Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sposób na zrobienie olejku zapachowego
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #1
Sposób na zrobienie olejku zapachowego
Wkładamy zioła do garnka (muszą być całkowicie zanurzone), wlewamy wodę oliwę z oliwek,
dajemy do piekarnika i odgrzewamy 12 godzin.

Koniecznie jest to, żeby zioła które używamy do wyrobu olejku były bardzo wysuszone, po
wyrobie olejku trzeba go zamrozić dzięki czemu zyska dłuższa żywotność i nie popsuje się
tak szybko. Olejek przetrzymujemy w ciemnym szkle i pilnujemy żeby do środka dostało się
bardzo mało powietrza, ale tak żeby się dostało! xD

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
10-04-2012 00:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Ruta
Wtajemniczony

Liczba postów: 186
Dołączył: Dec 2014
Reputacja: 7
Podziękowania: 14
Podziękowano 99 razy w 51 postach
Post: #2
RE: Sposób na zrobienie olejku zapachowego
Jeśli chodzi o olejki zapachowe (czyli zwykły macerat, który może posłużyć jako baza pod kosmetyk naturalny), są dwie metody na wykonanie. Na zimno i na ciepło. Każda ze "szkół" ma swoich zwolenników, ale sama preferuję ten na zimno.
Z czego najlepiej robić macerat? Podstawą są składniki. Kwiaty, owoce, pączki, liście, korzenie itp. zależy do czego ma nam służyć olejek. Jeśli chcemy pachnieć jasne, że najlepsze są owoce i kwiaty, bardziej lecznicze olejki nie muszą być przecież pachnące! Kolejną składową jest olej bądź tłuszcz. Np. maść nagietkowa "na ciepło" idealnie robi się właśnie na tłuszczu. Jeśli chodzi o olej to roślinny i to najlepiej ten mniej intensywnie pachnący, choć jak ktoś chce może łączyć zapachy i właściwości, ale warto pamiętać, że olej nierafinowany szybciej się psuje. Generalnie proponuję olej słonecznikowy bądź oliwę z oliwek.

Metoda na zimno, polega na tym, że do wyparzonego słoika wrzucamy naszą bazę roślinną i zalewamy ją olejem. Szczelnie zamykamy i pozostawiamy na nasłonecznionym miejscu. Warto pamiętać, że przynajmniej raz do dwóch dziennie trzeba słoiczkiem potrząsnąć by uniemożliwić rozwój bakterii. Po 2-3tyg. można odsączyć olej od roślinek i przelać do naczynia z ciemnego szkła.

Metoda na ciepło, polega na tym, że rośliny umieszczamy w wyparzonym słoiku, a olej podgrzewamy w kąpieli wodnej. Kiedy ma temp. ok. 70 stopni, zalewamy nasze rośliny i szczelnie zamykamy. Potrząsamy i odstawiamy w zacienione, chłodniejsze miejsce. Po ok. miesiącu można korzystać z naszego dzieła.
Jeśli rośliny są twarde, np. kora, orzechy, kasztany, itp. można je podgrzewać w kąpieli wodnej z olejem ok. pół godziny, w porywach do godziny.
Jest jeszcze kolejny, szybszy sposób. Można wrzucić do słoiczka naszą roślinną bazę, zalać ją olejem i zrobić kąpiel wodną przed około pół godziny. Zostawić tak słoik na jeden dzień, po czym wykonać kolejną około półgodzinną kąpiel wodną. Zlać olejek do ciemnego naczynia i szczelnie zamknąć.

Tłuszcze/oleje szybko pochłaniają zapachy, więc są wręcz idealne do olejków zapachowych.
Najlepszym składnikiem są świeże rośliny, bo mają więcej substancji czynnych jak susz. Jeśli jednak nie mamy świeżych ziół, można i wykorzystać susz. Najlepiej wtedy jednak skropić go alkoholem, który uwolni związki czynne. Swoją drogą też zwykle dzięki alkoholowi olejek ma intensywniejszy kolor.

Z racji, że taki domowy macerat ma dość krótki termin przydatności (około 3 miesięcy), możemy się postarać wydłużyć jego przydatność dodając witaminę E (mniej więcej 1% witaminy do całości masy), bądź wykorzystamy macerat alkoholowy na bazie roślin posiadających dużo garbników (kora dębu, liście orzecha włoskiego), to w dobrych warunkach przechowywania możemy cieszyć się maceratem nawet i rok.

Gdzie przechowywać? Najlepiej w lodówce, bądź chłodnym miejscu.

Jeśli z olejku chcemy wykonać maść leczniczą, bądź zwykłą do np. nakładania na usta, można taki macerat połączyć z woskiem pszczelim w kąpieli wodnej i zlać do pojemniczka i odstawić do wystygnięcia. Będzie to potem przypominać wazelinę, którą można kupić w każdym zielarskim sklepie. Oczywiście jeśli nie dodawaliśmy witamin w czasie wytwarzania maceratu, zawsze możemy pomyśleć o tym na etapie kąpieli wodnej łączącej olejek z woskiem pszczelim. Możecie kupić kapsułki z witaminami i po prostu wsypać troszkę proszku.
06-03-2015 23:13
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Sea , Marzena , Nilvan
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB