Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 głosów - 5 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wulkanichy
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,014
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 85
Podziękowania: 887
Podziękowano 1240 razy w 606 postach
Post: #1
Wulkanichy
Wulkanichy są reprezentantami wyższej klasy żeńskich duchów ognia. Należą oczywiście do świata ognia i są spokrewnione z salamandrami. Świat ognia jest najbardziej oddalony od świata ludzi. Tam wzmacnia się diabelska część istoty duchów przyrody. Wulkanichy przedstawiane są często w postaci kobiet lub dziewcząt jako ekstrawaganckie damy i swawolne, butne dziewczyny. Przeważnie są pięknie zbudowane i o miłym wyglądzie. Mają usposobienie niecierpliwe, chimeryczne, drażliwe, są zawsze w ruchu, w każdej chwili są gotowe do walki, a wolność stawiają ponad wszystko. Kochają walkę dla samej walki i nie potrzebna im żadna szczególna okazja, by zaatakować. Pokazują się najczęściej w wielu odcienach żywiołu ognia, w kolorze czerwonym, pomarańczowym, jaskrawożółtym, albo też w intensywnie niebieskim, a czasami w ciemnoczerwonym aż po czarny.

Są niespokojne i nie stałe, jak ich żywioł. Nie przywiązują się do żadnego miejsca. Tam gdzie wznoszą się płomienie, czują się dobrze, tam ich dom. Tak więc żyją w czynnych jeszcze wulkanach, żarzącej się lawie, gorących piecach, naładowanych błyskawicach, a czasem w nieszczelnych źródłach energii. W trujących wyziewach ognia mierzą wzajemnie swe siły. Ogień kochają w każdej postaci. Są w swoim żywiole gdy płoną lasy lub busz. Swawolnie krzycząc, zachwycone i opętane dziką mocą, myślą tylko o jednym, o tym, by jeszcze bardziej rozprzestrzenić ogień. Kiedy słyszą eksplozję płomieni, wybuchają piskliwą radością. W żarze ognia, świecąc jasno i pełne entuzjazmu, rozgrywają w stale zmieniających się formach swoje walki. Ważne by coś się działo. Tam gdzie ciepło, ruch, chaos czują się dobrze. Zjeżdżają po błyskawicach, by na ich końcach rozniecić ogień. Im silniejszy wzniecą płomień, im wyżej i jaśniej buchają płomienie, tym bardziej dziki staje się zachwyt i popadają w nieopanowaną ekstazę. Gdy płomienie gasną, wracają do głębin i czekają tam niecierpliwe, aż moc ognia znowu je wezwie i pożywi.

Wulkanichy boją się i unikają wody, bo je unicestwia. Straszny jest dla nich spokój, cisza i harmonia. Ludzie wysoko rozwinięci duchowo i spokojni oraz istoty anielskie działają im na nerwy i przyprawiają o ból głowy. Od takich energii uciekają.

Do zadań Wulkanich należy żywienie dzikiej, nieokiełznanej mocy, by stworzyć ruch i nieobliczalne zmiany. Materia nie stanowi dla nich żadnej przeszkody. Ludzie, którzy nieuważnie igrają z ogniem, a szczególnie dzieci, są kierowani przez Wulkanichy do rozniecenia pożaru, a piromani* są przez nie opętani. Gdy Wulkanichy żywią sympatię do jakiegoś człowieka, są gotowe poskromić swoją dzikość i uszlachetnić energię, choć czasem ujawnia się ich pierwotna istota. Z miłości mogą stać się bardzo wierne i szczere, przekazując swoje ciepło równomiernie, i tylko czasem wyrwie im się jakiś ''ognisty dowcip''. Bądź jednak ostrożny, gdyż jeśli rozczarujesz te istoty, wystąpi niebezpieczeństwo eksplozji.

Źródło: W Świecie Duchów Natury, autorstwa Jeanne Ruland

Od Oli:
*piromani - od piromancji czyli sztuki wróżenia z ognia, piromani to osoby którzy się zajmują piromancją (sztuką wróżenia z ognia).

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-24-2013 19:27 przez Ames.)
06-19-2013 08:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB