![]() |
|
"W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Wersja do druku +- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl) +-- Dział: Witchcraft (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=1) +--- Dział: Poznajmy się (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Wątek: "W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." (/showthread.php?tid=7020) Strony:
1
2
|
"W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Plague Doctor - 15-07-2015 Witam... No dobrze - jako, że już wiecie o mnie to, co powinniście, pozwoliłam sobie na drobną edycję. Mój powitalny post, od teraz jest bezsensowny i niemal pusty. Bo tak. RE: "W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Nestor - 15-07-2015 Witamy na forum. RE: "W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Algiz - 15-07-2015 Hej! Za herbatkę z prądem dziękuję, wyśmienita; a jeśli szukałabyś kogoś do pomocy w przejęciu władzy nad światem, to... Zapraszam na herbatkowy rewanż
RE: "W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Olimpia - 15-07-2015 Witaj. Ambitna jesteś jak widzę. xD
RE: "W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Plague Doctor - 15-07-2015 Nestor, no cześć ![]() Algiz, miło Cię poznać. Może i szukam kogoś do pomocy :3 Olimpia, witaj Ambicją bym tego nie nazwała - to raczej wewnętrzne potrzeby do których zaspokojenia uparcie dążę xD
RE: "W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Algiz - 15-07-2015 Uwielbiam ambitnych ludzi, zwłaszcza Skorpionów, którzy ambicje mają wrodzone; wiem o tym ![]() W dostaniu się na medycynę nie pomogę, ale z resztą... można spróbować :3 RE: "W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Nefilim - 15-07-2015 Witaj RE: "W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Hanista - 15-07-2015 Witam
RE: "W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Gywher - 15-07-2015 O, czyli gdybym już nie wytrzymał i musiał się podzielić ekscytacją związaną z tym, co się dzieje w trakcie łańcucha oddechowego w mitochondriach z kimś, kogo też to kręci, wiem do kogo teoretycznie mógłbym się skierować. Albo ubichinol w formie liposomalnej podany z l-karnityną, to jest dopiero kosmos! RE: "W pewnym mieście na ulicy, gdzie nic nigdy się nie zdarza..." - Gywher - 15-07-2015 Matrymoniaen? A na co to komu? |