Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Święta
Autor Wiadomość
Void
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 230 razy w 127 postach
Post: #1
Święta
Jak to jest ze świętami?
Poza faktem symbolicznej daty czy zjawisk, jest to coś więcej?
Edit: Chcę dojść do jednej myśli, a dokładnie:

"Skoro ludzie tak bardzo skupiają się na danym święcie przez dziesiątki lat wynikających z danej kultury, to czy święto staje się czymś w postaci globalnego eregora? Czy jedynie zawęża się to do symbolu dnia, a to co w niego wykonamy jest zasilane energią która jest wpakowana w dane święto?"

Ostatnio było Beltane, czyli ludzie bawili się w magię miłosną. Czy poza cyklem rozkwitu naturze, wspierała ich energia "eregora święta"?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2016 14:13 przez Void.)
05-03-2016 22:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Luna_90
Szukająca swojej drogi

Liczba postów: 111
Dołączył: Jan 2016
Reputacja: 5
Podziękowania: 60
Podziękowano 87 razy w 41 postach
Post: #2
RE: Święta
Zależy, o które święta pytasz?


Mors meta malorum.
05-04-2016 12:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Void
Wtajemniczony

Liczba postów: 445
Dołączył: Sep 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 371
Podziękowano 230 razy w 127 postach
Post: #3
RE: Święta
Pytam głównie o święta naturalne, pierwotne. By nie szukać daleko, koło roku.
05-04-2016 14:10
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #4
RE: Święta
A Ty myślisz, że skąd się święta wzięły? Z dupy? Zwłaszcza, że te święta są w każdym rejonie podobnej daty i o tym samym charakterze.

Wielu ludzi, którzy nie słyszało o tych świętach... potrafi je wyczuć (np. ja kiedy byłam mała). Są takie dni, kiedy dzień ma ''inną'' energię i zupełnie inne właściwości... a każda symbolika się wzięła z jakiś właściwości, a nie z wymysłu. Koń jest symbolem siły i płodności... czemu? Bo jest silny i płodny? ... Kot niezależności i nie rzadko mówi się o kobietach ''kocica''... też to się z dupy nie wzięło, tylko z właściwości. Symbolika nigdy nie była zwykłym wymysłem.

Ja i wiele innych osób potrafi wyczuć, że np. Beltaine wcale nie jest w tym roku 30 Kwietnia... jest 3 Kwietnia albo 27 Kwietnia... albo, że będzie trwało dłużej niż jeden czy dwa dni. Na forum też wiele razy się zdarzyło, że weszłam na sb i czytam, że kilka osób ma wątpliwości, bo czuje jakby Samhain miało być wcześniej... i te kilka osób są zgodne co do daty i swoich uczuć. Ucieszyłam się. Uśmiech I opierdoliłam, że mają wierzyć sobie, a nie zastawiać się czy mają rację... i powiedziałam, przy okazji, że czuje tak samo. Ja celebruje święta kiedy je czuje... ja w tym roku Beltaine wogóle prawie nie czułam, więc zostało totalnie olane. Można też wyczuć w ten sposób np. porę roku, wiosna może tak naprawdę przyjść już w lutym, a zima w listopadzie. Ja często nawet nie wiem jaki mamy miesiąc szczerze mówiąc, a co dopiero dzień... często kiedy wyczuje jakieś święto, okazuje się że kalendarzowo... no jest ten dzień albo plus minus do jego kalendarzowej daty kilka dni.
Tak naprawdę to wszystkie te święta były ruchome... ludzie często sami nie wiedzieli, kiedy to święto będzie, czasem okazywało się, że... jutro.

Ćwiczcie swoją wrażliwość na subtelne energie i miejcie otwarty umysł - a poczujecie błogość, nirvwanę. To jest dopiero namacalna magia! I to bardziej od poczucia psi balla... bosh... gadam jak jakaś sekciara. :D

PS: Beltaine nie służy tylko magii miłosnej, a magia miłosna to nie jest jedyne święto, w którym ta magia ma większą moc.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-25-2016 11:36 przez Ashes_Hexe.)
05-06-2016 00:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Nikodem
* * * * *

Liczba postów: 118
Dołączył: Jun 2015
Reputacja: 22
Podziękowania: 238
Podziękowano 196 razy w 81 postach
Post: #5
RE: Święta
Cykle rozwoju w naturze, to bardzo wiele.
I to właśnie one mają kluczowe znaczenie dla Świąt.
A w różnych rejonach świata znane są te same daty - nie bez powodu.

Na kole roku wypada równo 8 ważnych świąt -> 2 Przesilenia, 2 Równonoce i 4 święta równo, między nimi.
Czyli ważne święto co 1,5 miesiąca.


Już z samego ułożenia na kole roku wynika, że święta o których mówimy to nie jakieś przypadkowe, ustalone na wyczucie daty, ale konkretne i wyjątkowe Daty przez duże "D".

Jednak symbolika świąt jest ściśle związana ze światopoglądem osób je obchodzących - oraz co równie ważne z regionem, gdzie je pierwotnie obchodzono i w jakim celu.

Np. Beltane, o którym mówicie to święto celtyckie i mają tam być jakieś miłosne czary.
Jeśli ktoś to czuje, to proszę bardzo.

ALE!
W tym samym czasie rodzimowiercy słowiańscy obchodzą w zależności od swoich światopoglądów Dziady Wiosenne (czyli wiosenne święto zmarłych, ku czci Przodków - miłością nie ma to wiele wspólnego);
Rusalia (święto na cześć Leśnych Duchów, które już obudzone z zimowego snu szykują się do okresu godowego, którego kulminacja będzie za 1,5 miesiąca w Kupałę);
czy jeszcze coś innego - bo jeszcze słyszałem, że ktoś obchodzi Stado, i dzieją się jeszcze inne rzeczy niekoniecznie związane z magią miłosną.


Dlatego uważam, że nie ma jakiegoś egregora święta, który warunkuje, że np. w czasie Beltane magia miłosna jest skuteczniejsza.

Sądzę, że wyjątkowość tych dni jest naturalnie podbudowana i warto z tego korzystać.


Uważam również, że szukanie świąt na wyczucie i przekładanie ich wg swojego "widzi-misie" jest warte, by "o kant dupy je rozbić".
To jak rzucanie się z motyką na słońce.

Równie dobrze można obchodzić Pełnię w czasie Nowiu tylko... to debilizm. ;]


____________

EDIT - zapomniałem wcześniej dodać, a uważam, że to ważne, więc dopiszę.

W różnych regionach świata i w różnych kulturach różnie odbierano świat i różnie funkcjonowała przyroda w okresie Świąt, o których mówimy.
Dlatego mamy masę różnic w tym jak święta - niby w tej samej dacie - postrzegać.
Nie ma w tym nic złego i możemy dobrać system - światopogląd - który będziemy "czuli".

Ale uważam, że jeśli nie czujemy święta w czasie Święta - to znaczy, że to z nami coś nie gra, a nie ze Świętem.
To nasze wyobrażenie nie współgra z otaczającym nas światem, w którym samo Święto jest tak naturalne, że bardziej nie można.
Więc może warto zastanowić się "co my właściwie obchodzimy i po jaką cholerę?" <- bo może robimy to na siłę i jest to totalnie bez sensu?


(tak, słowo "święto" pada co chwilę - ale... "tak być musi, niczego nie mogą już zmienić, brylanty na końcach Twych rzęs" ;P )
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-04-2016 22:48 przez Nikodem.)
06-04-2016 22:23
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Void
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB