Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Samhain - Diana Rajchel
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #1
Samhain - Diana Rajchel
[Obrazek: Samhain-300x448.jpg]

Samhain jest jednym z ośmiu sabatów, jednym z ośmiu świąt obchodzonych przez pogan, neopogan, ludzi zajmujących się magią jak i ludzi, którzy chcą żyć zgodnie z cyklem natury i czcić ją. Obchodzi się go od 31 października do 1 listopada.

Samhain to początek zimy, Nowy Rok dla pogan jak święto w którym zasłona między światem żywych, a umarłych staje się bardzo cienka i łatwiej ją przekroczyć, ponieważ Samhain to właśnie święto zmarłych! To czas kiedy granice między żywymi, a umarłymi zacierają się i bardziej niż zazwyczaj stapiają w jeden wymiar.

Co można robić w Samhain? Sięgnijcie po pozycję Pani Rajchel gdzie oprócz dokładnego wyjaśnienia czym jest Samahain, dowiecie się jak nasi pogańscy przodkowie obchodzili to święto i czym ono dla nich było, poznacie ich nastawienie, tok myślenia, tradycje, wróżby i rytuały na Samhain. Następnie poznacie bardziej nowoczesne sposoby na ten niezwykły czas... chcąc się ustosunkować do informacji w powyższej pozycji jak i zawartych tam praktykach, powiem tak: bardzo duża wiedza, nie mam się do czego doczepić jeśli chodzi o rozdział o Starych Praktykach, bardzo ładnie i profesjonalnie wszystko zostało opisane, jednak dział o Nowych Praktykach sprawił, że poczułam niedosyt, nie jest tego mało, ale jednak uważam, że za mało. Jestem pewna, że dałoby się to wszystko szerzej opisać.

Następny dział to Zaklęcia i Wróżby i tutaj również poczułam niedosyt, uważam, że trochę za mało jest tych propozycji, z pewnością są one wartościowe i konkretnie opisane, ale naprawdę można by było więcej tego napakować. Receptury i Rękodzieło... znajdziemy tam przepisy kulinarne na święto Samhain jak i narzędzia, które można samemu zrobić na ten niezwykły czas, i co ja mam tu powiedzenia? Przepisów jest bardzo dużo, są perfekcyjnie opisane i są proste, jednak rękodzieło pozostawiło we mnie niedosyt, tak samo jak wróżby i zaklęcia. Z tym, że dekoracje i narzędzia, które zaproponowała Pani Diana są naprawdę fascynujące... może dlatego czuje ten niedosyt, wkońcu jak coś jest tak fascynujące i ciekawe to chcemy tego więcej i więcej, a szkoda nam kiedy już się kończy.

Modlitwy i Wezwania to chyba mój ulubiony rozdział! Jest ich naprawdę dużo! Do wyboru do koloru! Pani Dana zamieściła w ''Samhain'' wezwania i modlitwy do wielu Bogów i Bogiń z różnych kultur, jest np. wezwanie/modlitwa do Psyche, Hekate, Ozyrysa, Izydy, Morrigan, Janusa czy Ceridwen... brakuje mi tylko Bóstw z kultury skandynawskiej. Wezwania i modlitwy nie są tylko poświęcone Bogom i Boginią, znajdziecie tam również np. modlitwę za zwierzęta, które odeszły, modlitwę do czarownic, które dawno odeszły, modlitwę do młodych, którzy zginęli, do ukochanych starszych seniorów, modlitwa rozliczająca straty, błogosławieństwo ziemi na Samhain czy wezwanie do witania Nowego Roku.

Ostatni rozdział to Rytuały Świąteczne, jest tam jeden rytuał jednoosobowy, jeden dla pary i jeden dla grupy/kowenu. No to są bardziej skomplikowane praktyki... dobre dla Magów Ceremonialnych, ale jak ktoś lubi prostotę i czas to nie będzie zadowolony.

Podsumowując: Samhain Pani Diany Rajchel jest absolutnie genialne, mimo tego częstego uczucia niedosytu - no, ale kto lubi jak coś inspirującego i ciekawego się kończy? Z pewnością jest to pozycja godna polecenia, nie tylko dla osób początkujących, ale także dla tych zaawansowanych bo mimo wszystko są tu inspiracje, pomysły... Książka jest mała, taka kieszonkowa, więc wygodnie ją nosić ze sobą np. w torebce i bardzo przyjemnie się ją czyta. Uśmiech

Zapraszam do tego aby zapoznać się z fragmentem książki zamieszczonej na stronie wydawnictwa Illuminatio: http://www.illuminatio.pl/ksiazki/samhain/

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
10-28-2015 20:45
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Animal
Odpowiedz 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.


Potwierdzenie kodem
Potwierdzenie kodem
(wielkość znaków nie ma znaczenia)
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB