Odpowiedz 
Odkochanie się
Autor Wiadomość
Teufel
wiatr

Liczba postów: 11
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Gwiazdka Odkochanie się
Zna ktoś może jakieś ryty, eliksiry, cokolwiek na pozbycie się z serduszka uczucia miłości? Mam bardzo dziwną sytuację i muszę ją rozwiązać właśnie poprzez odkochanie się. Pomocy, pomóżcie... Z góry dzięki.

Achilles miał tylko piętę Achillesa. Ja mam całe ciało Achillesa.
04-16-2014 21:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #2
RE: Odkochanie się
Nie być słaba, tylko wytrwała? Nie uciekać, ale mieć silną wolę? U mnie zawsze działa. :-P

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
04-17-2014 11:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
cze6slaw
Użytkownik

Liczba postów: 16
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #3
RE: Odkochanie się
Kto kocha? Kto cierpi? Komu zależy na zapomnieniu? I czemu zapomnieć nie może. Uśmiech Postaw się przed faktem dokonanym. Walczysz sama ze sobą...

Moja rada odpuść sobie walkę... Pozwól sobie na świadomość, że otacza Cię uczucie smutku z powodu (....). Obserwuj to uczucie świadomie,, powinno powoli się rozpłynąć. Jeśli będziesz negować, tylko wzmocnisz siłę tego uczucia. Można to porównać to nakręcanej zabawki, im mocniej się nakręcisz tym bardziej cierpisz.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-17-2014 12:08 przez Dark Sorcerer of Will.)
04-17-2014 11:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Viktor
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #4
RE: Odkochanie się
Walka z uczuciem, może przynieść wiele korzyści...szczególnie poprawić silną wolę i ograniczyć poczucie własnej ważności (EGO). Najlepiej jeśli w miarę możliwości jesteś blisko z tą osobą i nie zerwiesz kontaktu bo "boli".
Mam spore doświadczenie w tym temacie.... tyle, że trzeba być silnym, wytrwałym i nie dać się omamić tej drugiej osobie.
04-17-2014 14:13
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #5
RE: Odkochanie się
Kiedyś nie byłam taka wytrwała... zrobiłam ryt na zapomnienie uczuć. Zapomniałam. Przypomniałam sobie, że ten koleś istnieje dopiero jak koleżanka o nim wspomniała pod koniec dnia, na drugi dzień. xDD

Ale wraz z tym jak zapomniałam o nim, zapomniałam jaki ryt użyłam. xDD Wiem tylko, że jest na mrocznolandii.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
04-17-2014 15:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Sorrio Mortiaris
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #6
RE: Odkochanie się
Jeśli jesteś zaawansowana, polecam zamknięcie czakry serca, ewentualnie jej spętanie, jako nowicjusz możesz ją przypadkowo uszkodzić.

Jako drugi sposób, polecam ryt, łączysz dwa zdjęcia (swoje i tego kogo chcesz zapomnieć) sznurkiem (nie polecam laleczek), który wcześniej ładujemy intencją ("ten sznurek, jest uczuciem, które łączy mnie i tego chłopaka"). Następnie przepalasz sznurek czarną lub czerwoną świecą, nieustannie koncentrując się na tym, że chcesz zniszczyć to uczucie. Słabsze miłości i zauroczenia mają one-shota.

3 sposób, najtrudniejszy, ale też niosący mnóstwo doświadczenia, siła woli, nie kocham i już, spierdalaj, i tego się trzymamy, możesz też skierować trochę nienawiści w swoje uczucie. Jeśli na prawdę chcesz się z tego uwolnić, uwolnisz się.
04-17-2014 15:53
Odpowiedz cytując ten post
~Sorrio Mortiaris
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #7
RE: Odkochanie się
Wiem, aczkolwiek, właśnie chodziło mi o uproszczenie + nie spodobał mi się motyw lalek, według mnie przekombinowałeś trochy. Język
04-17-2014 19:09
Odpowiedz cytując ten post
Teufel
wiatr

Liczba postów: 11
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #8
RE: Odkochanie się
Nie potrafię już chyba być silna. Zerwał ze mną typ, z którym byłam dwa lata. Potem stwierdził z dnia na dzień, że nie chce ze mną być. Wracaliśmy do siebie ze dwa razy, wszystko było z jego strony takie przekombinowane, pod publiczkę... On ma perfidnie w dupie fakt, że go kocham. Rzuciłabym nawet na niego klątwę, ale jebaniec potrafi je odbijać. Ja już naprawdę nie wiem, co począć... Zakochanie się w drugiej osobie mija się z celem. Jestem już w jakiś sposób wypaczona, we wszystkich mężczyznach widzę te same wady.
P.S
Ja doskonale zdaję sobie sprawę, iż to nie jest strona typu żal.pl tylko forum magiczne. Wybaczcie mi tę chwilę słabości i pisanie pierdół, ale naprawdę jestem już w rozsypce...


P.S *jesteśmy z Tobą* ~Doce. Uśmiech

Achilles miał tylko piętę Achillesa. Ja mam całe ciało Achillesa.
04-18-2014 10:09
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gliese
Użytkownik

Liczba postów: 31
Dołączył: Apr 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Odkochanie się
(04-18-2014 10:09)Teufel napisał(a):  Nie potrafię już chyba być silna. Zerwał ze mną typ, z którym byłam dwa lata. Potem stwierdził z dnia na dzień że nie chce ze mną być. Wracaliśmy do siebie ze dwa razy, wszystko było z jego strony takie przekombinowane, pod publiczkę... On ma perfidnie w dupie fakt, że go kocham. Rzuciłabym nawet na niego klątwę, ale jebaniec potrafi je odbijać. Ja już naprawdę nie wiem, co począć... Zakochanie się w drugiej osobie mija się z celem. Jestem już w jakiś sposób wypaczona, we wszystkich mężczyznach widzę te same wady.
P.S
ja doskonale zdaję sobie sprawę, iż to nie jest strona typu żal.pl tylko forum magiczne. Wybaczcie mi tę chwilę słabości i pisanie pierdół, ale naprawdę jestem już w rozsypce...
To nie są pierdoły. Dla każdej osoby są jakieś sprawy ważne, trzeba to szanować, tym bardziej gdy się tymi rzeczami dzieli.
Powiem tak, ja swoje trochę przeżyłam. A wiesz czemu "on" nie chce być z Tobą? Było z nim szczerze porozmawiać. Czasem faceci wymyślają wymówki.... Widać to na pierwszy rzut oka. A jak się ich dobrze przyciśnie mogą powiedzieć prawdę. Może on też ma inny powód? Jesteś wypaczona. Może pobądź trochę sama? Doceń samotność, zadbaj o siebie, zobaczysz, kiedyś znów odżyjesz i będziesz mieć siłę spotkasz na swojej drodze takiego mężczyznę, który Cię doceni, pokocha tak równie mocno jak Ty jego. I nie warto walczyć o kogoś, kto nie bierze Ciebie na serio i Twoich uczuć, taki związek prędzej czy wcześniej się rozpadnie. A po co być z kimś, angażować się skoro i tak się wie, że to nie ma przyszłości. Gdy urwiesz kontakt z tym chłopakiem, powoli zapomnisz, a raczej zaczniesz żyć bez niego. Zobaczysz, jeszcze będzie żałował, a Ty dumnie powiesz mu spadaj, i pokażesz jaka silna jesteś!
04-18-2014 10:25
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #10
RE: Odkochanie się
Teufel, nikt nie obiecywał, że życie będzie łatwe. Da się zrobić prawie wszystko- zerwij z tym gościem wszelki kontakt (dosłownie), omijaj miejsca, w których on przebywa, nie odbieraj telefonu (zmień numer jak trzeba). A jak Ci brakuje sił, to stań sobie przed lustrem i powiedz- "a co ja do jasnej cholery jestem jakaś brzydka czy durna, żeby mi jakiś gnojek po głowie jeździł?!". Podejrzany Musisz sobie zadać pytanie- "na ile mi zależy na samej sobie?" Myślę, że warto powalczyć o swój komfort psychiczny i wmówić sobie- "zasługuje na odwzajemniona Miłość i dobrego Mężczyznę." Napisz to sobie grubym pisakiem na kartce nad łóżkiem i czytaj za każdym razem, kiedy najdzie Cie słabość. Jeśli wpadniesz w nerwy i złość a nawet popłaczesz, to już dobrze. To dobry moment, żeby się odbić od dna. Jeśli masz jakąś dobra kumpele, to wychodź z nią do kina, idź na spacer... miedzy ludzi. Zaplanuj sobie wolny czas, żeby zbyt dużo nie myśleć. Kup sobie coś ładnego, modny ciuch, nowa fryzura. Z czasem spotkasz kogoś wartościowego, tylko uwierz w siebie. Ps. Nie mścij się na byłym, i tak do niego wróci. Zostaw to czasowi. A jak go spotkasz i będzie chciał pogadać, to powiedz krotko- "mój czas dla ciebie już się skończył, spadaj". Odwróć się, głowa do góry i idź. Trafił Ci się wampir emocjonalny więc się nie daj wkręcić więcej. Dasz rade. Powodzenia. Uśmiech
04-18-2014 11:43
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB