Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Świeczki własnej roboty
Autor Wiadomość
Aesane
Starszy użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: Aug 2013
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #1
Świeczki własnej roboty
Witam.
Od razu zaznaczam, że jeżeli temat w złej kategorii, przepraszam. Uśmiech
Jakiś czas temu znalazłam biały podgrzewacz pomalowany markerem, stopiłam go, wosk przelałam do miseczki i rozciapkałam go. :D Cóż, działanie było kompletnie bez sensu oraz celu. Wracając do moich eksperymentów, powstał śliczny, liliowy odcień. Z powodu braku zajęcia rozkruszyłam go na drobinki. Dzisiaj nadszedł mi do łebka dziki pomysł, by znów odtworzyć z niego świeczkę. Podgrzałam odrobinę wosku w ,,pudełeczku" metalowym od pierwotnego podgrzewacza, wsadziłam kawałek sznurka i w ten sposób zrobiłam knot. Przełożyłam go przez tą malutką podstawkę starego, już wypalonego knota i zabrałam się za dalszą część roboty. Zapaliłam zwykłą świeczkę i nią podgrzewałam mój eksperyment. Po chwili włożyłam własny knot i po troszeczku dosypywałam wosku. Na końcu zostawiłam do wystygnięcia i mam śliczną ciemnogranatową, niemal czarną świeczkę. Mam pytanie, mianowicie czy można takie świeczki używać do rytuałów czy lepiej zostawić je do ładnego wyglądu, bądź zwykłego spalenia? Niby to jest zupełnie coś innego niż świeczki ze sklepu, ale po głębszym zastanowieniu kupne świece też są w jakiś sposób barwione. Sklepowe kolorowe podgrzewacze (18 szt.) kosztują tyle co 500 szt. białych. Szczerze mówiąc zaoszczędzone pieniądze można by wydać na coś innego, już nie wspominając o ćwiczeniu cierpliwości i frajdzie jaką jest babranie się w wosku. :D Jakie jest wasze zdanie? Można wykorzystać ręcznie barwione świeczki czy lepiej zostawić je do postawienia?

Pozdrawiam
Aesane
08-08-2013 22:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Weles
Weles
Starszy użytkownik

Liczba postów: 62
Dołączył: Nov 2016
Reputacja: 1
Podziękowania: 39
Podziękowano 30 razy w 22 postach
Post: #2
RE: Świeczki własnej roboty
Dobry pomysł. Większość sklepowych podgrzewacz też nie jest naturalna a takie są do rytuałów najlepsze wychodzi wiec na to samo. Wydaje mi sie ze najważniejsze to obecności ognia. ?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-03-2017 14:39 przez Olimpia.)
01-02-2017 18:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Olimpia
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #3
RE: Świeczki własnej roboty
Jeśli chodzi o Magię Świec (zwłaszcza tradycyjną) to najlepiej jest robić świece samemu - jest to sprawa o wiele tańsza i daje wiele zabawy osobie, która lubi takie własne robótki. Poza tym taka świeca ma w sobie wielki potencjał poprzez kreatywność i wiedze maga no i ma o wiele większą moc.

Natomiast na pewno nie są fajne świece ze sztucznymi barwnikami i chemikaliami...

Oczywiście można korzystać z podgrzewaczy w razie czego. Sama czasem z nich korzystam - jednak jest to wariant uboższy.

Widzisz to tak samo jak klienci dzwoniący z problemem: ''A bo ja nie mam internetu! Proszę naprawić!'' ... super, ale kiedy dowiedzą, że płacą za połączenie to już są wielce niezadowoleni... Widzisz czasem jeśli coś chcesz... musisz dać coś od siebie, fajnie by było mieć wszystko za darmo... ale... jeśli sami mielibyśmy coś komuś ot tak ciągle dawać za free to nie.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-03-2017 14:45 przez Olimpia.)
01-03-2017 14:44
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Szczęściarz
Smaragdus Felix

Liczba postów: 462
Dołączył: Aug 2014
Reputacja: 29
Podziękowania: 465
Podziękowano 350 razy w 148 postach
Post: #4
RE: Świeczki własnej roboty
Ja polecam tak ze swojej strony - do jakiś mocniejszych zaklęć - podczas Tworzenia świecy natrzeć kilkoma kroplami swojej krwi jej knot. Pomaga bardzo.

[Obrazek: apolud5d75d.png]
01-03-2017 16:29
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Weles
angel233
Użytkownik

Liczba postów: 12
Dołączył: Nov 2016
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #5
RE: Świeczki własnej roboty
no pewnie, że świeczki można robić samemu Uśmiech ajk tylko masz z czego, to działaj. Widziałam ostatnio takie w kształcie róży
02-10-2017 14:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB