Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zamglony zamek.
Autor Wiadomość
Gentleman
Der Freischütz

Liczba postów: 115
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #1
Zamglony zamek.
Na otulonym mgłą spaczoną zamku siedzi pan sam,
w jednej komnacie co trzy okna ma,
Jedno zakryte, drugie odkryte i trzecie na świat,
Z czary wyprasza dym, łyk bierze i patrzy na świat,
Nieistniejąca orkiestra gra muzykę jego,
wyprasza on ponownie dym,
zieloną wróżkę prosi w szaleństwie swym, o pomoc,
Lecz ona nie ukazuje mu się, jedynie otula go ciepłem swym,
Sięga po prochy dzieci ziemi, wciąga poczerniały pył,
Szaleństwo tej nocy dziś wiedzie prym,
Zniekształcone obrazy rzeczywistości miażdżą intelekt jego,
Człowieka w odmętach pogrążonego,
I tu pojawiają się muzy jego, z dymu wychodzą posępnego,
Nie po to by pomóc, lecz by zmiażdżyć jego,
Zmysły odchodzą logika się gubi, w dymie i mroku,
Rozpala latarnie, ta płonąć wnet gaśnie, kończy w czarce na dnie,
przez dym się przebijając, w płynie roztapiając,
I znów otulony zostaje sam.
Na dnie umysłu jeszcze tli się żar,
Ogrzeje go czy spali się pan?
Z fortu rezygnacji pisze do niego, zza kilometrów jenerał jego,
Że wszelkie wysiłki upadły jego,
I także w bastionie został on sam, za wielkimi wrotami z marmuru.

Chłód wlewa się przez zrujnowane mury, zmarznięty dolewa 100 ml. gramatury,
Rozpala pochodnie i znów gasi żar.
Ogień zgasł, znów został sam,
Zamyka okno na świat, ciemność zalewa wnet resztę światła,
Nawet nadzieja dawno już zgasła,
Bezkształtny dym kształtów nabiera wnet gdy promień światła przez okno dociera.
I w mgle tej widzi, porażki swoje, tego co nienawidzi, piecze to wszystko jak jasna cholera.
I uczucia swoje wyższe które rozbiły się jak sny nierzeczywiste.
I zamiast upaść lub skonać z biedy,
On przysiądzie,
zadmie,
dym wzmocni,
rozpali pochodnie,
po czym jak zgaśnie,
wrzuci do czary,
wypije,
I zaśnie...


Na otulonym mgłą spaczoną zamku siedzi pan sam...




----------------------------------------------------------------------
Oto próba napisania powieści w części rymowanej. Pozdrawiam Gent.

There was a thief,
Can you believe,
He try to took my purse,
I took his Eyes,
With sharp device,
I think it was fair trade.
03-24-2014 23:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Nightmare
Mizantropia

Liczba postów: 149
Dołączył: Dec 2012
Reputacja: 1
Podziękowania: 32
Podziękowano 0 razy w 0 postach
Post: #2
RE: Zamglony zamek.
Śliczne. Mi się bardzo podoba. :3

"Jutro okłamiemy się ostatni raz i koniec!"
03-24-2014 23:32
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
~Sorrio Mortiaris
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #3
RE: Zamglony zamek.
Fakt, bardzo dobre. Mało którą poezje czytam do końca.
03-25-2014 00:45
Odpowiedz cytując ten post
~Ismena
Niezarejestrowany

 
Podziękowania:
Podziękowano razy w postach
Post: #4
RE: Zamglony zamek.
Naprawde dobre Gent. Czytajac, az sobie wyobrazilam ten zamek, pana i dym unoszacy sie wokol. Masz talent. Uśmiech
03-25-2014 06:47
Odpowiedz cytując ten post
Gentleman
Der Freischütz

Liczba postów: 115
Dołączył: Feb 2014
Reputacja: 0
Podziękowania: 1
Podziękowano 1 razy w 1 postach
Post: #5
RE: Zamglony zamek.
Dziękuję wszystkim. Uśmiech Jak coś jeszcze stworzę to wrzucę.

There was a thief,
Can you believe,
He try to took my purse,
I took his Eyes,
With sharp device,
I think it was fair trade.
03-25-2014 15:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.


Potwierdzenie kodem
Potwierdzenie kodem
(wielkość znaków nie ma znaczenia)
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB