Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 6 głosów - 4.83 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Panowanie nad żywiołami
Autor Wiadomość
Oth
Wtajemniczony

Liczba postów: 549
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 35
Podziękowania: 17
Podziękowano 288 razy w 93 postach
Post: #1
Panowanie nad żywiołami
Nikt nie ma prawa nazywać się magiem jeśli nie potrafi panować nad żywiołami. Jednak zanim się ktoś oburzy, wyjaśnię nadużywane dziś pojęcie "panowania".

Od dawnych czasów królowie panowali nad mieszkańcami królestwa na płaszczyźnie fizycznej, magowie zaś na płaszczyznach subtelnych. Wszystko po to, by królestwo odnosiło same sukcesy. Jak dobrze wiemy, z wielu klasycznych opowieści, jeśli niewłaściwa jest władza, to lud prędzej czy później się z nią rozprawi. Z tego też względu adept może sobie wybić z głowy arogancję wobec istot duchowych. Dobry władca musi budzić szacunek u swoich poddanych. Niestety, szacunek w tych czasach jest bardzo często mylony ze strachem, przez co władza traci głowę.

By wzbudzić szacunek, trzeba się przypodobać. Ludzie nie wybierają na króla pierwszej lepszej łamagi. Przede wszystkim, adept musi pokazać swoją pewność siebie, wytrwałość i pokorę. Żadna istota nie wybierze na swojego Pana byle Kowalskiego. Musisz się wyróżniać nieprzeciętnymi zdolnościami. Musisz pokazać tym bytom, że jesteś wart/a. Dlatego niezbędna jest ciężka praca. Pamiętajcie jednak jedną, najważniejszą zasadę: Szacunek to sprawa dwustronna.

Kolejną równie ważną sprawą jest wiedza. Każdy przyszły król musi znać dobrze swoje królestwo i jego mieszkańców, inaczej nie będzie w stanie spełnić ich potrzeb i dobrze nimi zarządzać. Z tego powodu musi stać się jednym z nich. Wczuć się w ich rolę i zacząć mówić ich językiem. W ten sposób adept udowadnia, że nadaje się na tę posadę.

Bywają przypadki, że ludzie chcąc iść na łatwiznę zdobywają tylko wiedzę. Próbują wtedy przekupić istoty różnymi obietnicami. Podobnie jak to robią w rządzie politycy. Tego typu paktowanie jednak nie zadziała na istoty duchowe. Nie są one głupie i jeśli nie otrzymają obiecanej zapłaty same ją sobie wezmą, w takiej czy innej postaci. To ogromny błąd i tylko głupiec pójdzie w tę stronę. Pracując z jakimkolwiek narzędziem, czy jakąkolwiek istotą, mag musi stosować się do jednej bardzo ważnej zasady. Z pomocy kogoś/czegoś można korzystać dopiero wtedy, gdy potrafi sam sobie bez nich poradzić. Dlatego adept najpierw sam musi stać się żywiołem, by móc z niego korzystać.

Czytaj dalej...

jakzostacmagiem.wordpress.com
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-28-2014 16:14 przez Oth.)
01-20-2013 15:47
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Olimpia , Przemek , Killgorin , Nightmare , Mikael , Szaman , Hekate
Irbis
Wtajemniczony

Liczba postów: 361
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 9
Podziękowania: 41
Podziękowano 50 razy w 18 postach
Post: #2
RE: Panowanie nad żywiołami
Ziemia - Suchość i Zimno
Ogień- Suchość i Ciepło
Woda- Wilgotność i Zimno
Powietrze - Wilgotność i Ciepło

Woda ma cechy wilgotności i zimna? A co z jej budową chemiczną...
Woda jest niczym innym jak tlenkiem wodoru... I tlen i wodór są gazami w tym, że wodór jest gazem szlachetnym... Ale czy z spalania wodoru nie powstaje przypadkiem woda ??? Tak tak wodór jest super zajebiście wybuchowy, a tlen jest jego znakomitym utleniaczem... Ale gdyby oddzielić wodór od reszty to uzyskamy wybuchowy gaz (jest jeszcze kwestia wodoru atomowego, a molekularnego)... I czy wtedy jako gaz przyjmuje cechy powietrza? Oczywiście woda też może występować w 3 stanach: gazowym (para wodna), ciecz, stałym (lód)... Dobra mniejsza z tym... Mi głównie chodzi o to czy te cechy zostały przyznane żywiołom na podstawie tego jak występują w przyrodzie?
Sama para wodna łączy cechy- wilgotność i ciepło, klasyczna woda czyli ciecz- wilgotność i zimno, a lód ? Jest i zimny i wilgotny... Więc również traktuje się go jako wodę, a parę już jako gaz ??? Jest jeszcze kwestia energii... Dobra koniec mojego filozofowania, które do niczego nie prowadzi...
A kaloryfer ? Pytasz o sam kaloryfer ? Czy napełniony wodą ? Jest jeszcze kwestia tego czy uznamy metal jak osobny żywioł jak w Feng shui.
Więc odpowiedz czy chodzi Ci o kaloryfer z wodą czy bez ?
Ale ok nie snuje więcej domysłów niech nie wtajemniczeni spróbują odpowiedzieć na to pytanko. Uśmiech
01-20-2013 21:21
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Oth
Wtajemniczony

Liczba postów: 549
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 35
Podziękowania: 17
Podziękowano 288 razy w 93 postach
Post: #3
RE: Panowanie nad żywiołami
Miło, że temat się rozwinął. Pozwolę sobie odpowiedzieć na część postów.

Olimpio, jak ktoś chce rzucać fireballe, to do przedszkola, nie do magii. Piszę dla ludzi którzy mają jakieś pojęcie, lub przynajmniej chcą je mieć. Jeśli czegoś się nie rozumie, to zamiast mówić, że to jest głupie, to powinno się nad tym myśleć, aż stanie się jasne. Przynajmniej taką postawę oczekuje się od adepta.

Wiem jak skończył Crowley. A jak skończyli inni? Nie wiem, myślałem, że to naturalne, że ludzie kiedyś umierają. ^^

PanWiatru, niestety takie gadki nie prowadzą do niczego. Wiesz, możesz poprosić sąsiadke o cukier raz, drugi, trzeci, ale w końcu ona odmówi Ci pomocy. No, sąsiadka akurat może być zbyt dobroduszna, ale nie oczekuj, że duchy z litości będą na każde Twoje zawołanie.

Vassago, nie ma czegoś takiego jak szacunek powodowany strachem. Albo strach, albo szacunek. Strach nie jest dobrą drogą z oczywistych powodów. Byty z kolei nie szukają sobie pana i owszem, musisz sam się tym zająć. Nie możesz jednak ich zniewalać. Znaczy możesz, ale robisz to na własną odpowiedzialność i skończysz marnie. Mądry człowiek nigdy nie zniży się do takiego poziomu.

Ewokacja z kolei nie bez powodu jest jedną z nauk wewnętrznych w zakonach. Mag jest już osobą dojrzałą i wie jak się trzeba z czymś obchodzić. Tak jak napisałem wcześniej, szacunek to sprawa dwustronna. Jeśli jakiś demon kłamie, to okazuje wobec mnie ignorancję, w następstwie czego ja mogę go zmusić do mówienia prawdy poprzez różne nieprzyjemne dla niego metody. A jednak nie znam osobiście maga, który karciłby jakiegokolwiek byta bez przyczyny.

Z servitorami jest zupełnie inna sprawa. Servitor jest jak urządzenie do spełniania poleceń, które mag stworzył sam. Jeśli oburzasz się o prawa woli servitorów, to oburzaj się też o zwykłą energię, która przecież jest cały czas wykorzystywana przez wszystkie istoty w całym Wszechświecie. Nonsens.

Odnośnie warunków powiem tylko, że nie każdy ma w pobliżu jezioro, może też nie mieć wanny, a prysznic jest lekko zbyt kosztowny dla takich ćwiczeń, bo woda musiała by się lać cały czas. Zaś jeśli ktoś wykonuje praktyki wedle jakiegoś konkretnego systemu i akurat na ten miesiąc wypada mu oswajanie się z żywiołem ziemi, a za oknem śnieżyca, to co ma począć?

Irbis, niestety, nie mogę na razie odpowiedzieć na wszystkie Twoje pytania, by nie zepsuć zabawy. Jednakże jak to się często w okultyzmie mawia: "mapa nie jest terytorium". Znaczy to, że żywioły, o których mówimy w tym temacie są archetypowe. Gleba jest tylko manifestacją archetypowego żywiołu ziemi. Wiedza o cechach archetypowych elementów wywodzi się z wczesnych nauk hermetycznych, jednak nie zostały one przypisane ze względu na fizyczne cechy. Wg Kabały, elementy powstały już w drugim świecie - Berija (świat mentalny), czyli dużo wcześniej niż nasz fizyczny świat, zatem to na ich podstawie powstały wszelkie ich fizyczne manifestacje, a nie odwrotnie. Żeby więcej się dowiedzieć na ten temat proponuję poczytać o Hermetyzmie i Kabale.

Jeśli chodzi o kaloryfer, to mam na myśli całokształt, łącznie z wodą w środku. I nie, metal to nie element. Mówimy tylko o czterech żywiołach, które wymieniłem wyżej - uznawanych przez nauki zachodnie.

Młodziki, nie wstydzić się, każdy przez to kiedyś przechodził. Jeśli chcecie się rozwijać i zająć się prawdziwą, skuteczną magią, to Was to nie ominie.

jakzostacmagiem.wordpress.com
01-20-2013 22:07
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Absinth
Diabła Bard

Liczba postów: 366
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 35
Podziękowano 197 razy w 77 postach
Post: #4
RE: Panowanie nad żywiołami
Zacznę od kaloryfera... Uśmiech
Kaloryfer przejawia, jak i wszystko inne wszystkie cztery żywioły, o których mowa tylko w różnych proporcjach jest materialny i ciężki - ziemia jest suchy i ciepły - powietrze może być też zimny i znajduje się w nim woda - woda emanuje ciepłem - ogień.

Nic nie może składać się tylko z jednego żywiołu (no może prócz ognia, ale tego nie jestem pewien, gdyż potrzebuje on ziemi jako paliwa i powietrza jako utleniacza), bo w końcu nawet w samej wodze ze stawu mamy prócz wody rozpuszczone w niej sole mineralne które są przypisane ziemi. Ponadto można spekulować nad zawartością pięciu żywiołów we wszystkim ze względu na górne ramie pentagramu czyli ducha... Duch przenika wszystko jest we wszystkim i z niego (hermetycznie nazywając, akash'ą) wywodzi się pozostałe 4 żywioły...

I naszła mnie pewna myśl, że to właśnie duch powinien symbolizować inteligencje, a nie powietrze... to pozostawię do rozstrzygnięcia Wam. Uśmiech


Pozdrawiam

Ps. Chciał bym poddać dyskusji jeszcze jedną moją teorie... A mianowicie czy powinniśmy mówić o 4 żywiołach? W książce Pana Bardona jest mowa o tym, że z akashy zrodził się ogień i jego przeciwieństwo woda z ich pomieszania wyszło powietrze przejmując po jednym atucie z pozostałych dwóch, a ,,zaślubiny'' ognia, wody i powietrza dały ziemię. Więc czy mowa naprawdę o 4 żywiołach, czy o 2 tylko złączonych w różny sposób? Atuty żywiołów ograniczają się do ciepła/zimna i suchości/wilgotności czy tylko ogień/woda...

Mam ,,inne'' poczucie humoru, jeżeli go nie rozumiesz nie martw się, ja również czasem mam z tym problem. Oczko 

,,W dzień, gdy naj­silniej­sza światła moc, magia się uk­ry­wa, bo jest sową. Nig­dy, nig­dy się nie do­wiesz, jak wiel­ki to ptak, gdy w twym ser­cu gniaz­do wi­je, wi­je wróbel.''
03-22-2014 22:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Oth
Wtajemniczony

Liczba postów: 549
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 35
Podziękowania: 17
Podziękowano 288 razy w 93 postach
Post: #5
RE: Panowanie nad żywiołami
Tak jest. Nic, co istnieje fizycznie, nie może składać się tylko z jednego elementu. Nawet fizyczny płomień powstaje w reakcji ognia z powietrzem. Ziemia to element przeciwny do Akashy, ponieważ tak jak ona zawiera w sobie cztery elementy (siebie samą też), ale zmaterializowane. W Akashy cztery elementy istnieją jako idee. W ziemi cztery elementy istnieją jako zmaterializowane atrybuty tych idei. Oczywiście przy ćwiczeniu rozpoznawania tych elementów w otaczającym nas świecie nie chodzi o to by stwierdzać, że wszystko jest ziemią. Chodzi o to, by wychwytywać, jaki element dominuje w danej chwili oraz jak te cztery elementy działają razem.

Jeśli chodzi o to, ile rzeczywiście jest elementów, to każdy może mieć ile mu się podoba. Chemia ma swoje sto ileś pierwiastków i też jest dobrze. Ale w magii nie potrzebujemy tego tyle, bo wystarczy znajomość czterech, by zrozumieć i uczynić wszystko, co istnieje w naszym Wszechświecie. Jeśli ktoś chce, może mieć dwa pierwiastki, jako elektryczny i magnetyczny fluid z ognia i wody, ale wtedy zatrzyma się na poziomie mentalnym. Albowiem atrybuty powstałych z nich elementów powietrza i ziemi są niezbędne do fizycznej, a nawet astralnej manifestacji tych fluidów. Ciepło i suchość stworzyły ekspansję, wilgoć i zimno stworzyły kurczenie, ciepło i wilgoć stworzyły mediację, a suchość i zimno stworzyły kumulację. Gdyby nie mediacja powietrza i zespalanie ziemi, to energia ognia i wody nie mogłyby w ogóle istnieć - pozostałyby tylko archetypem.

jakzostacmagiem.wordpress.com
03-23-2014 20:16
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Adejavantie
Shi

Liczba postów: 92
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 4
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 1 postach
Post: #6
RE: Panowanie nad żywiołami
Do zjednoczenia, zrozumienia i czucia Żywiołów pomaga (pomagał) mi ten rysunek. Oczywiście wykonany na papierze, bądź jeszcze lepiej z wykorzystaniem wszystkich Żywiołów. Wykonany jest symbolicznie, chociaż nikt nikomu nie broni zrobić tego na większą skalę. Wybaczcie mi brak paintowych zdolności artystycznych. :D

[Obrazek: 2igf39j.jpg]


"Jeżeli nie przyznasz się do swojej słabości
nigdy nie będziesz prawdziwie Silny."
"Widzę Piękno tam, gdzie inni odwracają wzrok."
"Ślepym jest ten, który nie chce Widzieć."
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-26-2014 12:21 przez Lossen.)
03-24-2014 16:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~tupajda
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #7
RE: Panowanie nad żywiołami
(01-20-2013 15:47)Oth napisał(a):  Wracając do praktyki, główną zasadą myślenia magicznego jest doszukiwanie się atrybutów elementów we wszystkim co nas otacza. Siedząc przy komputerze czujesz bijącego od niego ciepło. Uznaj to za akcję dziejącą się dzięki żywiołowi ognia. Przyporządkuj wszystkiemu atrybuty żywiołów i postaraj się przyporządkować te przedmioty/zjawiska do jednego z nich. Parapet jest ciężki, suchy i zimny? Brawo, parapet przejawia atrybuty ziemi. Hm... A co to takiego pod parapetem? Brawo, to kaloryfer. Zagadka dla Was, jakiego żywiołu jest kaloryfer? Ci, którzy to wiedzą niech się wstrzymają, zobaczymy co wymyślą młodziki.
Odpowiedź do zadanej przeze mnie zagadki umieszczę za parę dni, a Wy macie teraz czas douczyć się, zastanowić i odpowiedzieć. Powodzenia. ^^
Jak dla mnie to kaloryfer jest powietrzem...
05-01-2014 11:42
Odpowiedz cytując ten post
varaha
Wtajemniczony

Liczba postów: 94
Dołączył: May 2014
Reputacja: 2
Podziękowania: 1
Podziękowano 9 razy w 5 postach
Post: #8
RE: Panowanie nad żywiołami
W sprawie kaloryfera... Zagadka dla Was, jakiego żywiołu jest kaloryfer?
Kaloryfer to połączenie kilku żywiołów. Szczególnie jeśli chodzi o skład elementów natury, z których został wykonany. Każdy żywioł ma swoje "przedstawicielstwo" w kaloryferze, czyli Wolę, Myśl, Inteligencję. Ziemia jako ostatni powstały element ma cechy wszystkich trzech powyższych. Od ognia odziedziczyła atrybut suchości. Tak jak woda jest zimny i ciężki. Nie jest on jednak już jedynie przewodnikiem, a fizyczną manifestacją Myśli, która powstała poprzez Inteligencję, a którą zapoczątkowała Wola. Ziemia jest źródłem kształtu i wszystkiego co stałe. Ona łączy wszystkie pozostałe żywioły.

Kaloryfer został stworzony po to by ogrzewać. To chyba kaloryfer wg tego schematu należy zaliczyć do żywiołu Ziemi? Huh

Nie do końca jednak się z tym zgadzam. Kaloryfer jednak to narzędzie zapewniające bezpieczeństwo i w pewnym sensie niezależność od natury, czyli raczej sfera umysłu, a umysł to "materialne odbicie duszy", która jest zupełnie od materii niezależna.

Pominę już, że żywioły to tylko 4 podstawowe elementy wulgarne (brakuje mi jeszcze eteru - przestrzeni, w której mogą one się zamanifestować i 3 elementów subtelnych, które razem wszystkie składają się na materialną naturę).

To moim zdaniem kaloryfer to po prostu kaloryfer. :D Ale faktycznie reprezentujący jednak żywioł Ziemi.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-26-2014 12:20 przez Lossen.)
05-08-2014 23:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Aga Kotelek
Neofita

Liczba postów: 1
Dołączył: Mar 2016
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Panowanie nad żywiołami
Kaloryfer jest zbyt prosty... Gdzie przypisywać cień, dźwięk i odbicie w lustrze?
05-05-2016 22:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #10
RE: Panowanie nad żywiołami
Cień, dźwięk, odbicie itp. to nie są żywioły. Poza tym... tutaj należy znać budowę lustra. xDD

Robione jest z (o ile dobrze pamiętam, mogę się totalnie mylić) z piasku, kamieni (ziemi) i ognia... woda to tutaj chłód lustra, jego natura (lustro to symboliczne narzędzie wody, ma też wiele jej właściwości), powietrze... ? Zastanawiam się, gdzie widzicie żywioł powietrza w lustrze? Uśmiech Jestem ciekawa waszych odpowiedzi i kreatywności!

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
05-05-2016 23:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB