Odpowiedz 
Reinkarnacja
Autor Wiadomość
Chaos
Użytkownik

Liczba postów: 19
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #1
Reinkarnacja
UWAGA!!! Ten wątek jest kontynuacją tego wątku: http://witchcraft.org.pl/Thread-Dzieci-p...39#pid1839
Oli.

(10-04-2012 18:05)Olimpia napisał(a):  Przeznaczenie Irbis istnieje i przeznaczenie dusza przed reinkarnacją sama sobie wybiera ale też są przy tym i Siły Wyższe, one mają pilnować by przeznaczenie które wybrała dusza nie została zbytnio zmieniona przez świadomość.


Zgadzam się z Olimpią, prawdopodobnie dusza sama wybiera sobie żywot na taki, jaki chce na ziemi. Ale przeznaczenie da się zmienić, myślę, że to jakaś forma nauki. Uśmiech W sumie teraz, jak sobie pomyślimy, czemu byłem na tyle pojebany i wybrałem sobie takie życie. ;P ;P Ha, kiedyś miałem sen, w którym widziałem człowieka, ozdobionego w złoto, wyglądał jak heros, jakiś bóg. I powiedział, że Bóg najpierw stworzył miłość, a później cierpienie. Doszedłem do wniosku, że aby poczuć dobro, miłość itd. musimy zasmakować cierpienia i odwrotnie. Oczko Jedno bez drugiego nie może istnieć. Oczko

„Duch panuje nad materią”
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-27-2014 16:49 przez Etana.)
10-05-2012 19:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #2
RE: Magia miłosna- negatywne skutki "przywróżeń"
Pewien demon powiedział kiedyś, że cierpienie jest stworzone aby pokazać ludziom czego jeszcze muszą się nauczyć, co przezwyciężyć w sobie... Cierpienie powstaje przez jakąś trudność a trudności trzeba przezwyciężać, nauczyć się z nimi radzić np. umrze mi ktoś bliski jeśli zrozumiem, że śmierć to początek a nie koniec i tak naprawdę śmierć nas nie rozdziela to nie będę cierpieć bo nauczyłam się akceptować dany stan rzeczy i żyć z nim...

Amber można sprawdzić jak z tym jest na wiele sposobów np. energia Wszechświata spływa do nas z Czakry Korony a wraz z nią jego wiedza którą potem wystarczy dopuścić do świadomości bądź''wygrzebać'' z podświadomości, w astralu można przepytać parę dusz/istot, można przeszperać Kroniki Akaszy, można też przypomnieć co się działo z nami przed reinkarnacją np. poprzez medytację czy hipnozę/autohipnozę...

Co do tej teorii... Dusza jest istotą światła to świadomość i to jak zostaje ''zaprogramowana'' (czyli wychowana), to jak doświadczenia życiowe wpływają na nasz charakter... No wiecie. Znam gostka co w poprzednim wcieleniu był bardzo złym człowiekiem a konkretnie był seryjnym mordercą nie dziwne że po śmierci jego obecna reinkarnacja jest dobra, łagodna, delikatna i wrażliwa? (Jest rastą i nawet się bić nie potrafi). Po śmierci nasza świadomość jest ''zrestartowana'' tym samym uwalniając wszelkie uwarunkowania, normy itp. A dusza zostaje wzbogacona o nowe doświadczenia życiowe i wyciąga z nich wnioski. Ta teoria ma w sobie jednak coś z prawdy (moim zdaniem)... Podświadomość mamy tą samą przez wszystkie wcielenia i owszem wróg może być naszym przyszłym dzieckiem, ale nie dlatego aby się zemścić lecz naprawić relacje, podświadomie będą się nieznosić ale właśnie o to chodzi aby to zmienić.

Co do noworodków które umierają zanim się urodzą bądź w trakcie porodu... Słyszałam dwie teorię, jedną od wilka1610 że tak się dzieje dlatego bo komuś brakuje tylko jednego wcielenia do Oświecenia, w brzuchu słyszy i czuje co się dzieje, poród też swoje uczy (każdy poród i każde doświadczenia jakie ma matka w ciąży jest inne). Zaś druga teoria była przeczytana z artykułu pewnego radiestety i uzdrowiciela, pisał tam że przyszłe dzieci mają możliwość odciążyć karmę kogoś z przyszłej rodziny kto zmarł np. mogą umrzeć za czyjeś błędy tym samym spłacając czyjąś karmę... Jeśli bym podpisała pakt z demonem albo w jakiś inny sposób wybrałabym tak, że nie mogłabym się reinkarnować to wówczas ja nie mam jak spłacić karmy ale ktoś będzie musiał. Osobiście jestem za tymi dwoma teoriami...

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
10-05-2012 21:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~imperator553
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Reinkarnacja
Pozwolę sobie się wtrącić. Popieram teorie, że reinkarnacja jest związana z karmą. Za dobre uczynki zbieramy kapitał, a za złe dług. Jak ktoś ma dług, to musi go spłacić. Tak, więc reinkarnuje się w takich warunkach gdzie nie dość, że będą wygodne do spłacania długu i możliwości nazbierania kapitału, to jeszcze zdobędzie brakujące doświadczenie.
01-28-2013 15:35
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB