Odpowiedz 
Sen a rzeczywistość
Autor Wiadomość
Quanti
Starszy użytkownik

Liczba postów: 65
Dołączył: May 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #1
Sen a rzeczywistość
Czy możliwym jest, że sen odciska na człowieku materialne piętno? Dla przykładu: Śnimy o tym, że jesteśmy w płonącym domu i palący się człowiek chwyta nas nagle za rękę, a po obudzeniu się mamy trzy pręgi na nadgarstku. Pytanie wpadło mi do głowy przez głupotę, ale rozkminę mam od początku dnia. Uśmiech

Wszystko należy upraszczać jak tylko można, ale nie bardziej.
06-23-2013 21:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #2
RE: Sen a rzeczywistość
To wtedy nie jest sen, tylko wyjście z ciała, które zostało zabrane za sen.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-24-2013 17:27 przez Ames.)
06-23-2013 22:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Quanti
Starszy użytkownik

Liczba postów: 65
Dołączył: May 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #3
RE: Sen a rzeczywistość
Ale skoro ciało leży sobie spokojnie na łóżku, to skąd obrażenia?

Wszystko należy upraszczać jak tylko można, ale nie bardziej.
06-24-2013 00:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Dantheri Emerro
Wtajemniczony

Liczba postów: 34
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #4
RE: Sen a rzeczywistość
.....
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-24-2015 11:51 przez Dantheri Emerro.)
06-24-2013 08:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #5
RE: Sen a rzeczywistość
(06-24-2013 00:11)Quanti napisał(a):  Ale skoro ciało leży sobie spokojnie na łóżku, to skąd obrażenia?

Ciało jest z duszą połączone srebrną nicią, i czasem się tak zdarza, że obrażenia, które dostała dusza, odbijają się na ciele fizycznym.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-24-2013 19:11 przez Ames.)
06-24-2013 13:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #6
RE: Sen a rzeczywistość
Bardzo często? xD Każdy człowiek codziennie wychodzi z ciała tylko, że tego nie pamięta... a Ty tak. :D Odbiera jako sen bo nie zna nic innego, nie wychodzisz z ciała świadomie tylko świadomość Ci się pojawia w trakcie.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
06-24-2013 19:24
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ames
Starszy użytkownik

Liczba postów: 81
Dołączył: May 2013
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #7
RE: Sen a rzeczywistość
Tak, racja. Podczas snu niemal wszyscy nieświadomie wychodzą z ciała. Są wyjątki, bo osoba, która śpi płytkim snem i budzi się co pięć minut, nie wejdzie w stan w oobe. Raczej z wiadomych przyczyn.
06-24-2013 19:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Karthas
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #8
RE: Sen a rzeczywistość
Czyli wychodziłoby na to, że nie uczymy się techniki wychodzenia z ciała, tylko zorientowania się, że wyszliśmy? :D
06-24-2013 20:34
Odpowiedz cytując ten post
Ames
Starszy użytkownik

Liczba postów: 81
Dołączył: May 2013
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #9
RE: Sen a rzeczywistość
A uwierz, że dokładnie tak jest. Każdy umie wychodzić z ciała, ale zdecydowana większość o tym nie wie. Ba! Nie pomyślałaby nawet, że coś takiego istnieje, a co więcej - że regularnie to robi.
Chociaż po części uczymy się również samego wychodzenia z ciała... Przecież nie potrafimy zrobić tego na zawołanie, a przynajmniej nie od razu. Kluczową kwestią jest nauczenie się zachowywać pełną świadomość, gdy ciało wejdzie w paraliż, czyli fazę towarzyszącą głębokiemu snu. Trzeba tu trochę oszukać mózg. Ale wszystko jest możliwe.
06-24-2013 20:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Quanti
Starszy użytkownik

Liczba postów: 65
Dołączył: May 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 2 razy w 2 postach
Post: #10
RE: Sen a rzeczywistość
Eh, ostatnio próbowałam OBE. Liczyłam od 1000 w dół i jak doszłam do 600, to ciało miałam już ciężkie, odrętwiałe, ale zrezygnowałam, bo zaczęłam słyszeć taki szaleńczy śmiech kobiety. Brzmiało jakby kogoś mordowała. Czy w takim wypadku wystarczy oczyścić pokój przed OBE, czy to raczej nieuniknione?

Wszystko należy upraszczać jak tylko można, ale nie bardziej.
06-24-2013 22:50
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB