Witchcraft - Forum ezoteryczne
Mój sposób na amulet ochronny - Wersja do druku

+- Witchcraft - Forum ezoteryczne (http://witchcraft.com.pl)
+-- Dział: Magia (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=10)
+--- Dział: Techniki Magiczne (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=23)
+---- Dział: Konsekracja narzędzi, amuletów i talizmanów (http://witchcraft.com.pl/forumdisplay.php?fid=73)
+---- Wątek: Mój sposób na amulet ochronny (/showthread.php?tid=23)

Strony: 1 2


RE: Mój sposób na amulet ochronny - Killgorin - 30-09-2012

Oczywiście, opiszę tutaj kroki i formułkę.

1. Na kartce A5 narysowałem pentagram (Postanowiłem na A5 nie na A4 ponieważ jest większy)
2. Na rogach pentagramu wyrysowałem Runy odpowiadające danym żywiołom. (Sądziłem iż Runiczne oznaczenie będzie silniejsze, i sądzę iż tak było)
3. Przy runie każdego żywiołu postawiłem jakiś przedmiot odpowiadający mu:
- Woda (Szklanka napełniona zimną wodą)
- Ogień (Czerwona świeca)
- Ziemia (Kamień)
- Powietrze (Kadzidełko)
- Duch (Biała świeca)
4. Na środku położyłem przedmiot jaki ma być amuletem (W moim przypadku był to wisiorek Rasta "Tak wygląda: http://images.okazje.info.pl/p/odziez-i-obuwie/5901/th120/wisiorek-srebrna-pacyfka-aj136-.jpg")
5. Wypowiedziałem zaklęcie mojego autorstwa(bazowałem się na tych twoich) "Mocą ducha,ognia,ziemi,wody i wiatru zaklinam ten przedmiot moją duchową energią, niech stanie się od tego momentu artefaktem magicznym! Niech służy mi pomocą i obdarza energią jaką pozyskiwać będzie z ziemi, ognia, powietrza i wody. Niechaj ten amulet stanie się talizmanem energii i siły mentalnej, która otaczać mnie będzie pukim przy sobie amulet miał będę. O strażnicy żywiołu Wody, Ognia, Ziemi i Powietrza pozwólnie napełnić me ciało energią waszą i pobłogosławcie ten amulet, który od dziś talizmanem energii mej będzie! Niech ma wola się stanie!" (Zaklęcie wypowiedziałem 2x)
6. Następnie wizualizowałem iż moja biała energia wypływa z mego ciała a następnie napływa do artefaktu po czym rozbłyska on lekkim białym światłem. Obok światła pojawiaja się 5 obłoków, Czerwony (Ogień), Niebieski (Woda), Żółty (Powietrze), Brązowy (Ziemia), Szary (Duch mój). Owe obłoki przesyłają promienie swej kolorowej energii do artefaktu, zaś artefakt zmienia kolor na szary.

*7. Po wykonaniu tego nastąpiła u mnie dziwna cisza, nie wizualizowałem nic. Jednak widziałem w myślach Siebie siedzącego na miejscu Szarego Obłoku należącego do mego ducha, czułem wtedy obecność obok innych, tak jak czuje się to jak ktoś obok ciebie siedzi.

*8. Otworzyłem oczy, podziękowałem żywiołom i z każdego z symboli żywiołu zaczerpnąłem część energii. Z wody zaczerpnąłem łyk dziękując za zaspokajanie pragnienia. Z Ognia kapnąłem ciepłym woskiem na swą dłoń i podziękowałem za ciepło jakie ogrzewa moje serce. Potem powziąłem kamyk i wziąłem go w dłoń, w którą miałem jeszcze ciepły wosk i podziękowałem za ziemie na której mogę stąpać. Popiołem pozostałym po kadzidełku sypnąłem lekko ponad głowę dziękując za to iż mogę oddychać.

*9. Zgasiłem świeczki i kadzidełko.

*10. Powziąłem wodę po czym, polałem nią każdy kwiatek w mym domu, jako iż czułem, że tak należy zrobić. Pozostały popiół rzuciłem na wiatr, zaś kamień i 2 świece położyłem obok ołtarzyka wody.

Sam nie wiem co skłoniło mnie do tych 4 ostatnich punktów ale po prostu czułem iż tak należy.


RE: Mój sposób na amulet ochronny - Crumble - 26-07-2013

Dziękuję za post. :)
W moim przypadku akurat nic specjalnego się nie działo, może poza tym, że dym ze świecy cały czas kierował się w stronę przedmiotu pomimo tego, że było bezwietrznie. Ale amulet jak na razie się sprawdza. :)