Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Romantyczne Opowiadanie
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #1
Romantyczne Opowiadanie
Prosiłaś się to masz (ten ktoś wie o kogo chodzi).
No więc... Muszę wysilić swoją wyobraźnię i zanikły już romantyzm. xD (Zabiję Cię za to).

Noc jest pogodna i ciepła, niby ot taka zwykła ale czuć w niej magię...
I całe szczęście dziś urodziny kogoś wyjątkowego, Konelia wie że pora zrobić coś co zwali go z nóg i wywoła uśmiech na jego od dawna już smutnej twarzy...
Michał zamknął się w swojej pracowni na górze pracując jak zwykle do późnia co jest na rękę planą Korneli. Dziewczyna upiekła wspaniały tort o ulubionym smaku Michała - czekoladowym, posmutniała wspominając wczorajszą awanturę... Jej atmosfera wciąż wisi w powietrzu a milczenie nie zmienia jej napiętej aury. Nagle uśmiechneła się do siebie, czyżby Anioł tkchnął w nią pomysł wręcz genialny? Kornelia szybko upiekła jeszcze jedno napisała na nim ''przepraszam'', i dwa cistka w którym jedno było z ukrytą niespodzianką napisała na nim ''jedz mnie powoli'' następnie wyszła do ogrodu i nazbierała mnóstwo płatków róż... Po cichutku weszła na górę i zaczęła układać z nich strzałki prowadzące do kuchni kiedy skończyła przygotowała pięknie stół nakrywając go najlepszym obrusem, przyozdabiając kwiatami i zapaliła mnóstwo świec.
Poszła do swojego pokoju i wyciągnęła ze schowka paczuszkę i butelkę czerwonego wina, kieliszki i talerze położyła na stole wraz z ciastem i tortem... Rozejrzała się wokół było idealnie... Pięknie, romantycznie, wręcz magicznie. Z bijącym sercem Kornelia wzieła telefon do ręki i napisała smsa do Michała ''Mógłbyś otworzyć drzwi?''... Teraz pozostało tylko czekać... Po chwili usłyszała jak Michał schodzi schodami i zanim się obejrzała stał naprzew niej...

- Zjesz ze mną? - zapytała drzącym głosem

Michał uśmiechnął się promiennie widząc to wszystko i usiadł w ciszy... Łzy stanęły mu w oczach widząc ciasto z napisem ''przepraszam'', Kornelia właśnie od niego chciała zacząć... Jedli w milczeniu uśmiechając się do siebie, słowa nie były potrzebne ta cisza i spojrzenia mówiły wszystko... Nadszedł czas na ciastka... Kornelia wstała i wyjeła tacę z ciastkami z lodówki i podała je do stołu, ciastko z napisem ''jedz mnie powoli'' odwróciła w jego stronę... Michał widząc napis uśmiechnął się jeszcze szerzej, niebawem napotkał w ciastku coś... Tym czymś okazał się wymarzony Michała Pierścień Atlantów... Michał wstał i przytulił swoją Ukochaną, Korneli staneły łzy w oczach... oboje zaczęli sobie mówić jacy są dla siebie ważni i jak im przykro... Kornelia nagle się rozpromieniła i wyjeła paczuszkę

- Myślisz że zasługujesz tylko na taki drobiazg jak Pierścień Atlantów? - spytała

Michał uśmiechnął się, wziął paczuszkę i otworzył ją... W środku były jego wymarzone Karty Cygańskie... Nie mógł powstrzymać łez wzruszenia jakim był natłok takich starań Ukochanej i tak pięknych urodzin... Oboje żyli długooo i szczęśliwe. xD

Koniec.

Ehh...''Kornelio'' przegrałam zakład, i musiałam ściągnąć maskę ''twardzielki'' ale obiecuję Ci że następnym razem skopie Ci tyłek. xD

Do reszty: To moje pierwsze opowiadanie romantyczne więc proszę o wyrozumiałość, normalnie pisałam tylko wiersze, posty i opowieści fantasy. Moją ispiracją była pewna anonimowa osóbka którą nazwałam w opowieści Kornelią. xD

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
11-01-2012 04:26
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kruchy
Głos forumowy

Liczba postów: 131
Dołączył: Oct 2012
Reputacja: 2
Podziękowania: 2
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #2
RE: Romantyczne Opowiadanie
Hehe ;D Oli jesteś poetką. :D

Czym jest egzystencja, czy egzystujac mozemy liczyc na cokolwiek poza bolem, czy cokolwiek moze sprawic ze bedziemy spokojni ?

11-01-2012 09:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Amber
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Romantyczne Opowiadanie
Bardzo ładne, powiało prawdziwością uczuć. Uśmiech Też jestem za "zrzucaniem maski" zwłaszcza co do osób bliskich sercu. Oczko Prawdziwość jest piękna!
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2012 13:02 przez Ase.)
11-01-2012 13:01
Odpowiedz cytując ten post
Iza6
Starszy użytkownik

Liczba postów: 79
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Romantyczne Opowiadanie
Piękne Uśmiech naprawdę... powinnaś pisać książki. Uśmiech
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2012 15:37 przez Olimpia.)
11-01-2012 14:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #5
RE: Romantyczne Opowiadanie
<prawdziwa twarz pod maską twardzielki się rumieni>

Dziękuję wszystkim za wyrażenie opinii. :D ;*

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
11-01-2012 15:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Rahuene
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #6
RE: Romantyczne Opowiadanie
"musiałam ściągnąć maskę ''twardzielki'"

A mnie to się hejtuję za rzekome posiadanie "maski". :D
11-09-2012 20:06
Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #7
RE: Romantyczne Opowiadanie
Hej ja ukrywam tylko dlatego aby wrogowie nie mieli na mnie na haka i nie znali moich słabych stron. :D

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
11-09-2012 20:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Rahuene
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #8
RE: Romantyczne Opowiadanie
Ja maski nie muszę używać, bo jestem jaki jestem. A opowiadanie fajne, ale krótkie. : P Lepsze od moich wypocin.
11-09-2012 20:39
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.


Potwierdzenie kodem
Potwierdzenie kodem
(wielkość znaków nie ma znaczenia)
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB