Odpowiedz 
Samoleczenie (istota trwa w szczegółach)
Autor Wiadomość
~MojzesHop
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #1
Samoleczenie (istota trwa w szczegółach)
Jak każdy z was wie możemy za pomocą energii leczyć wszystko w naszym ciele np. mam słaby wzrok używam techniki aby leczyć swoje oczy aby miały lepszą ostrość itp. 

Istota leży w szczegółach czyli jak wizualizuje sobie że z rąk leci energia ( najczęściej zielona ) To musimy sobie wyobrazić jak najwięcej szczegółów aby ta energia niosła jak najwięcej energii sry ,że się powtórzyłem . Jak to wyćwiczymy to możemy sobie wyobrazić że za naszymi rękami wytwarza się głowa smoka i zieje leczniczą energią . Z tego wniosek że im więcej szczegółów , dokładności tym lepiej .
05-21-2014 13:46
Odpowiedz cytując ten post
~MojzesHop
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #2
RE: Samoleczenie (istota trwa w szczegółach)
No wiesz jak dla mnie to działa bardzo skutecznie nie wiem jak na innych .
Czemu piszesz że jak będę sobie wyobrażał zieloną energie to wyjdzie żółta ??
05-21-2014 21:11
Odpowiedz cytując ten post
Gwynbleidd
Wtajemniczony

Liczba postów: 208
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #3
RE: Samoleczenie (istota trwa w szczegółach)
A w ogóle po co skupiać się aż tak na kolorach? Tutaj to tylko wspomagacz. Najważniejsza w tym przypadku jest intencja, którą nadajemy energii. W sumie jak dla mnie nie ma różnicy w tym przypadku czy jest to energia żółta, zielona czy jakaś tam czarna...

Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
05-22-2014 21:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
HeyMacarena
Widzę Głosy

Liczba postów: 206
Dołączył: May 2013
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #4
RE: Samoleczenie (istota trwa w szczegółach)
Amon wizualizujemy, że energia wypływa z dłoni do miejsca docelowego bo stopy naturalnie energię pobierają, a ręce oddają. Wiem, że możemy to robić całym ciałem, ale podkreślam naturalnie.


Btw. Technika słaba bo nie bierzesz poprawki w ogóle na budowę organu to tak jakbyś potrafił leczyć wszystko jednym typem energii.
05-22-2014 22:05
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Gwynbleidd
Wtajemniczony

Liczba postów: 208
Dołączył: Nov 2012
Reputacja: 3
Podziękowania: 20
Podziękowano 21 razy w 11 postach
Post: #5
RE: Samoleczenie (istota trwa w szczegółach)
(05-23-2014 23:54)Abadon napisał(a):  Jak masz dobrą wizualizacje i nie trzymasz się norm to możesz sobie leczyć snopem mroku albo uszkadzać białym światłem, wszystko wokół to myśl grunt, to nie podporządkowywać się iluzja ludzi naokoło. <3

Otóż to, drogi "człowieku różowe serce everywhere". Ninja Chodzi o to, że potem się ludzie programują, że zielony dobry a np. czarny to jest bee...

A są ćwiczenia gdzie trzeba użyć np. czarnego koloru do uzdrawiania i co potem?! Jak żyć?

Dla tego moim zdaniem kolor ma tylko wspomagać intencje.

Quae medicamenta non sanant, ferrum sanat; quae ferrum non sanat, ignis sanat...
05-24-2014 20:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB