Napisz nową odpowiedź
Odpowiedź w wątku: Nichiko wita promiennie
Login:
Temat:
Wiadomość:
Emotikony
Zły Zawstydzony Zdezorientowany Podejrzany
Wykrzyknik Serce Huh Pomysł
Śpiący Niezdecydowany Cyklop Diabeł
O matko Firefox Szczęśliwy Ninja
Opera Plask Zawstydzony Szczerbol
Szczerbol Ściana Zdziwko Przytulanie
Żul Uśmiech Oczko Cwaniak
Duży uśmiech Język Wywracanie oczami Nieśmiały
Smutny Anioł  
[więcej]
Opcje posta:
Subskrypcja wątku:
Wybierz sposób subskrypcji tego wątku. (tylko dla zarejestrowanych)







Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez Nichiko - 06-10-2018, 01:55
Ingwar, na razie też czytam wszystko, ale to strasznie chaotyczne jest, a potrzebowałabym nieco... systematyki?
Co do bóstw, to jak pisałam, nie wykluczam, ale jakoś szczególnie nie szukam, także ten. Dzięki serdecznie za odpowiedź <3
Napisane przez Ingwar - 06-09-2018, 23:43
Siema! Uśmiech
Nie wiem co konkretnie cię interesuje, żebym mógł polecić jakieś książki. Najlepiej jeśli poszukasz tu na forum w odpowiednim dziale. Ja osobiście, jak zaczynałem, czytałem wszystko co mi w ręce wpadło.
Jeśli chodzi o bóstwa to powinnaś sama poczuć do których cię ciągnie. Zwykle poprostu odczuwa się się więź z danym bóstwem/bostwami, to wychodzi naturalnie Uśmiech
Napisane przez Nichiko - 06-09-2018, 13:31
Cześć Wam!
Jestem Nichiko, a zacznę może od imienia, które jest swojego rodzaju afirmacją. Lat temu ileś interesowałam się Japonią i po kilku przygodach językowych, w fandomie zaczęłam się przedstawiać właśnie tak, co znaczy mniej więcej "dziecko słońca" (Pisane Kanji na Nichi – Słońce i Kodomo – dziecko, co jest poprawna językowo konstrukcją). Jest to rodzaj opisu tego, do czego dążę, nie tego, kim jestem. Czyli osoby radosnej, szczęśliwej, dającej swoją siłę innym.

Równie wiele lat temu, a nawet więcej, interesowałam się magią. Zaczęło się od duchów i odczuwania energii, ale to opowieść na kiedy indziej. Faktem jest, że o energii zaczęłam wtedy czytać, różne rzeczy. Ba, miałyśmy/liśmy nawet swój mały konwent, na którym wymieniałyśmy się informacjami, a książkę, którą dostałam od babci (baaaardzo podstwaowa i nie nawiązującą do żadnej konkretnej drogi) traktowałyśmy jak artefakt. Błądzenie we mgle, jednym słowem. Już jako młodsza nastolatka zostałam zainteresowana Tarotem przez moją matulę, która onegdaj z kart wróżyła, a została nauczona tego jako nastolatka przez znajomą cygankę. Nie mogłam się nie zainteresować, nie? Jeno matula kart znaleźć nie mogła, a że od lat się nie zajmowała, odczytała to jako znak, że wracać nie powinna. Moje własne karty początkowo były dosć chimeryczne. Potem... Potem przeczytałam "Carodzieje mogą wszystko" i wróciła do mojej intuicyjnej magii energii. Kiedy kilka lat później chciałam dotknąć kart przyjaciółki, wówczas uczącej się, poparzyły i mnie i ją chwilę później.

A pisze to wszystko, ponieważ chcę do magii, a właściwie do wiedzy o niej, wrócić. Nie chcę jednak błądzić we mgle, stąd czytam posty i informacje o róśnych drogach i prosiłabym o polecenie polskojęzycznych publikacji opisujących różne szkoły i wyznania. Dodam, że energia i magia przyrody sa mi, intuicyjnie, dość bliskie i raczej nie szukam chiererchicznego systemu wierzeń, nie wykluczam jednak kontaktu z bóstwami, dowolnie rozumianymi. Jeśli jest ktoś z Wrocławia, kto chciałby ewentualnie podzielić się wiedzą, niezobowiazująco, chętnie umówię się na kawę czy piwo :D

Impressum | Mitglieder | Regeln | Forensoftware MyBB