Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - 0 średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Złoty Tarot
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #1
Złoty Tarot
Serdecznie zapraszam do zakupu tych wspaniałego Złotego Tarota: http://talizman.pl/165259-zloty-tarot-ka...11049.html

Jak i na stronę równie wspaniałego wydawnictwa: http://www.studioastro.pl

[Obrazek: zlotyt01.jpg]

Złoty Tarot okazał się być dokładnie tym czego potrzebuje. Mam kilkanaście różnych talii w tym kilka talii Tarota, po jakimś czasie te moje talie mi się jakoś ''przejadły'', nie wciągały mnie już w swoją głębie, nie zaskakiwały mnie, nie napawały entuzjazmem... wyglądało to trochę jakbym się wypaliła. Słyszałam gdzieś kiedyś, że kiedy tak się dzieje to po prostu oznacza, że należy zmienić talię... problem był w tym, że żadna talia, którą oglądałam nie była ''tą właściwą''.

Złoty Tarot ożywił moją pracę z wróżbiarstwem na nowo. Wróżę wiele lat, a obecnie czuje się jakbym rozpoczynała pracę z Tarotem na nowo. Uśmiech To niesamowite uczucie i trudne do opisania. Oczywiście wybór talii to kwestia indywidualna, nie do każdego Złoty Tarot będzie mówił i nie w każdym rozbudzi na nowo tą wenę... nie każdego wyciągnie z rutyny, jak mnie. Ogólnie za każdym razem jak oglądałam karty to większość wyglądała dla mnie tak samo... jest inna grafika, ułożenie symboli itp. ale ciągle właściwie to samo... Złoty Tarot był dla mnie takim złamaniem tego schematu.


Dość już o indywidualnych preferencjach! Co ta talia ma takiego w sobie?

Jak już powiedziałam, Złoty Tarot wydaje się inny niż reszta - nie jest kopią innych talii, niektóre karty bardzo się różnią od kart w innych taliach, a niektóre są podobne, ale jednak są zupełnie inne. Widać w niektórych obrazkach inspiracje innymi taliami, ale mimo to, Złoty Tarot zachowuje swój indywidualizm i wyjątkowość.

Grafika przepiękna, estetyczna, profesjonalna... symbole przejrzyste i trafne. Moim zdaniem wiele szczegółów i przedstawień znaczeń kart na obrazku, bardziej trafia do osoby wróżącej niż w większości kart innych talii. Złoty Tarot jest jasny, kolorowy, inspirujący, bardzo wymowny i bogaty w symbole - gdzie przypomnę: nie ma powielanych schematów, ''tworzę nową talię, ale taką samą jak inne''. Energia kart jest mocna, a zarazem subtelna, na pewno bardzo przyciągająca i pozytywna - ja osobiście jak tylko je wyciągam to się uśmiecham. Uśmiech

Nie mam ich długo, ale trwałość kart wydaje się dobrej jakości, myślę, że łatwo się nie rozkleją czy nie zniszczą w jakiś inny sposób. Poza tym są twarde, lśniące i bardzo wygodnie się je tasuje. Uśmiech

Trzymając Złotego Tarota w ręce sądziłam, że nie ma mowy, że znajdę w nich jakąś wadę dopóki nie otworzyłam dołączonej książeczki. No dobrze, może książeczka nie jest wadą... ale brakuje w niej wiele informacji, jest niedosyt, choć tak naprawdę czego tu się spodziewać? Wkońcu informowane było, że to mała skrócona książeczka opisująca znaczenie kart... no dobrze, ale przynajmniej mogliby opisać także Małe Arkana, a nie tylko Wielkie Arkana... choć jest jednak skrócone znaczenie numerologiczne. W każdym razie trzeba przyznać, że choć Wielkie Arkana opisane zostały pokrótce to jednak nie przypominam sobie (przynajmniej na chwilę obecną) lepszego skróconego opisu niż właśnie w tej książeczce.


Podsumowanie: pracuję ze Złotym Tarotem krótko, ale już stał się moją ''główną'' talią, bardzo polubiłam Złotego Tarota (wręcz skradł mi serce!) i wszędzie go ze sobą biorę. Jeśli chodzi o czytanie z niego, to jest bardzo klarowny i mówi do mnie, więc jak najbardziej mam bardzo dobre wyniki pracując z nim. Szczerze polecam tą talię! Jest piękna, ma bogatą symbolikę, przyjazna energetycznie, wygodna w użyciu i do tego bardzo dobrej jakości. Zarówno początkujący Tarociści jak i zaawansowani nie powinni się zawieść Złotym Tarotem, mnie on zachwycił i wierzę (z powyższych względów), że wy również nie pozostaniecie obojętni na jego względy. Dajcie się oczarować! :D

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-26-2015 11:39 przez Olimpia.)
12-26-2015 11:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Sea , Jiruka
Odpowiedz 


[-]
Szybka odpowiedź
Wiadomość
Wpisz tutaj swoją odpowiedź.


Potwierdzenie kodem
Potwierdzenie kodem
(wielkość znaków nie ma znaczenia)
Przepisz tekst z obrazka po lewej do poniższego pola tekstowego. Taki proces jest niezbędny, by zapobiec wysyłaniu wiadomości przez automaty.

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB