Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Normalny sen, a za razem dziwny
Autor Wiadomość
Wed23
Starszy użytkownik

Liczba postów: 116
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #1
Normalny sen, a za razem dziwny
Dzisiaj, ponownie miałem sen, z wcześniej wspominaną koleżanką.

Z tego powodu jestem zmieszany, więc mam prośbę o interpretację snu(sam już to zrobiłem, ale zawsze interpretacja innych może wnieść coś nowego).

Więc sen idzie tak:
Jestem w moim starym(tym w którym się uczyłem zasadniczo jest dość nowe) gimnazjum sen zaczyna się(a raczej pamiętam go) w momencie zakończenia zajęć w-f(uczę się z osobami którymi wtedy uczyłem się, ale są w obecnym wieku), wszyscy poszli pod jakąś salą. Ja i kumpel zastanawiamy się gdzie oni są, on poszedł ich szukać, ja poszedłem sprawdzić plan zajęć na jednej z tablic z planami zajęć(normalnie w tej szkole nie było czegoś takiego). Podszedłem do jednej z nich(na 1 piętrze) obok staną nauczyciel, był karłem i latał, też szukał zajęć jakie ma, narzekał że zawsze się gubi w rozkładzie zajęć. Nie znalazłem swojego planu, więc poszedłem na parter do kolejnej tablicy, tam też nic nie było, ale spotkałem wcześniej wspomnianą koleżankę, powiedziała że teraz jest religia katolicka, więc usiadłem obok jej(siedziała na krześle, a ja usiadłem na czymś, co przypomina japońską matę). Następnie powiedziała że po niej jest polski i zapytała czy mam wypracowanie. Nie miałem więc wyciągnąłem laptop, aby znaleźć informacje do napisania tego(normalnie nie ma tam sieci wi-fi, ale niedaleko jest PB z wi-fi. Miałem wrażenie, że odbywałem jakieś zajęcia które stopniem było ponad studiami. Zaraz po tym jak wyciągnąłem laptop koleżanka przetarła jego monitor, mówiąc: ale zakurzony, nie powinieneś z jego tak korzystać to nie zdrowe(cały czas była uśmiechnięta, no i bardzo przyjaźnie nastawiona). Więc zacząłem pisać to wypracowanie, ona podsunęła się z krzesłem taż że była za mną i jakby robiła mi za oparcie.

Po tym zadzwonił telefon i obudziłem się.

Wcześniej jej podejście było inne, to pierwszy sen z jej udziałem po przeproszeniu jej za dawne czasy, miałem coś w rodzaju wyrzutów sumienia, więc przeprosiłem ją nie jako w ramach naprostowania dawnych spraw, co dziwne powiedziała "daj spokój, to było wieki temu, nie ma o czym mówić".
04-02-2015 22:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gwynbleidd
Wtajemniczony

Liczba postów: 208
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #2
RE: Normalny sen, a za razem dziwny
(04-02-2015 22:55)Wed23 napisał(a):  Wcześniej jej podejście było inne, to pierwszy sen z jej udziałem po przeproszeniu jej za dawne czasy, miałem coś w rodzaju wyrzutów sumienia, więc przeprosiłem ją nie jako w ramach naprostowania dawnych spraw, co dziwne powiedziała "daj spokój, to było wieki temu, nie ma o czym mówić".

I co dziwne właśnie to Ci się mniej więcej przyśniło. Koleżanka pomyślała "mocniej" o tobie, odebrałeś jej myśli, podświadomość to trochu przerobiła i masz sen. And nothing else...

Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-03-2015 17:15 przez Gwynbleidd.)
04-03-2015 17:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wed23
Starszy użytkownik

Liczba postów: 116
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #3
RE: Normalny sen, a za razem dziwny
No dobra rozumiem, żeby sen był kilka dni po przeprosinach, ale minęło już nieco ponad miesiąc. A może to normalne?
A co z interpretacją, bo sprawdziłem tylko nauczyciela, szkołę, przerwę(wg sennika). Są jeszcze jakieś istotne rzeczy?
04-03-2015 17:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gwynbleidd
Wtajemniczony

Liczba postów: 208
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #4
RE: Normalny sen, a za razem dziwny
(04-03-2015 17:19)Wed23 napisał(a):  No dobra rozumiem, żeby sen był kilka dni po przeprosinach, ale minęło już nieco ponad miesiąc. A może to normalne?
A co z interpretacją, bo sprawdziłem tylko nauczyciela, szkołę, przerwę(wg sennika). Są jeszcze jakieś istotne rzeczy?

Nie wiem, Wed. To twoja psychika xD Ja nie widzę tu nic "szczególnego", oprócz tego co napisałem.

Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
04-04-2015 11:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wed23
Starszy użytkownik

Liczba postów: 116
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #5
RE: Normalny sen, a za razem dziwny
Hmmm, ostatnio zastanawiałem się, między innymi, nad tym co napisał Gwynbleidd:

"Koleżanka pomyślała "mocniej" o tobie, odebrałeś jej myśli, podświadomość to trochu przerobiła i masz sen."

I myślę że to mogło być prostsze, od zawsze miałem do niej słabość. Więc to może być po prostu moje uwarunkowanie psychiczne. Jest może ktoś kto mógłby się na ten temat wypowiedzieć(ktoś kto może coś więcej wiedzieć)?

A może coś do tego ma podświadomość? (z tego co się orientuję to ma dostęp do przeszłości, teraźniejszości oraz przyszłości, więc może podświadomość coś mi sugeruje)?

Sny z udziałem tej koleżanki są nieco dziwne. Bo o ile w normalnych snach jest jakiś przekaz(wiecie można odczytać to dzięki np sennikom), a dodatkowo jak jestem świadomy śnienia, to mogę przejść kontrolę i przejść w świadome śnienie, ale wtedy wszystkim ja steruję, albo prawie wszystkim(w każdym razie sen traci znaczenie). Jednakże gdy są sny z nią nie jestem w stanie przejść kontroli nad snem, wszystko dzieje się niezależnie ode mnie.

Może ktoś wie coś więcej na temat tego typu snów?
06-17-2015 21:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
tupajda
Wtajemniczony

Liczba postów: 205
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 6
Podziękowania: 191
Podziękowano 89 razy w 58 postach
Post: #6
RE: Normalny sen, a za razem dziwny
Może koleżanka ma "silny dar". Brałeś taką możliwość pod uwagę? Może w Twoich snach pojawia się nie całkiem świadomie.
06-18-2015 10:16
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wed23
Starszy użytkownik

Liczba postów: 116
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #7
RE: Normalny sen, a za razem dziwny
Hm, w sumie dawno jej nie widziałem/rozmawiałem, więc nie wiem jak dokładniej wygląda jej sytuacja. Jednak, wiem że jest osobą z pogranicza karierowiczki/celebrytki, a przynajmniej stara się dojść do tego(tak wynika z tego co w między czasie osiągnęła występy jak statysta w kilku filmach, statystka/tancerka w kilku zespołach disco-polo). Osobiście uważam, że świadomie nie brała się za rozwijanie jakich kol wiek zdolności paranormalnych(chociaż jakieś nikłe pojęcie o czym kol wiek w tym kierunku może mieć - jej dziadkowie żyją blisko szeptuchy). Hmm, chociaż jak tak pomyślę, to jednak mogła nieświadomie rozwijać coś z pogranicza telepatii - wiecie żeby wiedzieć jak się zakręcić tu i tam, co zrobić żeby przed określonymi jurorami wypaść jak najlepiej(tak sądzę).

Więc czy takie coś może mieć też i wpływ na sny?
06-18-2015 15:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ruta
Wtajemniczony

Liczba postów: 186
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 14
Podziękowano 99 razy w 51 postach
Post: #8
RE: Normalny sen, a za razem dziwny
Przede wszystkim, jeśli się o kimś myśli, bądź ma z daną osobą jakieś wspomnienia, zdarza się, ze się śni.
Ja nienawidzę swoich snów np. w większości, bo są zbyt realistyczne tak, że działają moje zmysły. W dodatku za często śnią mi się niemiłe wydarzenia. I tu dopiero mam zagwozdkę dlaczego coś mi się śniło.
Na Twoim miejscu bym się aż tak nie zastanawiała, po prostu chyba dość istotna sprawa się z nią wiązała, i tyle. Dalszą część napiszę o sobie jako ciekawostkę i "dowód" na to, że sny potrafią być zagadkowe...

Wytłumacz mi jak to jest, że mnie coś tak fizycznie było w stanie przerazić, że się nie mogłam obudzić, a jak już mnie mój partner obudził to kompletnie nie pamiętałam wielu rzeczy przez kilka minut? I to nie chodzi o pamiętanie snu, ale niepamiętanie takich spraw jak to czy idę do pracy czy nie, o której się kładłam, co robiłam przed położeniem się do łóżka, gdzie mam telefon, czy chciałam się właśnie przykryć czy odkryć, co właściwie chciałam od swojego faceta? Jakiś paraliż, raz w życiu straciłam przytomność i po wybudzeniu się miałam takie samo uczucie jak po wybudzeniu się ze snu, serce waliło mi młotem i nie mogłam się uspokoić z pół godziny. Pierwszy raz czułam tak boleśnie fizycznie strach. Okropne.
O, albo ostatnio w śnie grałam w jakąś dziwną grę, coś jak berek i podchody, wokół rozgałęzionego uschniętego drzewa, wokół którego pięła się drewniana kładka, konary drzew opadały nisko i dziwnym trafem przechodziły w skamieniałe ruiny. W pewnym momencie upadłam i zaczęłam się dusić, wszyscy wokół mnie się zbiegli i o czymś mówili. A ja leżałam, trzymałam się w miejscu przepony i się dusiłam.
06-18-2015 19:22
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wed23
Starszy użytkownik

Liczba postów: 116
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #9
RE: Normalny sen, a za razem dziwny
Twój ostatni sen wygląda tak jak by coś w twoim otoczeniu było uschnięte jak to drzewo(może związek, może jakieś relacje z znajomymi lub rodziną), przez co nieco izolujesz się, ale nieskutecznie. No i te duszenie się oraz ci ludzi, pewnie chodzi o jakieś relacje w pracy/szkole.

Tak widzę twój sen.

Na co dzień dość mocno polegam na snach, intuicji oraz swojej inteligencji. Już dość dawno zaobserwowałem, że moje sny nie są zwykłe. Każdy z snów, jeżeli już jest to ma przekaz, odnośnie bieżących spraw lub przyszłości. Swojego czasu miałem ciąg snów który wybiegły daleko w przyszłość, obecnie miewam Deja Vu, co znaczy że to mi się śniło i że idę wytyczoną drogą. Po za tym czasami mam sny które dosłownie po kilku dniach spełniają się. Tak oto po za snami z znaczeniami, przepowiadającymi przyszłość jakiś czas temu pojawiły mi się sny z tą koleżanką. Początkowo w snach była jakby obrażona na mnie - przeprosiłem, no i sny zmieniły się. Te sny są szczególnie realistyczne, to tak jak by nie były snem ale prawdą, temu strasznie mnie dobijają, ciężko mi się opanować. Obecnie koleżanka w snach jest jakby coraz bliżej.

Jestem przekonany że za snami z nią, kryje się coś, ale nie mam zielonego pojęcia co.
Mam tylko przypuszczenia o których piszecie oraz jedno dodatkowe, które jest wywoływane emocjami pobudzonymi przez te sny.
06-18-2015 19:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Wed23
Starszy użytkownik

Liczba postów: 116
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #10
RE: Normalny sen, a za razem dziwny
Witam, ostatnio miałem dziwny sen w którym pojawiła się yyy, pani szaman. nie pamiętam dokładnie co mówiła, ale chodziło o 3 rzeczy:
- Że jest 65 yyy, szkół magi, lub kondygnacji magii, nie wiem jak to określić, uciekło mi słowo którego użyła.
- Że schodzę na czarną stronę.
- Że muszę pilnować tego by pozostać po środku koła Jing - Jang(nie tak powiedziała ale o to chodziło.

Proszę o komentarze odnośnie 3 myślników, potwierdzenie, zaprzeczenia, może jakieś informacje.
03-06-2016 15:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB