Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Persefona
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 898
Podziękowano 1240 razy w 606 postach
Post: #1
Persefona
Kiedy Zeus nie był jeszcze żonaty z Herą, miał kilka kochanek (zresztą po małżeństwie też, ale co tam) i jedną z nich była jego siostra Dementer - mieli razem córkę, Korę.

[Obrazek: 220px-Nymphenburg-Statue-4_bw.jpg]

Kora i Dementer były sobie bardzo bliskie, lubiły razem spacerować i zbierać kwiaty... Ale Dementer zawsze mówiła Korze, aby nie zrywała tylko jednego kwiatu... Narcyza, bo jest to kwiat poświęcony Bogom podziemi. Kora zawsze słuchała swojej mamy i omijała Naryze. W Korze zakochał się Hades - Bóg Śmierci, i namówił Zeusa aby ten dał mu Korę za żonę, Zeus się zgodził - ale pod warunkiem, że Dementer nic nie będzie wiedzieć. I tak oto, kiedy Kora bawiła się z nimfami na łące i zrywała piękne kwiaty, nagle zachipnotyzował ją pewien kwiat... Tak, Narcyz, zerwała go i nagle ziemia rozstąpiła się i wyleciał z niej czarny rydwan, zaprzągnięty czarnymi końmi i Hades porwał Korę, do swojego królestwa. Dementer szukała swej ukochanej córki wszędzie, ale nikt nic nie widział i nigdzie jej nie było... Nad biedną Boginią ziemii, urodzaju i płodności Dementer zlitował się Helios - Bóg Słońca, albo Hekate - Bogini nocy i czarów oraz podziemia, zależy od źródła, w każdym razie Dementer wpadła w ogromny gniew, i zarazem jeszcze większą rozpacz, sprawiła że ziemia przestała rodzic owoce, i ziarna - ludzie zaczęli głosować. Na próżno Zeus i reszta próbowali, przebłagać Boginie aby się zlitowała nad ziemią i ludźmi, nie było innej opcji jak oddać Dementer Korę.
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQ31dv9Y3PPdGJwaSs9k-5...l4x-d87Cfg]
Natomiast Kora w Podziemi bardzo nie lubiła być, ciemno i czarno... I na dodatek jest tu więźniem! Hades próbował wielu sposobów aby Kora go pokochała, ale na próżno... Zeus nie mając innego wyjścia wydawał wyrok, że Kora wróci do swojej matki, pod warunkiem że nic w podziemi nie zjadła... Hades znając ów wyrok i wiedząc że Kora nie skubneła nic u niego, namówił ją aby na pożegnanie zjadła owoc Granatu... Kora skubneła kilka ziarek, ale to wystarczyło, stała się żoną Hadesa i Panią podziemnego świata - tak więc, zawarto kompromis, połowę roku Kora, spędzała z matką jako Bogini wegetacji, urodzaju, zbórz i płodności a połowę z Hadesem jako Persefona, Bogini śmierci, Pani świata podziemnego, i opiekunka dusz oraz mrocznych istot. I tak oto jest łączona ze śmiercią i odrodzeniem, cyklem. Wiemy więc już jak powstały pory roku. Uśmiech

[Obrazek: blog_yj_4654293_7147497_tr_persephone_wi...ranate.jpg]

Kiedy Król Tracji i najlepszy śpiewak oraz poeta na świecie - Orfeusz utracił swoją ukochaną Eurodykę - nimfę drzewną, Eurodyka nie ziemskiej urody i Aristajos - syn Boga słońca Apolla zakochał się w niej od razu... Jednak kiedy ta go odrzuciła, zaczął ją gonić, Eurodyka w swej ucieczce nadepneła na węża a ten ją ugryzł w nogę i tak oto, Eurodyka trafiła do Hadesu... Orfeusz nie mógł tego znieść i zszedł do podziemii, aby ubłagadać Hadesa by ten oddał mu jego ukochaną Eurodykę... To dzięki Persefonie, Orfeusz miał szansę odzyskać swą ukochaną... Miał tylko wrócić na powierzchnie nie oglądając się za siebie... Jednak kiedy już był prawie, prawie na Słońcu, odwrócił się kierowany strachem że Hades z niego zakpił. I tak oto, utracił swą Eurodykę. Kto chce dokładnej opisanego mitu: znajdzie go tutaj: http://witchcraft.org.pl/T-konkurs-wrzesien--5926 Jiruka pięknie to opisała - potem się to wszystko przeniesie do odpowiednich działów. Uśmiech

Persefona była także rywalką Afrodyty. Zaczęło się Króla i jego małżonki... Jakiego tylko króla? Niektóre źródła podają Tyjosa - króla syryjskiego, a inne Kinyrasa - króla Cypru, stawiam jednak na Kinyrasa bo główny ośrodek kultu Adonisa był właśnie na Cyprze, jego ukochana Afrodyta wynurzyła się w Pafos - na Cyprze, i tutaj mamy takie jeziorko które właśnie opisałam, ale zauważając, że znowu się rozpisałam i to na inny temat, wykasowałam bo to nie ma być post o tym miejscu...

W każdym razie, wróćmy do mitu... Żona króla wychwała że nie ma piękniejszej od Mirry, jest piękniejsza od samej Afrodyty itp. itd. Co skierowało oczywiście furie próżnej Bogini - i zesłała na Mirre pragnienie seksualne z własnym ojcem. Mirrze udało się sprytnym sposobem współżyć ze swoim ojcem, ale kiedy odkrył podstęp chciał zabić córkę, Mirra błagała Bogów o ratunek - a Ci zmienili ją w drzewo Myrry. Streszczając bo to w końcu post o Persefonie - Afrodyta odpoczywała pod Myrrą kiedy pękła kora z niej wypadł przepiękny chłopczyk... Afrodyta dała mu na imię Adonis i dała Persefonie na wychowanie. Kiedy ten dosrósł Persefona nie chciała oddać Adonisa, bo się w nim zakochała... Jednak on wolał Afrodytę, dowiedziawszy się o tym jej kochanek Ares, zesłał na Adonisa dzika który rozdział mu udo (z jego krwi powstał Miłek: http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Miłek ) i Adonis umarł będąc już na zawsze Persefony, jednakże udało się Afrodycie namówił Zeusa (w niektórych podaniach to Kalipso) aby Adonis wracał czasem do niej... Jedno źródło mówi, że na wiosnę i lato Adonis jest z Afrodytą a na jesień i zimę z Persefoną, inne że jedna trzecią roku spędza z Afordytą, jedną trzecią z Persefona a resztę gdzie chce, a to zawsze była Afrodyta. A tutaj macie fotki przy okazji Łaźni Afrodyty, ponoć to tutaj spotkali się i się w sobie zakochali od pierwszego wejrzenia:

[Obrazek: Laznia-Afrodyty-w-Paphos.jpg]

Pozwólcie że pomine, że te kilka innych mitów i przejdę bezpośrednio do Persefony.

Jej atrybuty:
Mak - jako roślina życia i śmierci
Kłosy - jako zborza, symbol cyklu i wegetacji, zbiorów Narcyzy - które sprowadziły na nią zgubę
Owoc Granatu - także związany z Bogami Śmierci, jednak tutaj chodzi raczej o to, że przez ten nieszczęsny granat została na zawsze udupiona w Hadesie.

Święte zwierzęta to krowa i świnia, a kolory to czarny i biały (z mojej obserwacji wynika, że najlepiej palić przy wezwaniu obie, połączone czerwoną wstążką).

Persefona jest najbardziej pomocną i życzliwą ludziom Boginią Śmierci - pomogła nawet Heraklesowi zaiwanić Cerbera - ukochanego trójgłowego psa pilnującego świata podziemi. To jedna z najdelikatniejszych Bogiń w moim mniemaniu. Uśmiech Bardzo ją lubie. ^^ Jest bardzo pomocna między innymi w pracowaniu nad naszymi ciemnymi stronami duszy, pomaga oczyścić i jest wspaniałą powierniczką. Uśmiech

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-28-2014 10:06 przez Olimpia.)
10-27-2014 20:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB