Witchcraft - Forum ezoteryczne

Pełna wersja: Zwierzeta w snach
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Jeśli chodzi o zwierzęta to dziś mi się śniło że wyłowiłem z pewnym kolesiem rękoma 2 lub 3 spore rybki, a potem ten jegomość je usmażył i zjedliśmy je.... No potem jeszcze było jak zabiłem 3 gości... Ale jak zabiłem ostatniego gościa to obudził mnie dzwoniący telefon (ktoś dzwonił z zastrzeżonego)... Nie ukrywam że mnie ten ktoś wkurwił (chyba koleżanka) bo chciałem zobaczyć co by było dalej... Bo to był dość fajny sen bo czułem, zapach, smak, dotyk i nawet myślałem jak w realu... :)
Dobra to tyle nie chcę robić off topu...

Amber

Irbis, możesz tu pisać :), każdy może pisać o zwierzakach, które mu się przyśnią (bez sensu do każdego snu tworzyć nowe wątki, lepiej pogrupować tematycznie chyba). RYBY, to jest bardzo dobry sen dla Ciebie. Oznaczają sukcesy i poprawę materialną dla całej rodziny, miłość i dobre związki. Zwlaszcza ryby samodzielnie łowione i przeznaczone do konsumpcji pozytywna wróżba. A co do tego chłopaka, z którym łowiłeś, to wychodzi na to, że jest uczciwy i dobry kolega dla ciebie. Nie zdziw się, jeśli w przyszłości założycie jakiś wspólny biznes. Pozdrawiam. :)
Ale ja tego chłopaka nie znałem, już nie pamiętam czy to był ten sam czy inny bo miałem jakby 2 sny. I w pierwszym jeden uczył mnie angielskiego... Trochę dziwnie bo uczyliśmy się w zimie przy szosie w pobliskiej miejscowości tzn. rozłożyliśmy coś i zaczęliśmy się uczyć, a potem przyjechał jeszcze jeden chłopak (już nie pamiętam jaki), ten drugi przyjechał chyba na koniu albo samochodem... No i druga część snu jak z mostu wypatrywałem ryby z jednym chłopakiem, ale już nie pamiętam czy to był ten z poprzedniego snu... A potem się pojawił jeszcze jeden chłopak, też nie pamiętam czy to był ten drugi z pierwszego snu, ale on się pojawił już jak ryby upiekli z tym chłopakiem z którym łowiłem. I oni mi dali moją rybę upieczoną ale tylko moją obdarli z skóry... I potem pod tym mostem z którego wypatrywaliśmy ryb przeszedłem jakby przez kanał betonowy do pewnego pomieszczenia (chyba piwnicy) i tam zabiłem 3 całkowicie innych kolesi którzy mnie zaatakowali.

WEndi

Jak odnosicie się do fretek? Interpretujecie je po prostu jako łasice czy coś osobnego? Mi się ostatnio śnią białe fretko-łasico-cosie. I nie wiem jak na to patrzeć.


Swoją drogą, u mnie sny ze zwierzętami to straszna rzadkość. A jak już, to są to sny erotyczne.:dodgy: Tylko te fretki były inne. :rolleyes: Freud by miał uciechę.

Amber

Endi :) te zwierzątka, o których mówisz to odniesienie do uciech cielesnych i świadczy o dużym potencjale erotycznym, nie zawsze spełnionym w realu. Taka osoba jest obdarzona sporą fantazją. Pozdrawiam. :)
Często śnią mi się... rysie. Od takie nasze polskie rysie. xD
Raz miałam sen, w którym występował pyton, (kooocham węże, a pyton dokładnie był królewski http://imageshack.us/download/24/imageemom.jpg ) nie wiem dokładnie po co on tam był ale cały sen przedstawiał moją egzekucje za jakąś zbrodnie a otoczenie przypominało jakiś bajkowy las, w którym cała kolorystyka była w różnych odcieniach fioletu.
No i raz jeszcze miałam we śnie zestaw słodkich leśnych zwierzątek. (Jeżyk, lisek, rysio, jelonek, sarenka, zajączek itd.) Coś jakbym oglądała Bambiego. xD

Amber

Aleksa :) pies to przyjaciel, jesteś otoczona przyjaznymi ludźmi, a jeden z nich, to wręcz bardzo oddany ci człowiek. Kasai :) "wąż" w twoim przypadku może być "zwierzęciem mocy", ten bajkowy leśny świat świadczy o twojej bogatej wyobraźni i wrażliwości. Natomiast fiolet to duchowość, rozwijanie się w tym kierunku da ci wiele satysfakcji, a "egzekucja" może być ostrzeżeniem, by zwracać uwagę na to jakiej magii używasz i do jakich celów, może tez oznaczać odcięcie się od starej i wejście na nowa drogę życia, obranie innego kierunku. Pozdrawiam. :)

WEndi

Mam nadzieję, że nie mylicie szamańskich Zwierząt Mocy z Totemami, bo Totemem powinien być zwierz z naszych terenów. :P

Oczywiście nie chcę nikogo obrazić. Po prostu mam traumę po ludziach, którzy nie doceniają naszych rodzimych gatunków. ^ ^'

Ismena

Śnił mi się duży ptak, bardzo piękny. Miał żółty tułów, rozłożyste skrzydła z kolorowymi piórami, ozdobny wachlarz na czubku głowy i pomarańczowy mocny dziob. Wyglądał rajsko. :)
A mi w niedzielę śnił się ciemnoniebieski smok. Nie wiem czy można go potraktować jako zwierzątko. xD Ale liczy się chyba sam fakt.
Stron: 1 2 3