Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PRZEZNACZENIE, istnieje czy nie?
Autor Wiadomość
Irbis
Wtajemniczony

Liczba postów: 361
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 9
Podziękowania: 41
Podziękowano 50 razy w 18 postach
Post: #1
PRZEZNACZENIE, istnieje czy nie?
Witam wszsytkich, którzy otworzyli ten post. Chyba była już kiedyś poprzednia dyskusja, ale nie mogę znaleźć.

Mam do was pytanie. Jak to jest z tym przeznaczeniem - istnieje czy nie? 
Czy wszsytkie osoby, miejsca, jakie spotykamy w życu, są nam przeznaczone? 
Czy sytuacje, do jakich spycha nas życie, są tylko po to, aby wpływały na naszą karmę? 
To jak to jest z tą wolną wolą, przecież wolna wola jest jakby zaprzeczeniem przeznaczenia?

Proszę wszystkich, którzy otwarli ten post o wypowiedzenie się, nawet nie tyle z punktu wyznawanej wiary, co włanego dościwadzenia z życia.
07-08-2014 12:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Raven
Wtajemniczony

Liczba postów: 231
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 8
Podziękowania: 0
Podziękowano 11 razy w 7 postach
Post: #2
RE: PRZEZNACZENIE, isteniej czy nie ?
Przeznaczenie nakierowuje na nas pewne zdarzenia lub osoby.
Jednak, ostatecznie to nasza wola decyduje o tym co się stanie.
Jeśli masz wystarczająco silną wolę, możesz oprzeć się przeznaczeniu.

To tylko moje osobiste zdanie.

Kiedy tonie twoje dziecko, to musisz skakać do wody i je ratować, a nie inwokować rusałki
07-08-2014 13:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Atria
Luperkal

Liczba postów: 272
Dołączył: Mar 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 1
Podziękowano 74 razy w 36 postach
Post: #3
RE: PRZEZNACZENIE, isteniej czy nie ?
Nie uznaję czegoś takiego jak przeznaczenie. Wizje przyszłości, jakie można ujrzeć to moim zdaniem jedna z możliwych przyszłości - najbardziej prawdopodobna na chwile aktualną. Jeśli ma się dość sił, wiedzy i umiejętności można wykuć inną przyszłość, a jakieś przeznaczenie nie ma tu nic do gadania. Człowiek ma wolną wolę i sam tworzy swoją drogę, nie odgórnie narzucony mu scenariusz.

Myślę, że wielu (nie wszyscy naturalnie) uznający przeznaczenie chcą myśleć, że to nie ich wina, coś chciało, by los się tak potoczył, więc nie muszą o nic walczyć, przecie i tak przeznaczenie się wypełni.

- Kiedy stoisz na krawędzi wszystkiego, co znasz i rozumiesz, i masz zrobić krok w ciemność tego, co nieznane, wiara pozwala ci mieć pewność, że stanie się jedna z dwóch rzeczy.
- Jakich, panie? - zapytał Aksymand.
- Albo staniesz na stałym lądzie, albo nauczysz się latać - zaśmiał się Horus i skoczył.
Graham McNeill Fałszywi Bogowie
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-08-2014 13:52 przez Atria.)
07-08-2014 13:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Nikola97
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #4
RE: PRZEZNACZENIE, isteniej czy nie ?
(07-08-2014 12:17)Emim napisał(a):  Mam do was pytanie. Jak to jest z tym przeznaczeniem istnieje czy nie ? Czy wszystkie osoby, miejsca jakie spotykamy w życiu są nam przeznaczone ? To jak to jest z tą wolną wolą, przecież wolna wola jest jakby zaprzeczeniem przeznaczenia. 

TAK, istnieje. Wszystkie rzeczy, które spotykamy w życiu (nauczyciele, miejsce urodzenia i docelowe zamieszkania, kochankowie i małżonkowie, rozwody, śmierć, radości i smutki, osoby z którymi się przyjaźnisz i wrogowie) są nam przeznaczone. Wolna Wola nie jest zaprzeczeniem Przeznaczenia. Masz możliwości wyboru, ale uważam, że los i tak nakierowuje nas na realizacje drogi przeznaczonej. Według mnie moje świadome wybory (jak i naciski zewnętrzne, niezależne ode mnie, ale mające wpływ na sytuacje), są zgodne z moim Przeznaczeniem. <nie mogę tego ani udowodnić, ani wykluczyć, ale takie mam przekonanie> Z czego to wynika? Ano z tego, że np. ja zamierzyłam sobie pracować zgodnie z moim wykształceniem w określonym zawodzie i dążyłam do tego, ale życie postawiło na mojej drodze takich ludzi i takie przeszkody, że zmusiło mnie do zmiany planów i wejścia na inna drogę. Po latach doszłam do wniosku, że jednak dobrze się stało, bo chyba w tamtym... niezbyt spełniałabym się.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-16-2014 15:33 przez Etana.)
07-08-2014 13:50
Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #5
RE: PRZEZNACZENIE, isteniej czy nie ?
Black. :D Ale jak Przeznaczenie zsyła dobre rzeczy i ludzi... to po co je "zwalczać"? Nie zawsze jest w życiu dobrze i nie zawsze źle. Jak coś nie pasi i człowiek nie czuje się szczęśliwy, to oczywiście powinien próbować (na rożne sposoby) zmienić swe życie na lepsze. Ale z jakim skutkiem, to już inna sprawa. Oczko
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-16-2014 15:38 przez Etana.)
07-08-2014 14:44
Odpowiedz cytując ten post
Tetram
Szukający

Liczba postów: 75
Dołączył: Jan 2014
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #6
RE: PRZEZNACZENIE, isteniej czy nie ?
Witam,

Czasem odnoszę wrażenie (może i mylne, kto wie), że ktoś pytający o istotę przeznaczenia liczy na "podniesienie na duchu", czyli typowe - Nie martw się, wszystko zjebałeś, ale tak było przeznaczone. Myślę, że tym razem jednak nie o to chodzi, a poważną dysputę na ten temat, chociaż chciałbym poznać jej cel. Może to dla samej dyskusji, miejmy nadzieję. Jednakże wracając...

Moim skromnym zdaniem przeznaczenie, to tylko określenie odnoszące się do "przyczynoskutkowości", jak to ładnie nazwał Dark, co niemniej kojarzy się od razu z Hermetyzmem, oraz jego prawami. Ale nie wykreślajmy całkowicie określenia "Przeznaczenie", moim zdaniem w pełnej mierze odnosić może się do dwóch aspektów: Przeznaczone jest nam życie i rozwój. -- > Moim zdaniem rozwój zawsze trwa, nawet jeżeli wygląda na tysiąckrotnie wolniejszy od ruchu ślimaka. A co zawrzemy w życiu i rozwoju? No to już temat na dłuższą konwersację.

Pozdrawiam
Zui
07-08-2014 18:15
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #7
RE: PRZEZNACZENIE, isteniej czy nie ?
(07-08-2014 17:42)Dark Sorcerer of Will napisał(a):  Przeznaczenie nie istnieje, przeznaczeniem mylnie nazywane jest przyczynoskutkowość, często stosuje się jako winnego jakiegoś nieszczęścia (Tak musiało być, to musi być przeznaczenie). My kształtujemy swój los, zaś to, co wywróżymy to nic innego, jak najbardziej prawdopodobna sytuacja.
Dark w takim razie wyjaśnij mi proszę takie oto sytuacje- 1. Ktoś dostaje prace, jest doświadczonym kierowca Tira, cieszy się jak jasna cholera, wyjeżdża w trasę i na prościutkiej drodze zjeżdża na przeciwny pas ruchu i zabija się na jednym z rosnących tam drzew. Nikt nie wie co się stało. 2. Pewna młoda dziewczyna wychodzi z choroby (nowotwór), ma męża, rodzi dziecko. Idzie z dzieckiem na spacer, na chodniku wjeżdża na nich pijany kierowca i zabija ją. 3. Pamiętasz taka piosenkarkę Anne Jantar? Uważasz, że gdyby wiedziała, że zginie to wsiadłaby do samolotu? Jeśli ktoś wyjdzie z domu, pośliźnie się na chodniku i będzie miał gips na 3 miesiące, to widać tak miało być.

Ps. I wiem co powiesz- mieli "pecha" albo "przypadek". A ja Ci powiem, że nie mieli na to wpływu! I ja to nazywam Przeznaczeniem.
07-08-2014 18:28
Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: geneq13
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #8
RE: PRZEZNACZENIE, isteniej czy nie ?
(07-08-2014 19:09)Dark Sorcerer of Will napisał(a):  A teraz powiedź mi, czy Twoim przeznaczeniem będzie dostanie np. klątwy z mojej strony, czy kogoś, ponieważ mi, albo komuś się tak zachce, czy tylko zwykłe zachcenie i przypadek?

Coraz więcej i więcej widzę tępą głupotę pośród ludzi. Najlepiej zwalić winę na jakiegoś byta, na coś nieistniejącego jak przeznaczenie, albo na wielkie magiczne COŚ. Oni są winni tego, iż ktoś stracił pracę, ktoś stracił życie itp. Oni swoją zajebistością sprawili, iż musisz cierpieć, bo tak im się chciało.

Jak się komuś "zachce", to dostanie za to zwrot z %. :D Mnie już się dostało od życia tyle, ze wystarczy i bez klątw. Ja się w klątwy nie "bawię." I nikomu nie polecam tej drogi, bo to nie jest zabawa. I to już podchodzi pod celowe działanie, ale być możne wpisane w czyjeś Przeznaczenie. Tak już jest Dark, ze jedni w życiu zyskują, a inni coś tracą. Jak mam rozumieć Twoje określenie "wielkie magiczne COŚ"? Czy Ty wierzysz w Magie? < bo chyba się nie rozumiemy>
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-16-2014 15:42 przez Etana.)
07-08-2014 19:33
Odpowiedz cytując ten post
wena
Leniwa Szumowina

Liczba postów: 391
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 13
Podziękowania: 63
Podziękowano 72 razy w 32 postach
Post: #9
RE: PRZEZNACZENIE, istnieje czy nie?
(07-08-2014 12:17)Emim napisał(a):  Mam do was pytanie. Jak to jest z tym przeznaczeniem - istnieje czy nie? 
Czy wszsytkie osoby, miejsca, jakie spotykamy w życu, są nam przeznaczone? 
Czy sytuacje, do jakich spycha nas życie, są tylko po to, aby wpływały na naszą karmę? 
To jak to jest z tą wolną wolą, przecież wolna wola jest jakby zaprzeczeniem przeznaczenia?

Stwierdzę ze tak. Istnieje. Miałem okazje sie o tym przekonać niezliczoną ilość razy. Zawsze sie śmieję jak zdaje sobie z tego sprawę XD. Ze kolejny raz działam podług ustalonego juz schematu.
Sytuacje są przez naszą karmę, nie oderwiemy sie od niej. Osiągnij nieśmiertelność. to ci się uda. W sumie od dłuższego czasu uważam karmę za cos co powinno być. Morze inaczej sie wyrażę za siłę która nam pomaga. Nie ma nic złego ze my wałkujemy ciągle to samo do chwili jak nie znajdziemy na to odpowiedzi. To nas napędza gdyż jesli by nie było przeznaczenia lub karmy, Zycie jaki miało by sens.?
Wolna wola co to jest? kiedyś obiło mi sie o uszy powiedzenie "Niewolnik wymyślił wolność"
Wolność- to my mamy wybór, lecz tak na prawdę nie jest ona żadną wolnością, Wybieramy rzeczy których nie chcemy przez emocjonalne więzi albo przez prawo, miłość itp. Nie mówię tu o wszystkich.
Wolność to tylko idea. W tym społeczeństwie jesteśmy zależni od masy rożnych rzeczy. Nawet nie zdając sobie z tego sprawy... Wiec ta masa rzeczy jest i wpływa na nasza wole. Gdyż takie jest przeznaczenie...

"Pamiętaj: w co umysł może uwierzyć, to umysł może osiągnąć...." = Napoleon Hill

----------------------------


[Obrazek: tumblr_omilcy7mzi1ue04pxo1_250.gif]
07-08-2014 22:06
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Aderajla
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #10
RE: PRZEZNACZENIE, istnieje czy nie?
Uważam, że przeznaczenie działa na podstawie "Bożej Opatrzności", zależą od niej skutki karmiczne, ale to tylko jeden z wielu dodatków. Samo przeznaczenie pozwala wytworzyć zdarzenia najbardziej potrzebne, uzyskać coś czego potrzebujemy tylko i wyłącznie wtedy kiedy tego potrzebujemy, i wbrew pozorą, wszystkie te zdarzenia dzieją się w "najlepszym" momencie wywołując określone bodźce u nas. Najczęściej ma charakter rozwojowy. Na przeznaczenie możemy wpływać naszą wolną wolą, podejmując określone decyzje, wszystkie decyzje są jednak już z góry przewidziane, więc wybieramy jakby kolejną gałąź życia.

Przeznaczenie=szkielet życia
07-09-2014 10:43
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB