Odpowiedz 
Technika zastępcza rytuałów oraz wszelkich odziałowywań
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #1
Technika zastępcza rytuałów oraz wszelkich odziałowywań
Ten sposób jest zamiennikiem rytuału tzn. można go stosować zamiast rytuału a działanie ma takie samo.

Najpierw odpowiedzmy sobie na pytanie: gdzie w naszym ciele się kumuluje najwięcej energii? Zdobywam ją kiedy śpię, jem ale kiedy ubywa zaczynam się męczyć a męczę się ćwicząc, biegnąc moje mięśnie wówczas pracują a energia ubywa. Nom. Czyli centrum energii oraz siły znajduje się w mięśniach. Jak działają rytuały? Kumuleje się energię oraz ukierunkowuje na dany cel. Więc jeżeli nie mamy czasu na żaden rytuał albo po prostu nie chce się nam go robić, albo są jakieś zastrzeżenia co to zrobienia go to...

Krok pierwszy: Skumuluj energię.

Musimy energię skumulować czyli nazbierać jej, zrobimy to poprzez napięcie mięśni.

Krok drugi: ukierunkowanie energii.

Robimy to poprzez wizualizację.

Krok trzeci: Wysłanie energii. Rozluźniamy mięśnie i kończymy naszą wizualizację.

Podsumowanie: Napinamy mięśnie - im bardziej je napniemy tym więcej energii, ukierunkowujemy energię na cel czyli wizualizujemy sobie jakoś sytuację w którą chcemy ingerować lub ją stworzyć, wizualizując dalej rozluźniamy mięśnie wysyłając tym samym energię i kończymy wizualizację. Gotowe.

Pamiętajcie, że ten sposób działa jak rytuały czyli energia którą wysłaliśmy poleciała do świata energii czyli do świata astralnego i tam odziałowuje na świat rzeczywisty chyba, że energii jest za mało i taka ilość nie jest w stanie nic zmienić bądź stworzyć LUB efekty będą małe ponieważ... pamiętajcie!

Energia jest ulotna. Kiedy tworzycie psi balla wszystko jest ok, jest gęsta, silna energia ale kiedy wstaniecie i zaczniecie z nim chodzić energia będzie się ulatniać a, że energia którą wysyłamy będzie w ruchu może się ona rozprzestrzenić przed dotarciem do celu a wtedy dupa. Więc pamiętać. Im więcej energii tym lepiej, im większy cel tym potrzeba więcej energii.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-22-2014 14:13 przez Olimpia.)
10-21-2012 17:52
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Avis
Wtajemniczony

Liczba postów: 32
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #2
RE: Technika zastępcza rytuałów oraz wszelkich odziałowywań
Olimpio, mam pytanie... Jeżeli ta technika na prawdę działa, to dlaczego nie wszystko idzie po mojej myśli? Chodzi mi o to, że właściwie od lat miałem pewno życzenie. Myślałem o nim wszędzie. Na lekcjach, podczas wycisku na basenie i na kung fu. Mimo to, nie stało się nigdy nic, co mógłbym określić jako pozytywny zbieg okoliczności.

Ten fakt sprawia, ze mam spore wątpliwości, co do tego sposobu. A w całym moim życiu, mógłbym pod to podciągnąć tylko 1 zdarzenie, które właściwie mnie trochę rozczarowało.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-22-2014 17:20 przez Neaxx.)
10-21-2012 18:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Evander
Wikkid Wizzy

Liczba postów: 749
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 63
Podziękowania: 132
Podziękowano 563 razy w 121 postach
Post: #3
RE: Technika zastępcza rytuałów oraz wszelkich odziałowywań
Amorte,

(10-21-2012 18:46)Avis napisał(a):  Olimpio, mam pytanie... Jeżeli ta technika na prawdę działa, to dlaczego nie wszystko idzie po mojej myśli ? Chodzi mi o to, że właściwie od lat miałem pewno życzenie. Myślałem o nim wszędzie. Na lekcjach, podczas wycisku na basenie i na kung fu. Mimo to, nie stało się nigdy nic, co mógłbym określić jako pozytywny zbieg okoliczności.

Ten fakt sprawia, ze mam spore wątpliwości, co do tego sposobu. A w całym moim życiu, mógłbym pod to podciągnąć tylko 1 zdarzenie, które właściwie mnie trochę rozczarowało.

cytując:
Cytat:Fałszywe zaklęcia magiczne to takie, które nie opierają się na niczym lub po prostu na stwierdzeniu: "wiara to zrobi". Wiara, sama z siebie, to tylko myślenie życzeniowe, chyba że istnieje jakiś mechanizm sprawiający aby cała rzecz zadziałała.

Zakładając, że zbierałeś energię. Czy ukierunkowywałeś ją prawidłowo?

Everything that has a (born) beginning has an end (in death).

"Zaprawdę, Moc jest krewną konieczności,
i przychodzi, gdy człowiek jej pragnie" - Pitagoras
10-21-2012 20:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Avis
Wtajemniczony

Liczba postów: 32
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 0
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #4
RE: Technika zastępcza rytuałów oraz wszelkich odziałowywań
Chyba tak. To nie było niczym w stylu wiary, że tak jest i tyle. Raczej wizualizowałem sytuacje dokładnie. Możliwe, że podczas takiego treningu, wizualizowałem wiele rzeczy, związanych z tym życzeniem. Chociaż był 1 stały element, łączący to wszystko w całość i myślę, że mimo wszystko, ten element powinien się zamanifestować. Jeżeli zakładamy skuteczność.

Jest jeszcze największy szkopuł. To znaczy, czy przypadkiem nie uogólniłem faktu. Tzn. Gdy robię formę z kung fu, mogłem myśleć o tym w chwilach sekundowego rozluźnienia, kiedy teoretycznie był na to czas. Ale z drugiej strony nie wierzę w to, by przez tyle lat, nie udało mi się przez przypadek zrobić jednej porządnej formy z prawidłowym ukierunkowaniem energii.

Dzięki Evander, Trochę dało mi to do myślenia. Sprawdzę czy to prawda. Jeżeli to faktycznie działa, to otworzy mi to furtkę do częstego i silnego działania.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-22-2012 00:48 przez Olimpia.)
10-21-2012 21:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 902
Podziękowano 1246 razy w 610 postach
Post: #5
RE: Technika zastępcza rytuałów oraz wszelkich odziałowywań
Avis ale Venom nic o Trójpowrocie nie powiedział. xD

Co to tego czemu mogło Ci się nie udać... Wiesz ja z tą techniką zawsze mam kłopoty jeśli chce wyeliminować coś co mnie martwi, czego się boję itp. Możliwe że owszem robiłeś wszystko ok, ale za parę minut czy godzinę zaczynałeś wątpić że to dostaniesz tym samym energię cofałeś...
Polecam Ci jeśli nie masz ściągnąć program Torrent i ściągnąć film dokumentalny pt: ''Sekret'' zrozumiesz wszystko. Uśmiech Albo weź napisz do mnie na PW że chcesz obejrzeć i Ci wyślę na emaila.
Evander też może mieć rację.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
10-22-2012 00:55
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Nenufa-ry7
Użytkownik

Liczba postów: 44
Dołączył: Nov 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 3
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #6
RE: Technika zastępcza rytuałów oraz wszelkich odziałowywań
Pozwolę sobie dodać kilka słów, bo temat bardzo mnie interesuje. Ponadto zastosowałam opisana technikę kilka razy - z powodzeniem właściwie stuprocentowym. Robiłam dokładnie to, o czym pisze Olimpia, tylko, że dodawałam do tego ogromne pokłady złości, żalu itd. ponieważ obliczone to było na konkretny cel. Za pierwszym razem codziennie, nawet po kilka razy dziennie, skupiałam tę energię i wyobrażałam sobie kamienną kulę lecącą w kierunku celu i rozbijającą go na drobny pył (kłania się wizualizacja). Codziennie przez niecały miesiąc z oznaczeniem czasu, do którego ma się stać to, co sobie zaplanowałam. Niemal dokładnie w pierwszy dzień po tym oznaczonym czasie dowiedziałam się, że mi się udało.
Bardzo sobie chwalę tę technikę, bo nie wymaga niczego oprócz silnego skupienia i wyrzutu emocji i energii.
11-22-2014 12:11
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #7
RE: Technika zastępcza rytuałów oraz wszelkich odziałowywań
(10-21-2012 18:46)Avis napisał(a):  Chodzi mi o to, że właściwie od lat miałem pewno życzenie. Myślałem o nim wszędzie. Na lekcjach, podczas wycisku na basenie i na kung fu. Mimo to, nie stało się nigdy nic, co mógłbym określić jako pozytywny zbieg okoliczności.

Ten fakt sprawia, ze mam spore wątpliwości, co do tego sposobu. A w całym moim życiu, mógłbym pod to podciągnąć tylko 1 zdarzenie, które właściwie mnie trochę rozczarowało.
Widać twoja wewnętrzna energia była zbyt "rozproszona." Może jesteś rozedrgany, albo nadpobudliwy. A może po prostu twoje "życzenie" ma nie być spełnione (dane). Inna opcja- za bardzo się na nim skupiłeś i zblokowałeś przepływ. Odpuść i nie myśl o nim jakiś czas, a możliwe, że po czasie samo do Ciebie przyjdzie.

Edit by Neaxx
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-22-2014 17:22 przez Neaxx.)
11-22-2014 15:13
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB