństwa... Stworzyć wokół siebie pajęczynę ochronną.

Cytat:wyobraźcie sobie żyjecie 1600 lat i co jak sie czujecie po co to ? po za tym po 1300 latach byś chciał umrzeć byś czekał na kogoś kto cie wybawi w samotności
Człowieku! Dopóki nie dowiesz się jak to jest żyć tysiąc lat i obserwować zmieniający się wokoło świat, to pierdzielenie o samotności jest nędzne.

Odezwij się za jakieś kilkanaście wieków, to podzielimy się naszymi odczuciami.

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
03-28-2013 23:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kruchy
Głos forumowy

Liczba postów: 131
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 2
Podziękowania: 2
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #5
RE: Nicolas Flamel
Czytając to, wpadłem na pomysł. Dość szalony, ale możliwy, tak dla zabawy. Tylko jedno pytanie, czy jest może jakiś rękopis jego?

Czym jest egzystencja, czy egzystujac mozemy liczyc na cokolwiek poza bolem, czy cokolwiek moze sprawic ze bedziemy spokojni ?

(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-17-2014 15:54 przez Etana.)
03-29-2013 00:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Irbis
Wtajemniczony

Liczba postów: 361
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 9
Podziękowania: 41
Podziękowano 50 razy w 18 postach
Post: #6
RE: Nicolas Flamel
Jeśli Kruchy chce rękopis Flamela, to chyba chodzi o ślad energetyczny pozostawiony przez piszącego list... Może chce go odnaleźć. :D Dobra, Kruchy, może się podzielisz tym pomysłem, bo też jestem ciekaw.
03-31-2013 19:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kruchy
Głos forumowy

Liczba postów: 131
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 2
Podziękowania: 2
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #7
RE: Nicolas Flamel
Tak, dokładnie tak, zaciekawiło mnie to i chciałbym sprawdzic czy żyje. Oczko

Czym jest egzystencja, czy egzystujac mozemy liczyc na cokolwiek poza bolem, czy cokolwiek moze sprawic ze bedziemy spokojni ?

04-01-2013 10:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~imperator553
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #8
RE: Nicolas Flamel
Nie możemy zakładać że to zadziała. Nie wiemy jak działa panaceum. I to także utrudnia sprawe.
04-01-2013 23:46
Odpowiedz cytując ten post
varaha
Wtajemniczony

Liczba postów: 94
Dołączył: May 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 1
Podziękowano 9 razy w 5 postach
Post: #9
RE: Nicolas Flamel
Podkręcając nieco temat, warto dodać, że w Indiach jest taki targ, który odbywa się co roku i tylko raz w roku...
Są "udokumentowane" (przekazy słowne) pojawienia się co rok tych samych osób, w stopniu nie wskazującym na ich starzenie się... Oczko
06-28-2014 22:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #10
RE: Nicolas Flamel
A niech sobie żyją.

Uważam, że należy dać im spokój i nie wtykać nosa w nie swoje sprawy, i nie łudzić się, że przekażą nam tajniki nieśmiertelności. Bo na pewno tego nie zrobią.

Swoją drogą, nie chciałabym bym nieśmiertelna.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
06-28-2014 22:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB