Witchcraft - Forum ezoteryczne

Pełna wersja: Agnostycyzm
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Amber

Hm... Wcześniej słyszałam o "gnostycyzmie", a dziś zetknęłam się z pojęciem "agnostycyzm" i wydało mi sie ono na tyle ciekawe, że zaczęłam o nim czytać http://pl.wikipedia.org/wiki/Agnostycyzm Ps. Z jednej strony Agnostyk nie potwierdza istnienia świata duchowego, a z drugiej strony nie zaprzecza. A co wy o tym myślicie? Jak postrzegać osobe o takim ćwiatopoglądzie? To nie jest to samo co ateista. "Ateista nie wierzy i zaprzecza, agnostyk nie wierzy, ale nie zaprzecza." To tak jakby patrzeć na szklanke z wodą i dla kogoś jest ona w połowie pusta, a dla innego w połowie pełna. Nie wiem co myśleć.

WEndi

To jest tak, że agnostyk NIE WIE co jest po drugiej stronie, nie da się tego zbadać obecną technologią, odczucia ezoteryków są subiektywne, więc agnostyk nie będzie się wypowiadał z całą pewnością, że coś jest lub nie. Bo widzi, że inni to czują, ale to mogą być omamy. Jednak nie muszą. Stąd ani nie powie, że w 100% czegoś nie ma, ani nie przyzna, że jest na 100%.
Oczywiście są różne rodzaje agnostycyzmu.
Rozumiesz? ^ ^

Amber

Rozumiem Endi. Uśmiech Myślę, że to są takie osoby, które muszą mieć namacalne, fizyczne dowody na wszystko. A co np. z uczuciami... Miłością? Przecież tego nie mozna zmierzyć, zważyć, zobaczyć... Czy tzn. że takie osoby w nią nie wierzą? Oczko

WEndi

A nie wiem. Myślę, że jak agnostyk poczuje, to uwierzy. No i istnienia miłości dowodzą reakcje chemiczne w mózgu.
Pewnie wychodzą z założenia, że COŚ się dzieje, zdają sobie sprawę, że to objawy tzw. miłości, ale w gruncie rzeczy to cholera wie czym to jest. Oczko
Przekierowanie