Odpowiedz 
Żona Jezusa - ujawnione fakty
Autor Wiadomość
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #1
Żona Jezusa - ujawnione fakty
Maria Magdalena była żoną Jezusa!!! Ta bulwersująca hipoteza – nagłośniona dzięki książce Dana Browna „Kod Leonarda da Vinci”– zyskuje kolejne potwierdzenie. Oto na światło dzienne wypłynęła Ewangelia żony Jezusa.

W oficjalnych czterech Ewangeliach Nowego Testamentu nie ma ani jednego słowa, że Jezus miał żonę. On sam jawi się nam jako eteryczna istota, myśląca jedynie o Bogu i o tym, jak doprowadzić ludzi przed Jego oblicze. Dogłębnie dobry, rozumiejący, współczujący, czyniący cuda. Nie patrzy na kobiety jak mężczyzna, ale jak ojciec wybaczający ludzkie grzechy. To on w jednej z najbardziej znanych przypowieści ratuje jawnogrzesznicę przed chcącym ją ukamienować tłumem słynnymi słowami: „Niech pierwszy rzuci kamieniem, kto sam jest bez winy”. Dzięki temu zyskuje najwierniejszą wyznawczynię, która sama staje się jedną z najsłynniejszych kobiet. Każdy przecież słyszał o Marii Magdalenie. Każdy słyszał, lecz czy oficjalne Ewangelie mówią o niej prawdę? To wcale nie jest dziwne pytanie, bo przecież oprócz tych czterech tekstów: Marka, Łukasza, Mateusza i Jana istnieje kilkanaście innych ewangelii, zwanych apokryfami (fałszywkami), które o życiu i działalności Jezusa opowiadają zupełnie inne historie.

Prawdziwa historia Marii Magdaleny
Dowiadujemy się z nich na przykład, że Maria pochodziła z Magdali (stąd Magdalena), była zamożną kobietą, która jako jedna z pierwszych uwierzyła w posłannictwo Jezusa. Jeździła z nim i wspomagała go finansowo. Była bardzo inteligentna, w lot chwytała idee Jezusa i co więcej, „Zbawiciel kochał ją bardziej od innych uczniów i całował w usta” (Ewangelia Filipa). To ona tkwiła pod krzyżem do końca, ona brała udział w pochówku i to jej jako pierwszej pokazał się po zmartwychwstaniu. I to ona później przekazywała innym apostołom Dobrą Nowinę, stając się „apostołką apostołów”, o czym mówi apokryficzna Ewangelia św. Jana, a także Ewangelia Marii, której treść od wielu lat bada Karen Leigh King, profesor katedry historii na Harwardzie. W ostatnio znalezionym papirusie, nazwanym Ewangelią żony Jezusa, jest fragment, w którym Jezus dosłownie nazywa ją „żoną” i stawia za wzór pozostałym apostołom. I właśnie ten tekst – zapisany na niewielkim fragmencie starego papirusa o wysokości czterech i szerokości ośmiu centymetrów – może wstrząsnąć fundamentami Kościoła. Prof. King otrzymała go w lipcu 2010 roku od tajemniczego nieznajomego i po wielomiesięcznych badaniach – zarówno treści, sposobu napisania, jak i fizycznych właściwości papirusu – uznała za autentyk. W tekście tym Jezus najwyraźniej sprzecza się z apostołami co do roli kobiet i tego, czy Maria z Magdali może być jego uczennicą. Broni kobiet („moja matka dała mi życie”), uznaje, że „Maria jest tego godna” i mówi: „Moja żona”. Czego więcej jeszcze potrzeba?

Prawda sfałszowana z męskiej zazdrości
Skoro w tak wielu pismach z epoki Maria z Magdali była uważana za żonę Jezusa, wspominano, że urodziła mu dzieci i że została wskazana przez niego jako jego duchowa spadkobierczyni, to skąd wzięło się przekonanie, że była prostytutką? Co więcej – że Jezus żył w celibacie? Na to pytanie także odpowiadają „zapomniane” ewangelie: wszystko to z męskiej zazdrości. Święty Paweł tak bardzo nie lubił Marii Magdaleny, że w swoich listach w ogóle o niej nie wspomniał. A święty Piotr, opoka Kościoła, uważał, że „Maria powinna opuścić grono apostołów, bo kobiety nie zasługują na to by żyć” (Ewangelia Tomasza). Najwyraźniej mężczyźni zawsze byli tacy sami – nie mogąc znieść, że kobieta jest od nich lepsza, po prostu zrobili z niej dziwkę i sfałszowali historię.

Kłamstwo zawsze wyjdzie na jaw
Podobną drogą poszli ojcowie Kościoła, którzy z dziesiątek ewangelii wybrali jedynie te które mówiły dokładnie to co pasowało ówczesnym biskupom, by trzymać owieczki w ryzach; w dodatku trzy z nich: Marka, Mateusza i Łukasza mówiły to w bardzo podobny sposób – stąd nazwa „ewangelie synoptyczne”. Reszta tekstów opisujących życie Jezusa została odrzucona, uznana za fałszywki, apokryfy. Zapomniana. I gdyby nie pewien egipski rolnik, który w 1945 roku trafił do jaskiń w Nag Hammadi i przez przypadek odkrył ukryte dzbany wypełnione starożytnymi papirusami, do dziś żylibyśmy w przekonaniu, że było tak, jak tego nas uczą od dwóch tysięcy lat…

Autor: Ewa Ray

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
10-29-2012 05:02
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Feras , Misstyx3 , Sea
Feras
aka. Laominos

Liczba postów: 167
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 0
Podziękowania: 13
Podziękowano 20 razy w 10 postach
Post: #2
RE: Żona Jezusa - ujawnione fakty
No i znów szufladkowanie mężczyzn, ale przyznam że mężczyźni z tamtego okresu byli bardzo szowinistyczni. W końcu Bóg jest mężczyzną, nie kobietą. Jezus jest synem, a nie córką Boga. Bardzo interesująca teoria, leci podziękowanie.
10-29-2012 08:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
VerumPL
Wtajemniczony

Liczba postów: 151
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 4
Podziękowania: 6
Podziękowano 9 razy w 4 postach
Post: #3
RE: Żona Jezusa - ujawnione fakty
Amber ja też tak myślę, że Jezus był Magiem, ale na pewno nie pierwszym i nie najlepszym.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2012 14:55 przez Ase.)
11-03-2012 14:46
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #4
RE: Żona Jezusa - ujawnione fakty
Zgadzam się z tym że Jezus był magiem. Nie pamiętam już kto i jak do tego doszedł, ale z wynikał z tego fakt że Jezus był nauczany reiki od Tybetańskich Mnichów. Poza tym opisany w Biblii jeden rytuał (dokładnie Ostatniej Wieczerzy) jest IDENTYCZNY do rytuału odprawionego przez Ozyrysa i Izydę (można zobaczyć w Mitologii Egipskiej).

A co do tego czy Jezus był żonaty? Zgadzam się w 100% w Amber. Złości mnie argument: ''Jezus nie był żonaty bo był w 100% krystalicznie czysty'', małżeństwo nie brudzi moim zdaniem...

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
11-03-2012 16:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Irbis
Wtajemniczony

Liczba postów: 361
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 9
Podziękowania: 41
Podziękowano 50 razy w 18 postach
Post: #5
RE: Żona Jezusa - ujawnione fakty
Zgadzam się z wami a tak poza tym to jeśli Jezus by miał nawet dzieci to co z tego? Już nie muszą być takie jak on. Najlepszym przykładem na to może być, że ktoś ma ojca pisarza, czy wielkiego malarza... a syn róży nie potrafi narysować... Tak samo mogło być z Jezusem mógł mieć żonę i dzieci które nie odziedziczyły umiejętności po nim...
A co do kościoła to strasznie szowinizm się szerzy - zakonnica nigdy nie zdobędzie takich "uprawnień" jak ksiądz.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2012 17:38 przez Ase.)
11-03-2012 17:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olimpia
...
********

Liczba postów: 5,017
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 86
Podziękowania: 898
Podziękowano 1242 razy w 608 postach
Post: #6
RE: Żona Jezusa - ujawnione fakty
Bo skoro apostołowie, to byli sami faceci, to w najbliższym kręgu kościoła nie ma miejsca dla kobiet.
Ale, że pod krzyżem były kobiety oraz jak Zmartwychwstał Jezus, przekazać tą wiadomość mogła kobieta to... kobiety, mogą być zakonnicami ale dalej od kościoła. xD Bo faceci grali większą rolę w życiu Jezusa, a kobiety były od niego dalej. xD Oto całe wytłumaczenie... I chuj z tym, że członek tajemnego bractwa Templariuszy, Jan Matejko, malował na swoich obrazach tajemnicę, którą tylko nieliczni mogą zobaczyć jak np. to, że Maria Magdalena była apostołką i jej miejsce było przy boku Jezusa... Obraz Jana Matejki przedstawiającą Ostatnią Wieczerzę wg. nie pokazuje tylko tego, że Maria Magdalena była bliska Jezusowi, pokazuje też całkiem spory brzuszek. xD

PS: Mogłam pomylić malarza jak coś. xD Ale wątpię.

Normalność to wymysł.
Skupiają się w stado i "normalność" tworzą na podstawie wypadkowej średniej reakcji i poglądów innych Owiec w stadzie.
Boją się uwolnienia Woli ponad Formę.
Są niewolnikami Formy (Materii i spraw materialnych).
-----------
Różnica pomiędzy mną a resztą jest taka, że ja sie nie boje być nie akceptowana.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-2012 01:31 przez Avis.)
11-03-2012 17:49
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Irbis
Wtajemniczony

Liczba postów: 361
Dołączył: Sep 2012
Reputacja: 9
Podziękowania: 41
Podziękowano 50 razy w 18 postach
Post: #7
RE: Żona Jezusa - ujawnione fakty
Hah jak już mówicie o obrazach gdzie są zakodowane wiadomości to można by założyć taki temat poświęcony dyskusji o obrazach. Język Na przykład Michał Anioł to również był geniusz... sam obraz stworzenie Adama zawiera wiele ukrytych przekazów.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-03-2012 21:20 przez Ase.)
11-03-2012 21:18
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Kamis
Wtajemniczony

Liczba postów: 237
Dołączył: May 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 206
Podziękowano 148 razy w 85 postach
Post: #8
RE: Żona Jezusa - ujawnione fakty
(11-03-2012 17:49)Olimpia napisał(a):  Obraz Jana Matejki przedstawiającą Ostatnią Wieczerzę wg. nie pokazuje tylko tego, że Maria Magdalena była bliska Jezusowi, pokazuje też całkiem spory brzuszek. xD

PS: Mogłam pomylić malarza jak coś. xD Ale wątpię.

Obraz ,,Ostatnia Wieczerza,, gdzie obok Jezusa siedzi Maria Magdalena namalował Leonardo Da Vinci. Obraz skrywa kilka tajemnic i ukrytych kodów - po nałożeniu na niego jego lustrzanego odbicia pojawiają się dwie dodatkowe postaci. Jedna przypomina rycerza zakonu Templariuszy, niektórzy jednak twierdzą, że to postać samego Leonarda, na co wskazuje podobieństwo. Druga postać zdaje się na ręku trzymać dziecko. Przed Jezusem natomiast wyrasta kielich, którego normalnie nie widać. Po prawicy Chrystusa zasiada Maria Magdalena. Kiedy przyjrzymy się uważnie, jej postać i postać Jezusa tworzą literę V, która uważana jest za symbol kobiecości.

Po ,,wycięciu,, postaci Marii Magdaleny i "wklejenie" ją po lewej stronie Jezusa, wydają się idealnie pasować do siebie

[Obrazek: 75679258594335885844.jpg]
[Obrazek: 34222522889899045382.png]
[Obrazek: 99247013863568004887.jpg]
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-15-2016 17:55 przez Kamis.)
03-15-2016 17:43
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Sea , Szczęściarz
Chemognoza
Starszy użytkownik

Liczba postów: 57
Dołączył: May 2015
Reputacja: 6
Podziękowania: 41
Podziękowano 59 razy w 25 postach
Post: #9
RE: Żona Jezusa - ujawnione fakty
Dobra, a jakie to ma znaczenie czy Jezus miał żonę, czy nie - tak z ezoterycznego punktu widzenia? Sławetne Trzy Maryje to nic innego jak chrześcijańska interpretacja popularnego wśród ludów starożytnych mitu trójbogini - córa, maciora & babuleńka. O historycznych wydarzeniach w czasach Jezusa nie wiemy prawie nic, a watykańska ideologia powstała [podobno] w oparciu o zapiski jakiegoś psychopaty, który ani Jezusa ani apostołów nie widział nawet na oczy.

Voodoo to dobry przykład na to jak powstają religie: ich bogowie są syntezą bóstw chrześcijańskich, afrykańskich, amerykańskich i bajek obecnych wśród niewolników (coś w stylu: "bajka o złym hrabiu lakua - tak LaCroix to bóstwo w Voodoo - co rozdziewiczał wszystkie lasencje w wiosce, więc murzyni się zebrali i go wy... na śmierć, po czym LC umarł, stał się złym duchem, który teraz nawiedza w snach nastoletnie napalone dziewczęta i przesyła im świńskie sny" - tak na poważnie LaCroix bardziej realizuje kwestie zemsty/zazdrości) a magiczne rytuały w VooDoo to zlepek plemiennej magii i obrządków chrześcijańskich.

Z perspektywy przeciętnej babci Krysi, która wypłaca pół swojej pensji na dzieła toruńskiej rozgłośni - taka synteza to abstrakcja i niedorzeczność na poziomie wręcz niepojętym. Ale - to działa.

Może DaVinci po prostu wyznawał religię, w której Maria Magdalena była żoną Jezusa tylko nie mógł się z tym oficjalnie obnosić? Ale przecież i tak obie te religie są od historii zupełnie oderwane i w niczym im to nie przeszkadza - także ich koegzystencja nie jest nierealna.

W czasach wczesnochrześcijańskich powstawało mnóstwo bajek, tzw. mitów gnostycznych. A słyszeliście o takiej "partnerce" Jezusa jak Sofia (vide "Pani Lewej Ręki", "Antyabsolut", "Pani Księżyca", utożsamiana z bóstwami takimi jak Selene, Isis, czy Afrodyta - lol, Void miałby co wypisywać). W większości systemów gnostycznych Sofia była syzygium Jezusa (a ten był utożsamiany ze słońcem, był Panem Prawej Ręki, etc.) - i wraz z Jezusem tworzyli parę - najmłodszą emanację proto-boga (Bythosa/Absolutu). Przy czym Sofia była dość problematyczna i robiła złe rzeczy, za które cierpiała. I w niektórych mitach Sofia była żeńską emanacją boga i była znacznie wyżej w hierarchii (a przez jej grzech powstał świat), a w niektórych była jego partnerką, ale też na różnych zasadach. Bo widzicie, w wiekach ciemnych powstało mnóstwo bajek, które później na nowo odkrywano, a chrześcijaństwo również bardzo ewoluowało, zarówno od wewnątrz jak i na zewnątrz podczas asymilacji innych religii.

Powyżej wspominałem także podobieństwach bóstw (np. Sofia=Afrodyta). Na takiej zasadzie powstał np. w późnym Egipcie kult Amona-Ra (Amon został identyfikowany z Ra), a następna synteza miała miejsce w czasach Alexandra Wielkiego - gdy Amon został "zsyntezowany" z Zeusem. Maryje, Sofie, Trójboginie to również takie syntezy bóstw, albo ich chrześcijańskie odpowiedniki wytworzone później.

Wczesne chrześcijaństwo stawiało też nie na dogmatyzm, ale na gnostycyzm, a więc osobiste odkrywanie wiary miast klepania różańców (różaniec akurat zapożyczono ze wschodu - mala). A teraz, mając do dyspozycji stos gnostycznych bajek spróbujmy wyciągnąć z tego chaosu jedną spójną bajkę, posługując się współczesnymi obrazami - Jezus, przystojny wegetarianin z brodą, w ramonesce i w rurkach, z dużej metropolii, spotyka miłość swojego życia - Sofię - która jest dziką dziewczyną z wioski, w podartym swetrze i z piórami we włosach. Jezus: "Łał, ale ona piękna i jakie ma wyczucie stylu, ten podarty sweter to jakby z kolekcji Westa, z nią chcę mieć każdą modową sejsę!" A Sofia: "Łał, jaki on męski, wytatuowany jak bandzior, zarośnięty jak drwal, niechaj będzie mym wilkiem!" Para wygląda razem jak z bajki, kochają się na zabój, jest ogień - ale - pojawia się problem - nie dogadują się. Jezus szanuje wolę drugiego człowieka, Sofia ma moralność 13-letniej satanistki, Sofia chodzi w tym, co znalazła w szafie po babci, a Jezus - ubiera się w modnych sklepach; Sofia lubi spędzać w lesie - a Jezus - na Nowym Świecie w hipsterskich klubach. Etc. Etc. Etc. Noo... to Sofia - jako, że z natury niecierpliwa - zrobiła mu psikusa - wymyślcie sobie jaki. Jezus się wkurwia i znajduje sobie Marię Magdalenę - która jest szara, potulna i wygodnie mu z nią. A Sofia ma przesrane. Bo bajka musi umoralniać. Koniec bajki.

https://www.facebook.com/brakironii/phot...=3&theater

Nie wszystkie duchowo-naukowe teorie są tak do końca kretyńskie. Synteza informacji ma sens.
A jeśli ktoś z Was chce wierzyć, że Jezus ma żonę, a księża pedofile/reptilianie/żydogejomasoni/cykliści-wegetarianie zataja to, aby utrzymać władzę nad światem, to... proszę bardzo - TO MA SENS.
Ja tam zostanę przy moim Jezusie od barbera i Sofii w glanach. TO TEŻ MA SENS.
03-15-2016 21:20
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
 Podziękowali: Plague Doctor , Bvizard
Kamis
Wtajemniczony

Liczba postów: 237
Dołączył: May 2015
Reputacja: 9
Podziękowania: 206
Podziękowano 148 razy w 85 postach
Post: #10
RE: Żona Jezusa - ujawnione fakty
To tylko taka ciekawostka która ma ukryty sens i i daje do myślenia na temat Jezusa.
Trochę się mylisz bo wiemy o tych okresach bardzo dużo, a Ty jak widzę snujesz swoje teorie, gdybając... - ,,Może DaVinci po prostu wyznawał religię, w której Maria Magdalena była żoną Jezusa tylko nie mógł się z tym oficjalnie obnosić?,, - no wątpię żeby o to chodziło. Jedno jest pewne prawdziwej prawdy się nigdy nie dowiemy. Osoba Jezusa istniała nawet Islam przedstawia go jako proroka - pewnym jest fakt że był wyjątkową osobą dokonywał cudów (możliwe że przy pomocy bytów, może reiki... nie wiem), zdobył tylu wyznawców że dał początek religi - powstał kościół katolicki który aby utrzymać władzę i zdobywać więcej owiec musiał wyidealizować postać Jezusa jako Boga czyli ,,czystego,, bez wad, bez skazy...tworząc jego kult... gdyby ludzie np. dowiedzieli się, że Jezus miał żonę i potomstwo - to jego dzieci musiały by być boskie... - KK by nie przetrwałby do dziś gdyby ludzie znali prawdę. Dlatego kościół postarał się aby wszelkie info dotyczące prywatnego życia Jezusa zostały usunięte. Wszystkie teksty, źródła, podania, ewangelie które nie pasowały to kultu idealnego Chrystusa Zbawiciela Syna Bożego były niszczone i uznawane za herezję. Kościół się postarał ale nie wszystko przepadło bo z tego co kojarzę jest ewangelia według Judasza, według Maryi Magdaleny uznane oczywiście za Herezję i fałszywe - przez kościół. Ewangelie znanych apostołów też nie są kompletne - wybrano tylko to co się nadaje. Kościół nie zdążył też wybić wszystkich którzy wiedzieli prawdę, a była taka grupa osób... dlatego mamy jakieś strzępy informacji na ten temat. Niewątpliwie Leonardo chciał przekazać coś przez ten obraz i nie namalował go z nudów.

Koniec zdania kończymy kropką - Neaxx
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-19-2016 12:39 przez Neaxx.)
03-15-2016 23:14
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB