Ankieta: Co sądzisz o oddawaniu krwi
Jestem za
Jestem przeciwny
Tylko dla bliskich osób
Na dzień dzisiejszy nie mam zdania na ten temat
[Wyniki ankiety]
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.
Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Oddawanie krwi - opinie
Autor Wiadomość
Irbis
Wtajemniczony

Liczba postów: 361
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 9
Podziękowania: 41
Podziękowano 50 razy w 18 postach
Post: #1
Oddawanie krwi - opinie
Witam.

Bez zbędnego rozpisywania się. 
Chciałem poznać wasze zdanie dotyczące oddawania krwi innym ludziom. Uśmiech 
Krew, jak wiadomo, jest dość cenna i to z punktu magicznego, jak i medycznego.
Więc jakie jest wasze zdanie na temat oddawania krwi do krwiodawstwa, czy jesteście za, czy wręcz przeciwnie jesteście przeciwnikami rozdawania owego daru?

EDIT: A zapomniałem poruszyć jeszcze jednej ważnej sprawy. Czy jesteście również za przyjmowaniem czyjejś krwi w czasie choroby/wypadku ?-  nie mogłem stworzyć drugiej ankiety, więc pytanie jako dodatkowe, tylko do osób komentujących.

EDIT 2: Ankieta na górze nie gryzie. Każdy może oddać głos bez tłumaczenia się ze swojej decyzji. Bo artykuł otworzyły 262 osoby, a w ankiecie ok. 20 tylko oddało głos...
07-28-2014 12:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Raven
Wtajemniczony

Liczba postów: 231
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 8
Podziękowania: 0
Podziękowano 11 razy w 7 postach
Post: #2
RE: Oddawanie krwi-opinie
Cóż, ja nie oddaję z racji, iż nawet po zwykłej morfologii nie jestem do życia.
Zawroty głowy, omdlenie, wymioty itp.(nie, nie z powodu samego widoku krwi)

Najwyraźniej moja jest tak zajebista, że nie wolno mi jej nigdzie oddawać. Nawet do badań. ^^

Kiedy tonie twoje dziecko, to musisz skakać do wody i je ratować, a nie inwokować rusałki
07-28-2014 13:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Absinth
Diabła Bard

Liczba postów: 366
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 35
Podziękowano 197 razy w 77 postach
Post: #3
RE: Oddawanie krwi-opinie
Jestem jak najbardziej ZA! Nie mówiąc o dobrym samopoczuciu, że komuś się może życie uratowało, to jeszcze w grę wchodzą te całe trójpowroty i karma. Oczko A co do linków... Machnijcie sobie kąpiel z solą, ziółkami i paroma świeczkami i po sprawie, można też obserwować do kogo trafiła.

Pozdrawiam.

Mam ,,inne'' poczucie humoru, jeżeli go nie rozumiesz nie martw się, ja również czasem mam z tym problem. Oczko 

,,W dzień, gdy naj­silniej­sza światła moc, magia się uk­ry­wa, bo jest sową. Nig­dy, nig­dy się nie do­wiesz, jak wiel­ki to ptak, gdy w twym ser­cu gniaz­do wi­je, wi­je wróbel.''
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-28-2014 15:34 przez Etana.)
07-28-2014 14:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kangur
Kangur
****

Liczba postów: 122
Dołączył: Jun 2013
Reputacja: 7
Podziękowania: 56
Podziękowano 22 razy w 13 postach
Post: #4
RE: Oddawanie krwi-opinie
Oddać, może jakbym się zastanowił i tylko rodzinie. Przyjąć - nigdy. Musiałbym być kretynem. Krew to dusza. Nie chcemy mieszać dusz i zmienić się. Olimpia rozpisała się rok temu dosyć mocno na ten temat. Ma sporo racji, może uda wam się to odnaleźć. Na razie wszystko pięknie, bo mówicie tylko o zaletach i jaki to wielki szczyty cel i ratowanie ludzi. Pomyślcie jednak jakie mogą być skutki, bo przekonać ludzi, którzy nie znają konsekwencji czynu łatwo. Nieświadomi wtedy przyjmą.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-29-2014 11:12 przez Etana.)
07-28-2014 21:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Nekron
Starszy użytkownik

Liczba postów: 50
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Oddawanie krwi-opinie
Oddać oczywiście. :D
Pomoc w przeżyciu kogoś to jedna z piękniejszych rzeczy. Bo żyje dzięki twojej krwi to jak dar dania życia, akt stworzenia, jedna z piękniejszych rzeczy. :D

Zawsze znajdzie się nadzieja.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-29-2014 12:51 przez Tetram.)
07-28-2014 23:35
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Irbis
Wtajemniczony

Liczba postów: 361
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 9
Podziękowania: 41
Podziękowano 50 razy w 18 postach
Post: #6
RE: Oddawanie krwi-opinie
Zadałem to pytanie, bo byłem ciekaw jak bardzo, jako osoby zajmujące się magią cenicie krew i jej właściwości m.in. to, że można uratować dzięki niej komuś życie.

Krew jest/była ceniona w wielu kulturach (ale o tym za chwile).

Krew jest uważana za nośnik energii życiowej w naszym ciele fizycznym (ale czym dla kogo jest ta energia życiowa, to temat na osobną dyskusje). Osobiście uważam, że nie do końca można oczyścić krew z własnej energii...



A teraz wracając do krwi w kulturze. Znalazłem pewien artykuł jest w nim kilka błędów i nie ze wszystkim się zgadzam, ale uważam że może być ciekawym dopełnieniem tego artykułu.

źródło:http://www.satanorium.pl/czytelnia/25

Sanguine de`Viant
Symbolika Krwi
Krew - związana z życiem i śmiercią. Bierze się z pokarmu, a wytwarzana jest przez żołądek i szpik kostny. Zawsze uważano, że krew dzikich zwierząt jest krwią gorszą, niż zwierząt oswojonych, czy krew ludzka. Należy tu upatrywać swoistej gramatyki myślenia antycznego, że to, co dzikie i nieoswojone jest z obcej ekumeny i krew ze zwierząt dzikich używana była do czarnej magii. Ludzie przekonani są, że krew jest istotą życia, niesie pożywienie dla mięśni, jest paliwem dla naszego ciała. Pompowana jest przez żyły do serca. Gdy krew jest zepsuta, to jest ciemna, zła i człowiek jest chory. W dawnej kulturze w dzień św. Jakuba, który zginął brocząc krwią- 6 maja- puszczano sobie na wsi krew profilaktycznie, aby pozbawić się tej krwi złej, zepsutej. Na Kujawach, Mazurach puszczano krew co roku dla oczyszczenia, albo dwa razy do roku, na święta. Krew psuje się człowiekowi wtedy, kiedy człowiek się przepala - kiedy przepali nas słońce, kiedy mamy wewnętrzny ogień -chorobę. Krew puszczano w niektórych przypadkach chorobowych: w obłędzie, w padaczce, w konwulsjach wszelkiego typu. Bardzo powszechne było przekonanie całej chłopskiej Europy, że krew zepsuta, zła zaraża całe ciało i powstaje z tak zwanych nerwów. Krew od dawien dawna uznawana była za siedlisko duszy - o tym mówią nie tylko księgi Mojżesza, Arystotelesa. I miało to wpływ na spekulacje filozoficzne i późniejsze wierzenia greckie. Dla Greków uosabiała nie tylko życie fizyczne, ale także psychiczne człowieka. Uważali oni, że krew jest podstawowym pierwiastkiem życia i kreacja każdego nowego życia, czy etapu życia powinna być sankcjonowana przez krew. W związku z tym w obrzędach narodzin puszczano krew, czy w przysięgach wszelkiego typu, jak również w obrzędach zawierania małżeństwa. Krwi używano odwiecznie w basenie Morza Śródziemnego do miłosnych napojów - czyli krew jest afrodyzjakiem. Do dziś uważana jest za siedlisko duszy, używana do podpisywania cyrografów. Była na całej Słowiańszczyźnie podstawowym znakiem pieczętującym instytucję pobratymstwa, czyli fikcyjnego pokrewieństwa ( brat krwi, chrzestny). Krew mieszano w instytucji pobratymstwa, puszczano sobie chociażby kroplę krwi tego, który miał być naszym bratem czy siostrą i wypijano wzajemnie. Słowianie wschodni smarowali zaraz po urodzeniu niemowlę krwią, aby było rumiane- jest to dawny relikt kultur plemiennych, które konsekrowały jak gdyby dziecko poprzez krew, krwią matki albo ojca, co znaczyło związki krwi i zadomowienie jednocześnie, akt rytualny zadomowienia. Albo kreślono znak krzyża krwią, albo na twarz dziecka kładziono kroplę krwi. Krew z ludzi, ze straceńców( powieszonych, skazanych) przynosiła szczęście, sznur również. Ta sucha krew tych ludzi, czy kawałek odzienia poplamionego krwią miała być talizmanem. Te praktyki w Europie były dość częste, później kościół zakazał ich. W Europie taka krew była lekarstwem na przykład w padaczce. W średniowiecznych zabiegach magicznych krew z wisielców była uważana za antidotum na wiele chorób. Krwią, która mogła zabijać, była krew upiora. Jeżeli zabito osobę, którą uznawano za upiora, to starano się zabrać trochę krwi - był to środek niezwykły dla czarnej magii, środek zabójczy. W Mezopotamii w słynnym poemacie kosmogonicznym Kig, Ea- bóg tworzy z krwi ludzkość. To jest jeden z niewielu momentów kultury śródziemnomorskiej, w którym mówi się, ze człowiek powstaje z krwi. Podobny motyw odnajdujemy w Grecji: z krwi i spermy Uranosa powstaje Afrodyta. Z okaleczonego Uranosa powstają Urynie i nimfy. Z ludzkiej krwi,jak mówi mitologia germańska,skandynawska, powstał święty kwiat, który ma znaczenie w lecznictwie- kwiat granatu. Fenicjanie także uważali, że kwiat granatu powstał z krwi człowieka. W średniowieczu uważano, że woda jest krwią ziemi.

Krew w snach w zależności od kontekstu oznacza bardzo wiele. Śnić krew to wywoływać przyjazd bliskiego człowieka, pić krew oznacza w kulturze żydowskiej bardzo dobry znak; krew, która płynie z nas samych jest znakiem niebezpieczeństwa; oczywiście, jeżeli śnimy czarną krew - jest to choroba, śmierć; jeżeli pluje się krwią, jest to znak zgryzoty.

Powiedzenia: niebieska krew - arystokratyczna; zimna krew-opanowanie i spokój, gorąca- pobudliwość i wybuchowość; mleko zamiast krwi; można popsuć komuś krew; krew nas może zalać.Wszystko to odnosi się do ludzkiego temperamentu.

Człowiek wiązał od początku krew ze swoim temperamentem.

Szczególnym typem krwi w wierzeniach jest krew menstruacyjna. Kiedy krew pojawia się, kobieta staje się dla mężczyzny nieczystą. W ogóle dla mężczyzn czystymi kobietami są tylko siostry, matka i kobiety, które nie menstruowały: małe dziewczynki i staruchy. Stare kobiety mogą mieszkać w domach mężczyzn, do których nigdy dojrzałe kobiety nie mają dostępu. Młode dziewczynki przed menstruacją mogą zbierać zioła, jak również i stare kobiety po przekwitaniu - bo są dla ziół bezpieczne. I odwrotnie: kiedy zioła mają szkodzić, być trucizną, to powinny je zbierać kobiety w okresie menstruacji. Krew jest znakiem życia.

Ambiwalencja krwi polega na tym, że uchodzenie krwi jest jednocześnie znakiem śmierci. Kobieta skupia w sobie poprzez krew najtrudniejszą ambiwalencję: dajemy życie i uśmiercamy. Dzięki krwi kobieta może zajść w ciążę i w ten sposób oczyszcza się jej organizm. We wszystkich znanych społeczeństwach, w antropologii izoluje się kobiety w momencie ciąży, bo zatrzymują krew, z której przez 9 miesięcy buduje się łożysko dla dziecka. Te kobiety są w specyficznym stanie, nie wypuszczają z siebie brudnej krwi.

Szczególne właściwości dla wszystkich ludów świata posiadała pierwsza menstruacja- u dziewicy sprowadzała długowieczność, szczęście, wzmagała potencję męską, pomnażała dobrobyt, dodawano ją do potraw i napojów, jako afrodyzjak. Krew menstruacyjną spożywano w Aleksandrii, gdzie pewna sekta w sposób otwarty organizowała rytuały, w czasie których krew taką pito. W kulturze ludowej uważano, że krew menstruacyjna może nieść szkodę- jeśli kobiety w czasie menstruacji pozbywały się odzienia i obchodziły pole, to wytruwały pasożyty na tym polu.. Krwi używano także magicznie przeciwko poczęciu na Huculszczyźnie,Ukrainie, Rosji, a także pito przy braku okresu i w celu wywołania płodności. Krew menstruacyjna jest lecznicza- powszechnie stosowano ją w starożytności przy bólach głowy, a także przy podagrze i róży( leczenie tego samego, przez to samo; w medycynie ludowej jest tak, że albo się leczy poprzez opozycje, albo poprzez podobieństwo) Krew pito także przy malarii i opuchlinach, zwyczaj ten praktykowany był w Arabii. W Polsce zalecano używanie krwi miesięcznej przy likwidowaniu pleśniawek, brodawek i znamion. Krew menstruacyjna z pierwszej menstruacji była najsilniejszym afrodyzjakiem i podaje się ją do tej pory mężczyznom w wódce, czy herbacie. Menstruacja ma tak silne znaczenie dlatego, że wtedy kobieta może zajść w ciążę. Przy pierwszej menstruacji uważano, żeby krew nie spadła na ziemię jałową, żeby nie wypuszczać węży- które w wielu kulturach mogą zapłodnić kobietę. Węże utożsamiane są z pierwszymi panami kobiet, z najlepszymi kochankami. Wiele istotnych postaci powstało ze związków kobiet z wężami, i to właśnie podczas pierwszej menstruacji.
07-29-2014 13:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
koles
Użytkownik

Liczba postów: 21
Dołączył: Jul 2014
Reputacja: 3
Podziękowania: 1
Podziękowano 22 razy w 7 postach
Post: #7
RE: Oddawanie krwi - opinie
(07-29-2014 10:27)dragonis napisał(a):  Jeżeli Cię nie przekonują pobudki altruistyczne, to może ekonomiczne. Oddaj 15 litrów i masz przejazdy autobusami za free.
To akurat pikuś.
Prawdziwy plus to pierwsza kolejność w kolejce przy rejestracji do lekarza - i wystarcza do tego oddanie 6 litrów.
Co przy aktualnych kolejkach sprawia, że do specjalistów możesz iść o 7-8 rano, a nie o 3 w nocy. Uśmiech
A rejestrować możesz nie tylko siebie, ale także kogoś z rodziny.

wspieram ewolucje jezyka w strone niekorzystania z polskich znakow diaktrycznych

[Obrazek: hr1.png]
[Obrazek: aetherius-nowy.jpg]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-31-2014 13:39 przez Tetram.)
07-31-2014 11:56
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Tetram
Szukający

Liczba postów: 75
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Oddawanie krwi - opinie
Witam,

Jestem za oddawaniem. I wszystkim przeciw, głównie tym co to "martwią" się o zmiany, mówię - Jak będziecie potrzebować, to wam nie dam. W trosce o wasze zmiany. Oczko
Jak jest szansa kogoś uratować, to nie powinno się zastanawiać nad niczym, tylko walczyć o to cholerne życie. Bo jestem niemal pewien, że w większości wypadków, osoby, które są przeciw, gdyby potrzebowały, to by brały każdą kroplę zaoferowaną. Nie ważne od kogo.
07-31-2014 19:13
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Atria
Luperkal

Liczba postów: 272
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 1
Podziękowano 74 razy w 36 postach
Post: #9
RE: Oddawanie krwi - opinie
Również jestem za i z chwilą, gdy będę mogła w zgodzie z prawem iść krew oddać zamierzam to zrobić. Ogólnie popieram bardzo wszelkie takie akcje. Demonizowanie krwiodawstwa kojarzy mi się bardzo z obrzucaniem błotem WOŚPu, dzięki któremu wielu z młodszego pokolenia (i nie tylko) żyje. Zazwyczaj człowiek przestaje coś wyklinać, kiedy owo coś może ocalić jego życie. W tym wypadku ewentualne negatywne skutki są nieporównywalnie mniej istotne niźli fakt ocalenia życia, a to dotyczy tak krwiodawstwa jak i transplantacji organów.

- Kiedy stoisz na krawędzi wszystkiego, co znasz i rozumiesz, i masz zrobić krok w ciemność tego, co nieznane, wiara pozwala ci mieć pewność, że stanie się jedna z dwóch rzeczy.
- Jakich, panie? - zapytał Aksymand.
- Albo staniesz na stałym lądzie, albo nauczysz się latać - zaśmiał się Horus i skoczył.
Graham McNeill Fałszywi Bogowie
07-31-2014 19:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kangur
Kangur
****

Liczba postów: 122
Dołączył: Jun 2013
Reputacja: 7
Podziękowania: 56
Podziękowano 22 razy w 13 postach
Post: #10
RE: Oddawanie krwi - opinie
(07-31-2014 19:13)Dariel napisał(a):  Witam,

Jestem za oddawaniem. I wszystkim przeciw, głównie tym co to "martwią" się o zmiany, mówię - Jak będziecie potrzebować, to wam nie dam. W trosce o wasze zmiany. Oczko
Jak jest szansa kogoś uratować, to nie powinno się zastanawiać nad niczym, tylko walczyć o to cholerne życie. Bo jestem niemal pewien, że w większości wypadków, osoby, które są przeciw, gdyby potrzebowały, to by brały każdą kroplę zaoferowaną. Nie ważne od kogo.


Martwisz się jednym życiem. Tym życiem. To życie chcesz ratować. Będziesz mieć jeszcze mnóstwo kolejnych. Reinkarnacja jest nieunikniona. Lepsze to, niż więzy krwi z duszami na o wiele dłużej.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-31-2014 21:14 przez Etana.)
07-31-2014 21:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB