Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
trochę snów ode mnie
Autor Wiadomość
WhiteWitch
Użytkownik

Liczba postów: 39
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 37 razy w 17 postach
Post: #1
trochę snów ode mnie
Ze tak powiem, będę dozować moje relacje senne... bo jest ich dużo..pierwszy, lecim:

Szłam chodnikiem wzdłuż ulicy( prawa strona), co parę metrów chodnika stały szubienice(puste), tak że widziałam jak daleko się ciągną....było ich wiele.
Liny były długie i intensywnie czerwone. Kiedy szłam tym chodnikiem końcówki pętli zaczepiały mi się o włosy. Spojrzałam na prawo, ujrzałam wysokie drzewo i tam to już ktoś wisiał i inny ktoś go ściągał będąc na drabinie.

[Obrazek: tumblr_mrszqxmsLf1qbd52ro6_500.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-18-2015 21:30 przez Animal.)
07-18-2015 00:39
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Magician7
Jasnowidzacy

Liczba postów: 738
Dołączył: May 2014
Reputacja: 26
Podziękowania: 296
Podziękowano 149 razy w 91 postach
Post: #2
RE: trochę snów ode mnie
Wydaje mi się, ze podświadomość ostrzega cię, żebyś nie popełniała błędów, które zdążyli popełnić już inni.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-18-2015 21:31 przez Animal.)
07-18-2015 02:31
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Siri
użytkownik

Liczba postów: 163
Dołączył: May 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 30
Podziękowano 55 razy w 37 postach
Post: #3
RE: trochę snów ode mnie
(07-18-2015 00:39)WhiteWitch napisał(a):  że tak powiem,będę dozować moje relacje senne...bo jest ich dużo..pierwszy, lecim

Szłam chodnikiem wzdłuż ulicy( prawa strona), co pare metrów chodnika stały szubienice(puste), tak że widziałam jak daleko się ciągną....było ich wiele.
Liny były długie i intensywnie czerwone. Kiedy szłam tym chodnikiem końcówki pętli zaczepiały mi się o włosy. Spojrzałam na prawo,ujrzałam wysokie drzewo i tam to już ktoś wisiał i inny ktoś go ściągał będąc na drabinie.

Kolor czerwony to kolor emocji, uczucia, miłości i pożądania, dlatego odczytuję ten sen jako obraz relacji, związków w jakie boisz się wchodzić, albo wchodzisz.
Sznur wiąże, a niewidoczne sznury emocji wiążą ze sobą ludzi, nawet mówi się o trudnym związku że czujesz się jakbyś miał/a pętlę na szyi i dlaczego trudno Ci się wyplatać z takiego związku.
Prawa strona to strona logiki, więc jesteś w stanie osiągnąć dystans do takiego uwiązania.
Na chwile kiedy śniłaś ten sen byłaś obserwatorem, może jeszcze nie zakochana, albo dopiero na początku związku. Włosy są symbolem seksualności więc może tu chodzić o zauroczenie erotyczne.

Nie wiem jak dawno to było, ale jak planujesz wrzucać swoje sny to może dorzucaj wskazówkę jakiego czasu dotyczą, wtedy będzie widać czy układają się w określony ciąg, dzięki czemu będziesz mogła zobaczyć jakie zmiany zachodzą w twoim rozwoju osobistym, duchowym itd.
07-18-2015 02:57
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
WhiteWitch
Użytkownik

Liczba postów: 39
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 37 razy w 17 postach
Post: #4
RE: trochę snów ode mnie
to stary sen, ale zawsze byłam ciekawa jego symboliczności-także dziękuję za to niezwykłą interpretacje
tych dziwnych posiadam dużo: typu budzę się w nocy(półmrok), obok jest łóżko mojej siostry, ale zamiast niej siedzi na nim jakaś straszna kobieta, jedno oko ma ciemne, a drugie jasno niebieskie. Pytam kim jesteś. Odpowiada mi : "potworem.." a potem się śmieje i sen się kończy.

Kiedyś spisywałam sny....bo były na prawdę dziwne, niektóre mroczne, takie wizje troche(np. z katastrof)...z tych ostatnich rzeczy to przyśnił mi się:
Ogród z bramą dekorowaną kościotrupami, a w ogrodzie .....och to było nieziemskie, piękne białe róże, mnóstwo płatków na ziemi, jasnych, mimo że był półmrok.
Albo wnętrza zamków(drugi sen, choć wnętrza zamków ost. śnia mi się cały czas), bogato rzeźbione, cudowne ornamenty(ja sobie tego nie mogłabym wyobrazić, a to co robi moja głowa w snach to coś niewiarygodnego w kształtach i strukturach. Zaznaczam, że nie zwiedzałam żadnych zamków za bardzo nigdy) i no i oczywiście wszystko w różach(schody, piętra, żyrandole)..tym razem różowych. Wchodzę do jednej z komnat. Na samym środku na podeście jest mała łódka -arka. Nie wiem czemu wiem, że w tej arce są niemowlaki(nie pamiętam czy chodziło o zwłoki). Pokój ma dziurawa podłogę, a ze ścian pieknie zdobionych, leje się woda. Podchodzę, a łódka spada z podestu, wpadając w dziure podłogi. (no najświeższy sen)

[Obrazek: tumblr_mrszqxmsLf1qbd52ro6_500.gif]
07-19-2015 10:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Siri
użytkownik

Liczba postów: 163
Dołączył: May 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 30
Podziękowano 55 razy w 37 postach
Post: #5
RE: trochę snów ode mnie
Ciekawe sny.
Opisze jak to widzę, ale każdy z nas ma swój język symboli ze snów, dobrze jakbyś zaczęła szukać swojego języka snów i z czasem ustalisz co jest czym Uśmiech
Dla mnie zamki, domy i wszelkie budowle to obraz psychiki, a ogrody a symbolem duszy. Co prawda nie w ujęciu chrześcijańskim, ale dusza jako złożona forma która się rozwija, wciąż wzrasta, wydaje owoce, stąd porównanie do ogrodu.
To co znajduje się w twojej budowli to Twoje indywidualne symbole w postaci przedmiotów, ornamentów itd. Poszukaj skojarzeń z realu, może książki o takim klimacie albo ulubione filmy, może gra komputerowa, wszystko co wywołuje pozytywne i negatywne emocje z których siebie "budujesz".
Łódź zawsze pokazuje podróż. Dziura w podłodze - odczytuję jako nie do końca dobrze opracowany plan jakiegoś działania z powodu silnych emocji - woda symbolizuje emocje.
Nie ruszysz z miejsca(łódź)w sferze którą chcesz rozwijać jak tak będziesz ulegała emocjom, jak nie nauczysz ich kontrolować. Tak mi się skojarzyło że może chodzić o zajmowanie się magia.
A jaką magie praktykujesz?
07-19-2015 22:12
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
WhiteWitch
Użytkownik

Liczba postów: 39
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 37 razy w 17 postach
Post: #6
RE: trochę snów ode mnie
głównie naturalną , wróżbiarstwo, m. rytualna i inne-prawda jest taka że czytam wszystkiego po trochu i dopiero staram się skupić na jednej rzeczy, obrać drogę...fakt wszystko jest nieuporządkowane i na pewno wzbudza we mnie OGROMNE EMOCJE (odnoszę się do tego co napisałaś)-brak mi jednak kogoś, jakiegoś "mistrza" który poprowadzi...czuje bezradność i jestem mocno podenerwowana bo wydaje mi się,że znów nic nie osiągnę w tej kwestii- tak to wygląda. Dodatkowo denerwuje mnie to, że już stara jestem, gówno wiem, a przeciętny 16latek z tego forum, mógłby mnie zagiąć we wszystkim... hehe nikt nie wie, że chce się uczyć na poważnie i że warto poświęcić mi czas...Prócz tego z przyziemnych spraw, boję się iść do pracy (wyuczonej zawodowo), bo się boje, że sobie nie poradzę...(?) to tyle może co aktualnie dzieje się w mojej głowie.
Kolejny ciekawy sen? typu unoszę się w pokoju zwisam do góry nogami z sufitu a z podłogi gapi sie na mnie mała, niepełnosprawna dziewczynka....czy wolicie coś bardziej psychodelicznegoUśmiech? pozdrawiam dziękuję za kolejne analizy

teraz zauważyłam pewną analogię między snem z "potworem" a tymi budynkami. Kiedyś sniły mi się ruiny(a żeby to raz), one jak zwykle były dziurawe i niekompletne, byłam na któryms piętrze. Zorientowałam się, że to sen więc dłońmi zmieniałam ściany, rozsuwałam je, aby odsłoniły mi dalsze pomieszczenia i zachwycałam się widokiem. W pewnym momencie podłoga pode mną zawaliła się, spadłam ale nic mi się nie stało. Na dole (trochę to wyglądało jak parter klasztoru), zobaczyłam kota czarnego. I zwróciłam się do niego, bo coś mi w nim nie pasowało "kto stoi nad tobą!"-Odpowiedział mi że "diabeł". Także...jakoś często spotykam postacie, które uważają się za potwory, albo demony. W dodatku często śnią mi się wieże i schody, po których wchodzę i one często się zawalają.

[Obrazek: tumblr_mrszqxmsLf1qbd52ro6_500.gif]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-20-2015 20:27 przez WhiteWitch.)
07-20-2015 20:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Siri
użytkownik

Liczba postów: 163
Dołączył: May 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 30
Podziękowano 55 razy w 37 postach
Post: #7
RE: trochę snów ode mnie
Proszę Uśmiech lubię interpretować sny.

Myślę że nie każdy potrzebuje mistrza, a zwłaszcza osoba która ma otwarty umysł.
Po co ci powielać czyjeś poglądy, no i najczęściej będziesz karmić jego Ego, a każdy mistrz nawet nieświadomie ale zawsze stworzy z ucznia swoją (gorszą) kopię. I nie wierz w to że mistrz podzieli się z Tobą całą swoją wiedzą, przecież to on jest mistrzem i chcę nim dalej pozostać Język
Bądź sobą i nie ważne ile czasu Ci to zajmie, ale warto. Warto być cierpliwym, dojrzeć wewnętrznie, dobrze poznać środowisko i to czym masz się zajmować. Cierpliwość jest powiązana z prawdziwą magiją. Co do wszystko wiedzących 16 tatków, głównie są to Kindermagowie, którzy magię "praktykują" w internecie, bo tu mogą się pochwalić, ale ta ich wielka wiedza i sukcesy to ściema. Po prostu nie chce im się studiować określonego systemu, pracować nad sobą, być konsekwentnym, od razu chcą być Kreatorami świata i drugim Crowleyem. Niczego mądrego o magii Cię nie nauczą, tylko namieszają w głowie.

Wiesz, czasem nie warto tak się spieszyć z poszukiwaniem mistrza, ani z szybkim zostaniem magiem.
Ucz się sama, zacznij praktykować, sprawdzaj swoje doświadczenia i co jakiś czas je weryfikuj. Jak potrzebujesz żeby ktoś ci doradzał, to szukaj sprawdzonej osoby.

Jeśli chodzi o sny i motyw zarywającej podłogi - może sama siebie bojkotujesz, swoje plany?
To że widzisz potwory, demony...według mnie symbolizują lęk przed Nowym oraz że to co robisz nie jest powszechnie akceptowane.
Może nadal masz w sobie wgrany chrześcijański wzorzec, a może Twoi bliscy są religijni i obawiasz się ich reakcji na informacje o tym czym się znajdujesz. Tutaj to już sama ze sobą musisz pogadać i zdecydować jak chcesz żyć i w co wierzyć.

Widzę że interesujesz się Wicca, byłaś może na Wiccanisku Uśmiech ?
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-21-2015 19:43 przez Siri.)
07-21-2015 18:41
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Magician7
WhiteWitch
Użytkownik

Liczba postów: 39
Dołączył: Jul 2015
Reputacja: 2
Podziękowania: 0
Podziękowano 37 razy w 17 postach
Post: #8
RE: trochę snów ode mnie
Jejq bardzo Ci dziękuje, za to co napisałaś.Cenne. Jeśli chodzi o wiccanisko miałam być, wszytsko opłaciłam-ale miałam akurat w tych terminach końcowe egzaminy(to był ogromny żal)-juz drugich studiiów-także stara wyga ze mnie i wciaz do tyłu jestem. Poszukuje grupy z którą mogłabym się związać, aby no wlasnie..moze nie czuć sie samotna?

Co do wzorca ch. nie wiem, mój umysł nie chce niestety wierzyć w nic, wierzę tylko w naturę i przyrodę itp. Pewnie dlatego wicca jest mi najbliższa. Gdy myśle o przyrodzie, myśle -Matko. A bliscy tak....albo bym spłonęła pod ogniem szyderstwa i wyrzucaniem cech infantylności albo tym podobne-jeszczeraz Ci dziekuje

[Obrazek: tumblr_mrszqxmsLf1qbd52ro6_500.gif]
07-23-2015 23:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Siri
użytkownik

Liczba postów: 163
Dołączył: May 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 30
Podziękowano 55 razy w 37 postach
Post: #9
RE: trochę snów ode mnie
DziękiUśmiech
Co do grupy której szukasz, to myślę że jesteś na najlepszej drodze żeby ich odnaleźć, tak że będzie dobrze.
07-25-2015 21:19
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB